Jestem na etapie wyjętego silnika ze zdjętymi głowicami i się zastanawiam....
Wcześniej miałem zmieniane pierścienie na nominalne i sprawdzałem kompresje i wynosiła na 4 cylindrach równe 0,65MPa . Różowa książka WKŁ mówi że dla silnika 1,3 AB nominalne ciśnienie sprężania powinno być w zakresie 0,85+/- 0,01 MPa a minimalne dopuszczalne 0,65 MPa
Wynika to że mam minimalna dopuszczalna kompresje. Nie jest dobrze ale poza duzym spalaniem garbus chodził dobrze. Teraz mam etap zdjętych głowic i sprawdzanych to zawory nie puszczają bo zalałem naftą na noc i zawory nie pusciły jej przez noc...wiec trzymają. Kwestia niskiego sprężania tkwi w tłokach i cylindrach. Jako że na sam remont silnika nie mam funduszy to myślę czy szukać lepszego kpl używanych tłoków i cylindrów w ciemno....czy zostawić to co mam i jeździć...ale pytanie czy przy minimalnym dopuszczalnym sprężaniu silnik da rade spalić paliwo w komorze czy może być powodem zalewania , nie przepalania paliwa ? czy składać tak jak jest wszystko dokładnie i dobrze gaźnik wyregulować i będzie dobrze jezdzil? wiadomo wszystko zalezy od różnych czynników i nie koniecznie mozna praktyczną odpowiedz dac tylko teoretyczną ale dobre i to . z góry dzięki za odpowiedź.
Wcześniej miałem zmieniane pierścienie na nominalne i sprawdzałem kompresje i wynosiła na 4 cylindrach równe 0,65MPa . Różowa książka WKŁ mówi że dla silnika 1,3 AB nominalne ciśnienie sprężania powinno być w zakresie 0,85+/- 0,01 MPa a minimalne dopuszczalne 0,65 MPa
Wynika to że mam minimalna dopuszczalna kompresje. Nie jest dobrze ale poza duzym spalaniem garbus chodził dobrze. Teraz mam etap zdjętych głowic i sprawdzanych to zawory nie puszczają bo zalałem naftą na noc i zawory nie pusciły jej przez noc...wiec trzymają. Kwestia niskiego sprężania tkwi w tłokach i cylindrach. Jako że na sam remont silnika nie mam funduszy to myślę czy szukać lepszego kpl używanych tłoków i cylindrów w ciemno....czy zostawić to co mam i jeździć...ale pytanie czy przy minimalnym dopuszczalnym sprężaniu silnik da rade spalić paliwo w komorze czy może być powodem zalewania , nie przepalania paliwa ? czy składać tak jak jest wszystko dokładnie i dobrze gaźnik wyregulować i będzie dobrze jezdzil? wiadomo wszystko zalezy od różnych czynników i nie koniecznie mozna praktyczną odpowiedz dac tylko teoretyczną ale dobre i to . z góry dzięki za odpowiedź.
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan