odpala i gaśnie...

10 lutego 2011, 22:09
Witam i proszę o pomoc...
Mam problem a mianowicie odpalam garbusa pochodzi chwilę i gaśnie nawet jak dodaję gazu. kolejny raz nie chcę odpalić.
Postoi kilka minut i znowu odpali pochodzi i zgaśnie :( w czym może leżeć problem? Koledzy pomocy...
11 lutego 2011, 01:10
ja strzelam ze to cewka zapłonowa. Zobacz czy cewka się grzeje, ma byc ciepła. Jeśli bedzie tak gorąca że bedzie parzyć to ją zmień. Sprawdz w jakiej kondycji sa świece i przewody wysokiego napięcia.

obstawiam na 90% cewke. Sam mialem taki problem
11 lutego 2011, 06:57
to moze byc wiele problemów, od zapłonowych po gaźnikowe. Miałem podobna sytuacje i z winy cewki i z winy przycinajacego sie zaworka w komorze pływakowej. Przed ponownym odpaleniem długo musisz krecić czy odpala ze strzału? Jaka jest "jakość" iskry?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 lutego 2011, 12:41
ja proponuje:
1.sprawdzic cewke
2.sprawdzic styki na przerywaczy ew. wymienic
3.sprawdzic świece
4.sprawdzic kable

jak nic z tego to bedizemy szukac dalej
11 lutego 2011, 12:56
Ale to moze byc tez przytkany przewod paliwowy lub ktorys z filtrow, ktory przepuszcza paliwo, ale zbyt wolno
Albo cos innego
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 lutego 2011, 16:41
wróciłem z garażu i mam pytanko jestem trochę zielony więc proszę o wyrozumiałość :oops: . Czy podczas pracy silnika w paliwie płynącym do gażnika wężykiem powinno być powietrze? :oops:
11 lutego 2011, 16:51
w przewodzie miedzy pompą a gaźnikiem w mnie są widoczne bąbelki, ale nie uważam tego za patologie
VW 1300 '69
11 lutego 2011, 17:26
więc bombelki to nie przyczyna gaśnięcia... cewka się nie grzeje silnik gaśnie pomimo dodawania gazu kiedy zgaśnie po nalaniu paliwa bezpośrednio do gażnika odpali ale trzeba trochę pokręcić po chwili znowu gaśnie może gażnik jest zasyfiony ale latem był czyszczony.
11 lutego 2011, 17:44
Chyba sam sobie odpowiedziałeś - albo gaźnik albo pompa.

Zobacz jak pompa podaje paliwo, no i pewnie czyszczenie gaźnika też się przyda :)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
11 lutego 2011, 18:29
kabel po prawej stronie gażnika idzie do cewki on był lużny to od ssania? :oops: jak go odłączyłem to silnik chodził póżniej poprawiłem i założyłem kabel i chodził lecz po rozgrzaniu zaczeły spadać obroty i bez dodawania gazu gaśnie?... :oops:
11 lutego 2011, 20:21
ten kabel zasila cewke, elektrozawór (nie w każdym gażniku jest) i spirale ssania(po prawej stronie gaźnika patrząc z tyłu)

znaczy ze na włączonym ssaniu (odłaczony kabel) pali dobrze, przeczyśc gaźnik, możliwe że silnik ciągnie lewe powietrze, wysoce prawdopodbne zapchanie dyszy biegu jałowego

napisz jaki masz gaźnik- czy z elektrozaworem??

Kiedyś w drodze zastosowałem, taką technike:
na włączonym silniku zdjąłem filtr powietrza, wykręciłem elektrozawór, reką zakryłem dojści powietrza do gardzieli, odetkało gaźnik w momęcie....
VW 1300 '69
11 lutego 2011, 20:55
30 pict 3 z elektrozaworem ale okazuje się że mój silnik nadaje się do remontu :( mam ogromny luz wzdłużny :(

← Pytania i problemy