Żegnaj, Żeraniu

22 lutego 2011, 05:49
qubek napisał(a):A po drugie, zyjemy w XXI wieku, "narodowe" firmy samochodowe to przeszlosc. Teraz na tym rynku (i nie tylko) miejsce jest glownie dla koncernow globalnych, ponadnarodowych. A globalne koncerny maja to do siebie, ze nie obchodzi ich jakiej narodowosci inzynierowie w nich pracuja. Bo ja np nie wiem kto i na jakich etapach uczestniczyl w projektowaniu Astry ktorejs tam generacji.


W Polsce powstają wiązki elektryczne montowane m. in. w Lamborghini
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
22 lutego 2011, 09:01
qubek napisał(a):Niestety fakt, ze jesli chodzi o ksztalcenie inzynierow specjalizujacych sie w samochodach zdecydowanie nie mamy sie czym pochwalic (tzn nasze uczelnie sa pod tym wzgledem raczej do dupy), w zwiekszaniu tego prawdopodobienstwa nie pomaga
Nasze uczelnie nie są raczej do dupy, tylko są do dupy. Przynajmniej wydział który kształci speców od motoryzacji, bo tak ma w nazwie w najlepszej uczelni technicznej Europy Środkowej i Wschodniej, taką mnie informację wczoraj przekazano.
Leoparda już nie ma, więc zostały tylko filmiki na jutubie i kilka felg do opchnięcia.
Wiązek, podzespołów czy innych silników do różnych samochodów w Polsce się produkuje od groma.
A na temat polskości Warszawy, i dlaczego umowy na Dużego Fiata, Poloneza itd były podpisywane tak i inaczej i dlaczego stało sie tak z fabryką jak się stało, warto wybrać się do Muzeum Techniki na Filtrowej, na różne prelekcje które tam są organizowane. Ostatnio była o Polonezie, niechętnie tam szedłem, kiedy posłuchałem ludzi którzy budowali FSO, stałem się fanem tych wykładów.
http://www.stadobaranow.pl/?p=18659
Pozdr!
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
24 lutego 2011, 09:34
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/minister-ostrz…92743,wiadomosc.html

Nie bójta siem! Wszystko bedzie dobrzie. Pawliak dostal e-mail! :o

Swoja droga zastanawiam sie z jakiego jezykowego cmentarza on wykopal slowo "drożyzna". Pewnie lezalo w zbiorowej mogile podpisanej "PRL".
Z drugiej strony, on sam, stare zombie, wlasnie z tego grobu pochodzi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lutego 2011, 15:37
fura napisał(a):Ja osobiści nie kupiłbym nowego Poloneza :P
albo samochodu typu Tico, pod marką FSO....
wole VW, albo BMW :P

i to jest powod likwidacji FSO....
brak rozwoju....i błedne decyzje....
kto dzis kupi przestarzly, i malo wyględny samochód...tylko dlatego ze jest FSO..

osoby blisko związane z FSO..zasiedziały sie..
pamietali czasy..gdy FiAT na rynku wtórnym..kosztował 2razy tyle..co NOWY w salonie....
przespali moment..w ktorym to sie skonczyło..i fabryka..musiala prosic..aby ich auta kupowac...
jak sie obudzili...poszli na latwizne..bardzo krotko rozwojowa..
bo co w latach 90 dawał nam kadett w nowszej szacie.czyli NEXIA..i jej pozniejsze ''ewolucje'' ...ja nie mowie ze to byly zle autka...ale na pewno PRZSTARZALE KONSTRUKCYJNIE....

mozna było myslec dalej..niz 15lat do przodu...

skoda potrafiła....nawet rumunska DACIA ...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
26 lutego 2011, 10:34
[i:(kontakt usunięty)]Swoja droga zastanawiam sie z jakiego jezykowego cmentarza on wykopal slowo "drożyzna". Pewnie lezalo w zbiorowej mogile podpisanej "PRL".
Z drugiej strony, on sam, stare zombie, wlasnie z tego grobu pochodzi[/i:(kontakt usunięty)].

1. "Drożyzna" jest starsza niz PRL - to chyba raczej słownictwo już z czasów "bitwy o handel" która władze komunistyczne toczyły ze spekulantami zaraz po wojnie.
2. każdy zombie się zrstarzeje, a Pawlak nie. I ten Pawlak wszystko wie i sie zawsze dostosuje, bo jest niezatapialny, ten Monż Opaczności Narodu.

← Luźne dyskusje