1/4 mili 2011 i 2012

2 maja 2012, 11:45
qubek napisał(a):Qck wygrywa z Coobciem :D

To chyba jedyne zdjęcie, gdzie z kimś wygrywam :wink: :-D

Ma ktoś może przypadkiem choć 1 filmik z mojego startu :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
28 maja 2012, 10:19
panowie jak występ prosze o krotkie streszczenie
28 maja 2012, 10:32
w necie wyszperałem ;) że bugeyed podobno całkiem nieźle jak na debiut :) - niskie 11.
No a maluch niestety awaria.
28 maja 2012, 11:10
Krotkie streszczenie.

Zaczynajac od Malucha to ulegl awarii po pierwszym przejezdzie. Nie wiem co sie stalo, bo postanowilismy sie skupic na Bugeyedzie i nie walczyc z tym tematem. Jestem pewien ze Jasiek zbada to ASAP, nie zdziwie sie jesli jeszcze dzis. Ale zobaczymy.
Wracajac do Bugeyeda, to zaczelismy w sobote od asekuracyjnych przejazdow, zwlaszcza pierwszego, zeby sprawdzic jak on w ogole chodzi - do tej pory poza odpalaniem w garazu jezdzilismy nim tylko raz w Ulezy, przy czym okazalo sie ze wypada dwojka wiec sie nie najezdzilismy, zwlaszcza Chris.

Jako ze wszystko bylo OK, Chris troche zwiekszyl tempo i - wciaz bez szalenstw - doszedl do 11.2 i 19X km/h na koncu. 60 stop bylo w granicach 1.5 X sekund.

Nastepnego dnia przejzelismy samochod. Jedyne co bylo do poprawy to zlaczki przewodow. Cwiczylismy procedure startu i cisnienie w oponach, ale w koncu padlo na zostawienie dosc wysokiego - 1. Co prawda Bugayes slizgal sie mocniej niz konkurencja, zamiast mniej, jak powinien, ale to dawalo przynajmniej stabilnosc na koncu toru, a - biorac pod uwage fakt, ze to pierwszy start tym samochodem, to ze wial wiatr i to ze tor byl nierowny i troche rzucalo - bylo priorytetem. Szkoda byloby rozbic autko za pierwszym razem, a ET i tak bylo wystarczajaco dobre do polfinalow.
Nasze 11.2 dawalo nam drugie miejsce w klasie pod wzgledem ET, za Golfem II z centralnie wsadzonym silnikiem Audi V8 z duzym turbo, ktory byl szybszy o kilka setnych i przed fioletowym Porsche 964 Kowalskiego. Kowalski jednak mial lepsze czasy reakcji i wyprzedzal nas w klasyfikacji.

Polfinal Chris mial z Kowalskim,
http://www.youtube.com/watch?v=AK68eCdvEIk
Start byl mniej wiecej rowny, a Bugeyed - szybszy, wiec wygrana.
Chris Burns vs Paweł Kowalski
ET: 11.254 vs 11,661
Vmax: 197,87 vs 186.98
RT: 0.68 vs 0.56
60ft: 1.608 vs 1.579

Final byl z Golfem i to byly prawdziwe sportowe emocje ;)

Golfowi chyba nie wszedl 3 bieg, bo zostal z tylu, za to Chrisa rzucilo na trojce, wypadl na brudna czesc toru. Balismy sie ze odpusci i wypusci spadochron (zalozenie bylo zeby przetestowac samochod i wypelnilismy to z nawiazka), ale Chris depnal spowrotem, przezucil na czworke, gdzie dalej rzucalo, ale dal rade dociagnac do mety przed Golfem.
Troche jak na prawdziwych wyscigach dragsterow, gdzie dwoch gosci ma nieudane przejazdy, wiec obaj probuja "pedalowac" do mety jak sie da. :D
Rezultat
Chris Burns vs Mariusz Olewiński
ET: 11.465 vs 12.680
Vmax: 174.44 vs 187.94
RT: 0.55 vs 0.337
60ft: 1.599 vs 1.825
http://www.youtube.com/watch?v=_03o6CiSySs

Podsumowujac - zwyciestwo w klasie RWD Turbo (nie bylo innych samochodow niedoladowanych, wiec podlaczyli nas do wyzszej klasy), pucharek i do domu
http://www.youtube.com/watch?v=rbE_Q1LTp-0
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 maja 2012, 11:52
Gratulacje! Wymarzony wynik jak na debiut.
Jaki silnik w bugeye?
28 maja 2012, 12:10
To jest z duzej mierze (albo calkowicie) ten sam silnik, ktory mial kilkanascie lat temu. Czyli, kopiujac i wklejajac

The engine in BugEyed is 2500cc with Autocraft block, 90mm stroke Scat flanged crank, Carrillo steel connecting-rods, 94mm Wiseco pistons and Autocraft heads. Carburation is by a pair of 48 IDA Webers, machined to accept 51.5mm throttles. The clutch is a McCloed floater type.

Nie ma doladowan, choc samochod ma przewidziane mocowania do podtlenku, wiec moze z czasem? Na razie dosc ciekawe jest jednak bawienie sie w n/a. W/g Chrisa takie silniki w tamtych czasach wyciagaly ponad 200 koni. Zgadujac - tak okolo 230. Wtedy (16 lat temu) to bylo duzo. Tak naprawde to cholera wie ile ma, bo radzil sobie dobrze (w sensie predkosci maksymalnej i przyspieszen na wyzszych predkosciach) w porownaniu do innych samochodow na imprezie, ktore byly mocniejsze.

To czego na gorze nie ma, to taka ciekawostka, ktora ulatwila nam robote podczas weekendu - on ma sucha miske. Czesciowo dzieki temu - zero problemow z olejem, temperatura itd.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 maja 2012, 12:36
Kolejny świetny występ chłopaki :) Gratulacje! w jednym roku miesiąc po miesiącu 2 udane starty - bardzo mnie to cieszy, oby tak dalej!
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
28 maja 2012, 14:20
No tak, sucha miska wymiata - ciśnienie prawie stałe, silnik chłodny, super. Bałem się trochę o silnik, bo pracuje świetnie ale to jedyna rzecz jakiej tu nie rozbieraliśmy, a wszystkie inne miały jakieś niedociągnięcia (wiem, normalne jak sie ma samochód po kimś;P ). Skrzynia biegów przeszła mały remont przed zawodami ale też nie było jak jej przetestować inaczej jak na zawodach.
Zawody straszliwie męczące, do obsługi takiego auta potrzeba paru osób i dużo wysiłku, udało nam się świetnie i złapaliśmy dużo doświadczenia. Dzięki bakter za pomoc i miłe towarzystwo. Chrisowi gratuluję przełamania się i powrotu do ścigania po latach, "niezły" debiut

Maluch - jak rozbiore to pokażę, ale coś czuję że będa "ciekawe" zdjęcia. No nic, najwyraźniej chce większy silnik.
28 maja 2012, 19:28
I ja się przyłączam do gratulacji :)
Tak trzymać chłopaki!

Bugeyed wygląda (i jeździ chyba też) perfect, aczkolwiek osobiście zmieniłbym mu troszkę oczy ;)
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------
28 maja 2012, 20:58
chłopaki to co z malcem cos silnikowo ?
28 maja 2012, 21:16
Nie wiem dopiero dojechałem do domu.
28 maja 2012, 21:16
a Motcykle ogladaliscie? i co wygraliscie beczke paliwa?

← Rasowanie