sprezyna klapy silnika

16 grudnia 2010, 08:46
czy mi cos uciekło z głowy......czy tez bylo kilka wzorów sprezyny w garbach po 67r??

zmieniłem klape tylna u siebie w garbie, na taka jak powinna rocznikowo byc czyli 2-kratkowa...i..sprezyna z 4kratkowej nie pasuje... :roll: :!:


prawde mowiac...przez tyle lat dlubania przy garbach...nigdy tego nie sprawdzalem..
a..jak klape zdemontowalem..to...zakladalem tą samą...

macie jakies sugestie...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
16 grudnia 2010, 09:36
Zmienialem te sprezyny wielokrotnie i nigdy nie zauwazylem zeby nie pasowala. Wsadzalem od oryginalnego meksa do oryginalnego '66 i bylo git. Rozne posrednie opcje wlacznie z kundlami o niepewnym rasowo pochodzeniu tez przerabialem. Zawsze zakladanie tej sprezyny jest tak samo upierdliwe.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 grudnia 2010, 09:58
qubek napisał(a): Zawsze zakladanie tej sprezyny jest tak samo upierdliwe.

sory za OT ale wkładanie sprezyny wg mnie wogole nie jest upierdliwe. bardzo prosta czynnosc, oczywiscie jak sie wie jak to zrobić. Wolał bym założyć 50 sprezyn pokrywy niz raz wyregolować hamulce :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 grudnia 2010, 10:01
Ja wiem o tym (tonem zapasiewicza z CK dezerterow ze sceny z pokorą)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 grudnia 2010, 14:12
przyjżalem sie kilku sprezynom..i wszytskie mam jednakowe...
ale..zauwazylem ze w czarnym cabrio, mam inne mocowanie jej na blasze za silnikiem niz...w czerwonym cabrio :shock:

moze, byly rozne ''zestawienia'' mocowania w klapie-i karoserii...

ta sama sprzeyne zakladam do czerownego..i jest ok/czerowny ma maske tylna z 4 wlotami..
przekladam do czarnucha..i klapa otwiera sie na niej do polowy...zachacza o rant maski..nie ma jak sie ''przelamac'' aby ja utrzymywac w gorze...
hm...ciekawe to wszytsko...jeszcze na czyms takim to sie nie dupnąłem.. :-D


ps.qubek...odcytales info w ''sniegowym temacie'' ??

bo...cisza z Twojej strony...a przkopalem okolice garazu... :-D :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
17 grudnia 2010, 14:26
W pokrywie sa dwa położenia montarzowe dla sprezyny, sprawdzałeś czy niedziała w obydu opcjach??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 grudnia 2010, 15:12
gino napisał(a):ps.qubek...odcytales info w ''sniegowym temacie'' ??

Nie, zaraz zerkne.

Juz zerknalem. Super. Dzieki. A teraz sza w temacie ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy