Krotkie streszczenie.
Zaczynajac od Malucha to ulegl awarii po pierwszym przejezdzie. Nie wiem co sie stalo, bo postanowilismy sie skupic na Bugeyedzie i nie walczyc z tym tematem. Jestem pewien ze Jasiek zbada to ASAP, nie zdziwie sie jesli jeszcze dzis. Ale zobaczymy.
Wracajac do Bugeyeda, to zaczelismy w sobote od asekuracyjnych przejazdow, zwlaszcza pierwszego, zeby sprawdzic jak on w ogole chodzi - do tej pory poza odpalaniem w garazu jezdzilismy nim tylko raz w Ulezy, przy czym okazalo sie ze wypada dwojka wiec sie nie najezdzilismy, zwlaszcza Chris.
Jako ze wszystko bylo OK, Chris troche zwiekszyl tempo i - wciaz bez szalenstw - doszedl do 11.2 i 19X km/h na koncu. 60 stop bylo w granicach 1.5 X sekund.
Nastepnego dnia przejzelismy samochod. Jedyne co bylo do poprawy to zlaczki przewodow. Cwiczylismy procedure startu i cisnienie w oponach, ale w koncu padlo na zostawienie dosc wysokiego - 1. Co prawda Bugayes slizgal sie mocniej niz konkurencja, zamiast mniej, jak powinien, ale to dawalo przynajmniej stabilnosc na koncu toru, a - biorac pod uwage fakt, ze to pierwszy start tym samochodem, to ze wial wiatr i to ze tor byl nierowny i troche rzucalo - bylo priorytetem. Szkoda byloby rozbic autko za pierwszym razem, a ET i tak bylo wystarczajaco dobre do polfinalow.
Nasze 11.2 dawalo nam drugie miejsce w klasie pod wzgledem ET, za Golfem II z centralnie wsadzonym silnikiem Audi V8 z duzym turbo, ktory byl szybszy o kilka setnych i przed fioletowym Porsche 964 Kowalskiego. Kowalski jednak mial lepsze czasy reakcji i wyprzedzal nas w klasyfikacji.
Polfinal Chris mial z Kowalskim,
http://www.youtube.com/watch?v=AK68eCdvEIk
Start byl mniej wiecej rowny, a Bugeyed - szybszy, wiec wygrana.
Chris Burns vs Paweł Kowalski
ET: 11.254 vs 11,661
Vmax: 197,87 vs 186.98
RT: 0.68 vs 0.56
60ft: 1.608 vs 1.579
Final byl z Golfem i to byly prawdziwe sportowe emocje
Golfowi chyba nie wszedl 3 bieg, bo zostal z tylu, za to Chrisa rzucilo na trojce, wypadl na brudna czesc toru. Balismy sie ze odpusci i wypusci spadochron (zalozenie bylo zeby przetestowac samochod i wypelnilismy to z nawiazka), ale Chris depnal spowrotem, przezucil na czworke, gdzie dalej rzucalo, ale dal rade dociagnac do mety przed Golfem.
Troche jak na prawdziwych wyscigach dragsterow, gdzie dwoch gosci ma nieudane przejazdy, wiec obaj probuja "pedalowac" do mety jak sie da.

Rezultat
Chris Burns vs Mariusz Olewiński
ET: 11.465 vs 12.680
Vmax: 174.44 vs 187.94
RT: 0.55 vs 0.337
60ft: 1.599 vs 1.825
http://www.youtube.com/watch?v=_03o6CiSySs
Podsumowujac - zwyciestwo w klasie RWD Turbo (nie bylo innych samochodow niedoladowanych, wiec podlaczyli nas do wyzszej klasy), pucharek i do domu
http://www.youtube.com/watch?v=rbE_Q1LTp-0