czy posiada ktoś schemat kompletnego układu hamulcowego jedno obiegowego ? Rozebrałem swoj jakis czas temu i nie pamiętam jak wszystko było połączone. Z góry dziekuję za pomoc.
Schemat układu hamowania
Jednoobwodowy uklad hamulcowy to troche sliska sprawa jak dla mnie. W razie W bedzie katastrofa.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Dlaczego sliska sprawa ?
dzieciak dzieki za schemat
dzieciak dzieki za schemat
Ja miałem przyjemność stracić stracić hamulce w jednoobwodowym systemie. I jakoś udało się zahamować.
Razem z Adi-m wymieniliśmy sami cały układ hamulcowy od pompy po szczęki i jakoś przez dwa lata ani razu z hamulcami problemu nie miałem. Wszystko ładnie zadziałało od razu. Ja bym nie demonizował.
Raz na czas po prostu trzeba tam zajrzeć i skontrolować. Co innego jak taki układ ma już 30+ lub więcej lat to bezwzględnie bym chociaż przewody miękkie zmienił.
Razem z Adi-m wymieniliśmy sami cały układ hamulcowy od pompy po szczęki i jakoś przez dwa lata ani razu z hamulcami problemu nie miałem. Wszystko ładnie zadziałało od razu. Ja bym nie demonizował.
Raz na czas po prostu trzeba tam zajrzeć i skontrolować. Co innego jak taki układ ma już 30+ lub więcej lat to bezwzględnie bym chociaż przewody miękkie zmienił.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
MajMax napisał(a):Dlaczego sliska sprawa ?
dzieciak dzieki za schemat
Bo jak coś jeb...ie to nie masz wcale hamulców. Przy układzie dwu obwodowym masz przód i tył osobno.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Vw_RaF napisał(a):Razem z Adi-m wymieniliśmy sami cały układ hamulcowy od pompy po szczęki i jakoś przez dwa lata ani razu z hamulcami problemu nie miałem. Wszystko ładnie zadziałało od razu. Ja bym nie demonizował.Ten układ jest dużo łatwiej odpowietrzyć niż dwuobwodowy.
Nieznośna lekkość butów
marjas napisał(a):MajMax napisał(a):Dlaczego sliska sprawa ?
dzieciak dzieki za schemat
Bo jak coś jeb...ie to nie masz wcale hamulców. Przy układzie dwu obwodowym masz przód i tył osobno.
Masz reczny. A tak przy okazji, czy jeb...lo Ci kiedys cos w ukladzie dwubwodowym? W praktyce?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Powod z jakiego zrezygnowano z ukladow jednoobwodowych to sprawa bezpieczenstwa. O ile pompa padnie to w obu przypadkach jedno czy dwuobwodowego ukladu jest i tak pozamiatane, ale jest jeszcze reczny. Minusem jego uzycia jest to ze swiatlo stopu nie zapali sie podczas jego uzycia i o ile w razie jej awarii nie wytworzy sie dostateczne cisnienie w ukladzie zasadniczym jadacy za nami nie bedzie mial pojecia ze zaraz zahamujemy. W jednoobwodowym ukladzie jakikolwiek wyciek, badz przypadkowe uszkodzenie chociazby elastycznego przewodu na drodze przez cialo obce = brakowi hamulcow. Niektorym szczesciarzom jak ktos wczesniej napisal udolo sie jakos wyhamowac ale tym, ktorym sie ta sztuka nie wyszla bylo pewnie zdecydowanie wiecej.
Czy dwuobwodowy uklad trudniej odpowietrzyc? nie wiem jakos wielkiej sztuki nie potrzeba do tej operacji, a i tak zaczynasz od kola najdalej oddalonego od pompy hamulcowej i musisz odpowietrzyc kazde z nich.
Osobiscie nigdy nie napotkalem problemow przy odpowietrzeniu o ile elementu ukladu sa szczelne i dzialaja prawidlowo.
Czy dwuobwodowy uklad trudniej odpowietrzyc? nie wiem jakos wielkiej sztuki nie potrzeba do tej operacji, a i tak zaczynasz od kola najdalej oddalonego od pompy hamulcowej i musisz odpowietrzyc kazde z nich.
Osobiscie nigdy nie napotkalem problemow przy odpowietrzeniu o ile elementu ukladu sa szczelne i dzialaja prawidlowo.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
qubek napisał(a):Masz reczny. A tak przy okazji, czy jeb...lo Ci kiedys cos w ukladzie dwubwodowym? W praktyce?
Nie w garbie, ale jeb..ło - wężyk elastyczny.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Z doswiadczenia (byc moze pechowego) pekniecie przewodu hamulcowego w ukladzie dwuobwodowym tez sprawia, ze nie ma hamulcow. Powinno byc inaczej, ale jak dla mnie jak pedal idzie do podlogi, a efektow nie czuc, to znaczy ze hamulcow nie ma, prawda?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Faktycznie uszkodzenie przewodu jednego z ukladow w dwuobwodowym systemie automatycznie bedzie odczuwalne na pedale hamulca tak jak piszesz zacznie zapdac sie w podlodze i bedzie miekki, nie mniej jednak w drugim odwodzie powinny dzialac. Odnosnie skutecznosci ich dzialania kwestia tego w ktorym obwodzie bedzie uszkodzenie, gdyz jak wiadomo rozklad sil hamowania jest na ogol 60% przod, zas 40% tyl. Tak mnie przynajmniej w szkole uczyli.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Sprawność nieprzerwanego obwodu jest niska, coś tam załapie, ale kiepsko. Zależy od pompy i układu, kumpel miał kiedyś w beemce tylko przód sprawny, a z tyłu urwane, pozaginane wężyki - wiadomo po co 
I tak jak rafał pisze, jeden obwód powinien być mocniejszy.
I tak jak rafał pisze, jeden obwód powinien być mocniejszy.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Generalnie ja odbudowywuje całego dziadka, układ hamulcowy robie od podstaw, mysle ze bedzie ok . A to czy układ jest jedno czy dwu obwodowy nie ma znaczenia bo jak cos walnie to i tak nie ma hamulcow. Pare lat temu pękł i przewód elastyczny w uniaku i zatrzymalem sie na polonezie. Jezeli cisnienie spada nie ma hamowania.
22 lutego 2011, 22:24hamulce
8 lat jeździłem mając jednoobwodowy system... brak jakichkolwiek problemów.
Ale tak czy inaczej... plan jest taki by sprawić żółtemu dwuobwodowy układ... dla pewności.. spokojnego ducha..
zastanawiało mnie to zawsze.. jest z hamulcami wszystko OK.. czy nie :) po zmianie może będę spokojniejszy.
restaurując garbusa planuję nie tylko hamulce, ale tez elektrykę zmodyfikować by poprawić bezpieczeństwo.
Garbus oryginalny! i bezpieczny.. na tyle ile się da ;)
pozdrawiam
Ale tak czy inaczej... plan jest taki by sprawić żółtemu dwuobwodowy układ... dla pewności.. spokojnego ducha..
zastanawiało mnie to zawsze.. jest z hamulcami wszystko OK.. czy nie :) po zmianie może będę spokojniejszy.
restaurując garbusa planuję nie tylko hamulce, ale tez elektrykę zmodyfikować by poprawić bezpieczeństwo.
Garbus oryginalny! i bezpieczny.. na tyle ile się da ;)
pozdrawiam
facebook / fot.MateuszAntkowiak