kolega przyznał się potem przy ognisku, nawet piwo które mu dałem mi oddawał:P sprawa wyjaśniona ale dowcip nie trafiony już wolę brak palca pod kopułką.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Zloty i Wydarzenia
Cudak napisał(a):już wolę brak palca pod kopułką.
Cudak napisał(a):Ja nie ruszam, ale jak już ktoś mi gmera przy aucie to przynajmniej nie zostawia to trwałych śladów.
qubek napisał(a):Tylko ze jak czlowiek, ktory nie rozumie dlaczego nie tyka sie cudzych samochodow, na dodatek nawalony, gmera Ci przy samochodzie w taki sposob, ktory w jego pijanym umysle nie zostawia trwalych sladow...
El Adriano napisał(a):qubek napisał(a):Tylko ze jak czlowiek, ktory nie rozumie dlaczego nie tyka sie cudzych samochodow, na dodatek nawalony, gmera Ci przy samochodzie w taki sposob, ktory w jego pijanym umysle nie zostawia trwalych sladow...
Żart był wykonany na trzeźwo. Tak się rodzą plotki... W sumie było śmiesznie i niewinnie do momentu, aż nie okazało się, że to jednak jest niezmywalny flamaster.
El Adriano napisał(a):Żart był wykonany na trzeźwo. Tak się rodzą plotki... W sumie było śmiesznie i niewinnie do momentu, aż nie okazało się, że to jednak jest niezmywalny flamaster.
Łysy napisał(a):A moze Adrian Tobie namalować natepnym razem jakiegoś "xxxx" na rejstracji? Napewno znajde sobie takich co mi przyklasną

...co prawda dopiero na forum dowiedziałem się, że była powtórka z placu przy torze... ale to w końcu "moi" chłopcy... więc proszę o wybaczenie i zamknięcie już tego tematu. Poszkodawangeo natomiast zaparaszam na zimne piwo na Garbojamie bądź innym zlocie na którym przyjdzie nam się spotkać 