Znikający prąd

20 lutego 2011, 19:50
Witam, mam problem - akumulator naładowany na max - po podłączeniu wieczorem odpala - następnego dnia rano nie mogę odpalić - mało Volt.
Kilka razy tak mnie zawiódł. Czy możliwe, że gdzieś "spływa" prąd - jak dojść gdzie?
Nie mam autoalarmu itp. odbiorników prądowych.
pozdro
handrus
20 lutego 2011, 20:25
A jak nie masz miernika to po prostu odłącz akumulator. Jak rano znowu kicha, to sprawa jasna - bateryjka do wymiany.
20 lutego 2011, 22:56
O ile masz jakis odbiornik energii to latwo to sprawdzic. Wystarczy wylaczyc zaplon i zdjac jendna klemre z akumulatora. Nastepnie zalozyc ja z powrotem i patrzec czy przy dotknieciu bieguna zaczyna "iskrzyc". O ile tak to znaczy ze cos pobiera prad. Tak nam kiedys elektryk na warsztatach tlumaczyl. Np radio samochodowe nie podlaczone pod stacyjke skutecznie rozladuje akumulator. Zwlaszca nowe radia maja mase bajerow i ciagna duzo pradu. Jest jeszcze taka ewentualnosc ze masz zwarcie wewnatrz akumulatora i dochodzi do samowyladowania lub jest juz tak zasiarczony. Wtedy trzeba zakupic nowke szt i po problemie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 lutego 2011, 22:56
a moze nie ma wystarczajacego ladowania i altek pada po calym dniu?
21 lutego 2011, 12:45znikający prąd
hej, dzięki za szybkie odpowiedzi, przez tydzień nie będę miał dostepu do autka - choruję. Wszystko sprawdzę wg Waszych podpowiedzi. Akumulator sam w sobie jest prawie nowy - dobrze ładuje - rostownikiem również i trzyma dobrze po naładowaniu. Tu chyba problem upływu prądu będzie. Dzięki
handrus
21 lutego 2011, 16:53
Multimetr ustaw na amperomierz i pokolei wyjmuj bezpieczniki wpinajac zamiast nich SZEREGOWO amperomierz. Zobaczysz na ktorym bezpieczniku spieprza Ci prad. No a potem juz bedzie latwiej znalezc winowajce.

Nie ma sensu podpinac sie pod kleme bo tam zobaczysz tylko ze ucieka (zakldajac ze aku jest ok). Wpinanie w bezpieczniki da Ci 100% pewnosc na ktorym obwodzie masz 'ucieczke' ;)

k.
21 lutego 2011, 20:24
To ze akumulator jest nowy, badz prawie nowy rowniez moze byc uszkodzony. Sam przekonalem sie o tym w zeszlym roku. Nowka sztuka, a padala po 2 dniach.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
21 lutego 2011, 20:34
A ja mam pytanie czy masz altelnator czy prądnice?
Jesli masz altlentor to moze byc tak ze masz walniety legulator i ci "wysysa" energie z aku. Z pradnica nie wiem czy tak moze byc ;)
21 lutego 2011, 22:30
Mam to samo u siebie w garbie . Mam alternator - i po naładowaniu akumulatora pośmigam trochę i jak zostawię auto w garazu powiedzmy na dwa dni to po odpaleniu widzę na dodatkowym zegarze (voltomierzu) ze mam około 11V a jak postoi tydzien to juz nie odpali
PROJEKT VW Garbus 1303 - SPIDER

GG: (kontakt usunięty) (pisać nawet jak niewidoczny, rzadko jestem na widocznym)
Mail: (kontakt usunięty)

Zdjęcie nie zachowało się
21 lutego 2011, 23:12
mrpiter napisał(a):Mam to samo u siebie w garbie . Mam alternator - i po naładowaniu akumulatora pośmigam trochę i jak zostawię auto w garazu powiedzmy na dwa dni to po odpaleniu widzę na dodatkowym zegarze (voltomierzu) ze mam około 11V a jak postoi tydzien to juz nie odpali

walnięty regulator, mialem podobnie
tylko u mnie raz ladowalo bardzo wysokim napieciem a raz niskim przez co prawie akumulator mi sie zagotowal...
22 lutego 2011, 08:39
Regulator sprawdzał mi mechanik zawiozłem mu cały alternator - wymienił tylko jedno łożysko - wiec regulator bym wykluczył
PROJEKT VW Garbus 1303 - SPIDER

GG: (kontakt usunięty) (pisać nawet jak niewidoczny, rzadko jestem na widocznym)
Mail: (kontakt usunięty)

Zdjęcie nie zachowało się
22 lutego 2011, 09:10
mrpiter napisał(a):Regulator sprawdzał mi mechanik zawiozłem mu cały alternator - wymienił tylko jedno łożysko - wiec regulator bym wykluczył

juz dziala ok czy dalej cos nie tak ?

← Pytania i problemy