Mozntaz Ebera

25 stycznia 2011, 13:33
Wszedlem w posiadanie takiego cuda od kolegi z forum i zabieram sie powoli do zainstalowania tego.
Eber BN2 sprawny i kompletny tzn. sputnik- samo urzadzenie, pompka paliwa, wlacznik i oklablowanie, wlacznik. Chce go zaadoptowac do mexa. Zasilanie paliwa poprowadzone trojnikiem z zbiornika paliwa, wlacznik w kabinie ukryty pod deska. Teraz najwieksze pytanie gdzie go zamontowac pod maska i jak poprowadzic sam nadmuch i odprowadzenie spalin mozliwie najmniej inwazyjnie dla auta? Moze ktos ma z kolegow ebera w plaskoszybowcu i moglby wkleic jakies fotki jak to rozwiazal. Myslalem nad tym, aby puscic orginalnie nawiew na szybe ale po pierwsze nie wiem czy nie potopie plastikow? tzn samych kratek drugie to straty ciepla moze po prostu wyciac dziure badz zrezygnowac z popielniczki i wtym miejscu podlaczyc rure nadmuchu.
Zastanawia mnie czy jeszcze czy nie zabraknie mi pradu zima bo mam pradnice i nie wiem czy podola.
Bylbym wdzieczny za wszelkie wskazowki.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 stycznia 2011, 13:40
fabrycznie zamontowane jest na lewym nadkolu wzdłuż osi auta. wylot spalin jest przez dziure w nadkolu. wylot ciepłego powietrza jest przez dziure wycieta nad nogami kierowcy, i jest tam umieszczone takie kolanko którym kieruje sie ciepłe powietrze. Podobno grzeje na tyle szybko i wydajnie, ze w zasadzie ciepło jest na tyle ,ze nie ma potrzeby dmuchać bezposrednio na szybe. Praktyki nie znam :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 stycznia 2011, 13:45
Wlasnie przekopalem cale forum na temat ebera ale oprocz orginalnego zdjecia wszystkich elementow nie znalazlem. Dlatego pytam moze moglby ktos z kolegow zrobic zdjecie jak ma rozwiazane u siebie. Nie chce wycinac mozliwie zadnych dziur w nadwoziu dlatego ewentualnie zrezygnuje z popielniczki i tamtedy wypuszcze nawiew. Pozostaje jeszcze kwestia wyprowadzenia spalin na zewnatrz komory bagaznika.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 stycznia 2011, 13:53
no ja innego wyjscie nie widze niz zrobienie dziury na wydech, jesli eber ma być w bagazniku. Fabrycznie były jednak zrobione dziury i to sporo dziur :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 stycznia 2011, 14:48
skalar napisał(a):na sambie bylo tego mnostwo

dokładnie na sambie duzo tego.
I nie kombinuj z wylotem przez popielniczkę bo to bedzie oznaczać, że z dużej srednicy wylotowej ( jakies 10cm ) zrobisz mały wylot o srednicy kilku centymetrow i urzadzenie będzie Ci sie wyłaczać bo po prostu sie przegrzeje. Dziure na spaliny MUSISZ zrobic, nie masz wyjścia. Mocowanie mozesz zrobic do mocowań zbiornika, urzadzenie musi byc wypoziomowane. Nie podłączej się pod oryginalne nawiewy na szybę bo je stopisz. Zanim cokolwiek w garbusie wywiercisz to sprawdź je na sucho czy napewno działa, czy etap wychładzania jest wystarczająco długi , czy temperatura na wylocie jest OK ( 90 stopni ponad temperaturę otoczenia ) itp, czy wydech jest szczelny.
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
25 stycznia 2011, 14:52
Słuchaj możesz kombinować, ale jaki Ci z tego efekt wyjdzie sam ocenisz. Oryginalnie moim zdaniem jest najlepiej, bo najbezpieczniej. Odprowadzenie rury z spalinami to tak jak wcześniej już było napisane dziura w nadkolu idealnie wycięta na wylot rury z spalinami tak że ta rura wchodzi ci w tą dziurę i jeszcze ta rura owinięta jest takim czymś co tłumi nagrzewanie się na zew. Chodzi mi o to że jakby Ci jakiś plastik na tej rurze przypadkiem leżał to przy dłuższym działaniu webasta by ci się stopił. Kolejna rzecz czyli wprowadzenie ciepłego powietrza do środka. (ja mam 303 wiec mówię ci jak było u mnie). Rozkminiłem sobie takie coś że podepnę rurą od piecyków gazowych ciepłe powietrze do nawiewów na szybę i boki. Dużo się z tym namęczyłem efekt był taki że webasto bardzo mocno wieje i grzeje co się skończyło potopieniem plastików w wen Garba. (ale fajnie mi szybka momentalnie odparowywała) Wtedy się wqr i zdemontowałem i zamontowałem oryginalnie czyli wieje mi na nogi przez taki kominek plastikowy. I tak trzeba przecierać gąbeczką szybę. Ale cieplutko jest. Szczerze ci radzę nie kombinuj. A jeśli to wszystkie rurki co Ci ma iść ciepło zamontuj nowe jakieś porządne. Ale nie radze bo się narobisz a i tak nie będziesz zadowolony. A po za tym na tym oryginalnym kominie nie masz strat na ciepłym powietrzu.
25 stycznia 2011, 14:54
A tu masz jeszcze informacje z strony jeśli się nie mylę Yogiego.

OGRZEWANIA POSTOJOWE FIRMY EBERSPACHER

Ci którzy nigdy nie korzystali z ogrzewań postojowych twierdzą, że są to urządzenia bardzo niebezpieczne które mogą być przyczyną zapalnie się Twojego auta. W naszej praktyce NIGDY nie spotkaliśmy się z garbusem który zapalił się od Eberspacher-a. Są to urządzenia bardzo bezpieczne, posiadające kilka zabezpieczeń .W przypadku np. awarii wiatraka pompa paliwa nie będzie podawać paliwa do komory spalania. Również w przypadku barku paliwa urządzenie się automatycznie wyłączy po około 5 minutach, żeby nie spalić świecy i nie wyczerpać akumulatora. Oczywiście warunkiem bezpiecznej eksploatacji jest prawidłowy montaż z opaskami zaciskowymi na przewodzie paliwowym.

BN2

Eberspacher BN2 jest ogrzewaniem uniwersalnym który był montowany w samochodach dostawczych, maszynach rolniczych czy budowlanych. Sama jednostka główna jest niemal identyczna różnią się tylko osprzętem w zależności od tego gdzie były montowane. Jest to konstrukcja z początku lat 70-tych charakteryzując się bardzo duża trwałością. Komora spalani została obliczona na 12,5 lat bez awaryjnej pracy przy założeniu, że urządzenie będzie eksploatowane 2 godziny dziennie przez 6 dni w tygodniu.

Dane techniczne:

 moc 1800 W

 zużycie paliwa 0,3 litra/godzinę

 pobór prądu 40W

W volkswagenach były montowane w 2 odmianach:

 z pompką paliwa zamontowaną na urządzeniu i z regulatorem ciśnienia. Ten odmiana BN2 była montowana tylko w 1302 wzdłuż osi pojazdu w bagażniku nad lewym kołem

 z pompką paliwa montowaną pod zbiornikiem paliwa i bez regulatora ciśnienia, Ta odmiana była tylko montowana w 1303 w poprzek osi pojazdu bezpośrednio nad zbiornikiem paliwa.

W volkswagenach 1200/1300/1500 produkowanych po 08.1967 z instalacją elektryczna 12 Volt były montowane modele BN. Ich montaż jest nieco trudniejszy ponieważ wymaga wykonania m.in otworu w górnej części zbiornika paliwa do zasysania benzyny.

← Pytania i problemy