{k} Alternator Do garbusa 1300 69r

20 stycznia 2011, 15:39
Sprawa jest taka ze kontrolka swieci bo ma podawana mase z regulatora.
Jesli na nim zaczyna pojawiac sie napiecie to potencjal sie zrownuje i lampka gasnie.

Przede wszystkim jakie napiecie daje pradnica ?
Wiadomo ze trzeba podac mase na wzbudzenie wczesniej.

Jesli dasz na stale mase na wzbudzenie to symulujesz jakby maxymalna wydajnosc pradnicy, tylko testowo bo ja spalisz !!

Jesli mnie pamiec nie myli, a to roznie bywa, to pradnica moze dawac napiecie duzo wyzsze niz 12v.

Tak jak pisza, do sprawdzenia szczotki i regulator/styki.

A jesli dla mechanika rozebranie pradnicy to duzo roboty, to nie zdziw sie jak ci kaze kupic inne auto, bo z tym to musialby podniesc d...e zeby cos sprawdzic.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
20 stycznia 2011, 18:47
pradnica daje napiecie bardzo duze, zalezy to tylko od obrotów. po to mamy rególator napiecia. moja wydała 30v na stanowisku testowym, przy nie pamietam ilu obrotach. Jest domowy spsób na sprawdzenie pradnicy, po podłączeniu do pradu, sprawna bedzie sie krecic jako silnik (tylko nipamietam jak to podłączyć :-) )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2011, 19:07
minus na wzbudzenie.
Tylko zdejmij wtedy pasek klinowy :D

W ukladzie silnika, jest to kwestia w ktora stronie "idzie" prad.
Mechanicznie napedzana, generuje prad.

Odwrotnie moze tez pracowac jako silnik.

Fajnie miec altek, ale poki jest pradnica to przy okazji naucz sie znalezc przyczyne problemu.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
20 stycznia 2011, 19:23
A co takiego fajnego jest w altku? :P uwazam ze jak ktoś nie ma rozbudowanej elektryki ponad standard to mu pradnica w zupełnosci wystarczy. Ja nigdy nie miałem problemu z pradem, mimo ze jeździłem i przy -30 i na krótkich dystansach. Ale car audio to fabryczne radyjko, dmuchawy nie mam, halogenów i innych frykasów tez :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2011, 23:33
No nu mnie nie ma ladowania bo po 2 godz jazdy powiedzmy auto przestaje chodzić mam nowy akumlator wiec to nie jego wina. Jak mam szukać i kupować szotki za 20zl potem kable potem coś jeszzcze i zaplacić mechanikowi za ta prace to wolę zaplacic odrazu 200zl powiedzmy i mieć pewność ze bedzie ok ale nie wiem cozy to ma sens bo jak orginał na pradnicy to czy warto to psuć? dla tego licze na porady!
21 stycznia 2011, 10:05
To nie kwestia psucia tylko potrzeb.

Jak sam piszesz , ze z mechanika sobie nie dasz rady to na 200 sie nie skonczy. (alternator, podstawa, moze regulator, robocizna, byc moze pompa paliwa, zdarzylo mi sie ze gaznik nie pasowal !)

Lepiej ustalic co padlo.

Najprostsza rzecza bedzie sprawdzenie szczotek w pradnicy, moze sie podwiesily, moze juz starly i sprezyna zahacza o obudowe szczotki i tym samym nie dociska.
Idz i obadaj, sa na gorze i dole, przykrecone na srubke.
Zrob fotke, cokolwiek.

Przeciez tak nie zgadniemy.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365

← Kupię/Sprzedam