XI Garbojama -> 7-10.VII.2011r - ZAPRASZAMY !!!

14 lipca 2011, 09:34
Witam wszystkich nigdy nie byłem na garbojamie bo niestety na zloty jeżdżę już mało (brak czasu rok temu tylko Radzyń w tym roku może Garby bo blisko a kiedyś kilka w roku zaliczałem w odległych czasach) ale podziwiam organizatorów takich zlotów za chęci i zaangażowanie w tak duże i trudne przedsięwzięcia opanować 420 autek z ich właścicielami to nie lada sztuka!!! Największy zlot na jakim byłem to Sztum ładnych kilkanaście lat temu i wspominam go miło mimo paru incydentów. Także organizatorzy duży szacunek za to co robiliście tyle lat i powodzenia jeżeli będą następne bo niestety tak dużych zlotów w tym kraju jest coraz mniej są tylko małe kameralne spotkania. Pozdrawiam z wielkim Podziwem dla Was!!!
14 lipca 2011, 11:30
kodasVW napisał(a):Witam wszystkich nigdy nie byłem na garbojamie bo niestety na zloty jeżdżę już mało (brak czasu rok temu tylko Radzyń w tym roku może Garby bo blisko a kiedyś kilka w roku zaliczałem w odległych czasach) ale podziwiam organizatorów takich zlotów za chęci i zaangażowanie w tak duże i trudne przedsięwzięcia opanować 420 autek z ich właścicielami to nie lada sztuka!!! Największy zlot na jakim byłem to Sztum ładnych kilkanaście lat temu i wspominam go miło mimo paru incydentów. Także organizatorzy duży szacunek za to co robiliście tyle lat i powodzenia jeżeli będą następne bo niestety tak dużych zlotów w tym kraju jest coraz mniej są tylko małe kameralne spotkania. Pozdrawiam z wielkim Podziwem dla Was!!!

dziękuje za słowa uznania... i tak jak piszesz... to bardzo trudne do zorganizowania jak i upilnowania wszystkiego by każdy problem był na czas rozwiązany a wszystkie punkty programu były wykonane celująco..

ja osobiście uważam, że z roku na rok, jesteśmy coraz lepsi organizacyjnie, staramy się eliminować błędy z lat poprzednich i widzę, że coraz większość współorganizatorów daję z siebie więcej niż jej to zostało przed zlotem powierzono...

oczywiście to tylko moja opinia ;) Wasz może być zupełnie inna ;)

w każdym razie, chcę zakończyć już wątek GJ 2010 i proponuję skupić się na innych zlotach które dopiero przed nami ;-)

pozdrawiam i jeszcze raz VWIELKI DZIĘKI !!

Artek
Artek(Stokrotka)
14 lipca 2011, 11:36
Oh daj ludziom powspominac i poprzezywac jeszcze troche ;)

Tylko moze zamiast skupiac sie na tym 1% hcujow, bo chyba dosc im juz uwagi poswiecilismy, to wrocic do tego, co sie komu podobalo. Jeszcze wiecej fotek i w ogole
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 lipca 2011, 11:39
wojtek-garbatastokrotka napisał(a):No to ja tez sie wypowiem
Na poczatek chcialem podziekowac wszytskim uczestnikom GARBOJAMY ze jak co roku nas doceniliscie i odwiedziliscie nasz zlot ( rekordowa ilosc vw na garbojamie 420 )
dziekuje tez za pozytywne opinie o zlocie i ze maly incydent poszedl w niepamiec :)
ale niestety wszystko co dobre szybko sie konczy :(
WSZEM I WOBEC iformuje
TO BYLA OST. "GARBOJAMA"
chce rowniez podziekowac na forum naszym zona za wsparcie i za to ze swych ( i obcych ) mezow nie mialy dla siebie przez kilka dni :)

co do Garbojamy 2012, to na tę chwilę jej nie ma, wszystko się okażę, ja nie wykluczam, że jeżeli GJ 2011 zakończy się pomyślnie, a dodatkowo uda się dogadać z paroma gminami... to kto wie... na dziś temat zamknięty, ale... ale "duch w nardzie nie umarł" :)

Więc Ci którzy chcę by GJ 2012 się odbyła... niech odprawiają modły za pozytywne zakończenie GJ 2011... wszystko w rękach Pana...

co do żon... Wojtek, Twoja Ania miała Cię i tak za na to... za to moja, przez 6 dni nie zamieniała ze mną więcej niż zdania.. a i 6 dni mieszkałem sam w Stokrotce... więc nie narzekaj ;)

pozdrawiam !
Artek
Artek(Stokrotka)
14 lipca 2011, 11:41
qubek napisał(a):Oh daj ludziom powspominac i poprzezywac jeszcze troche ;)

Tylko moze zamiast skupiac sie na tym 1% hcujow, bo chyba dosc im juz uwagi poswiecilismy, to wrocic do tego, co sie komu podobalo. Jeszcze wiecej fotek i w ogole

racja Qubek ;))

więc piszcie tylko o pięknych chwilach przeżytych na zlocie ;-) w końcu to one powinny być wspominane ;)

A
Artek(Stokrotka)
14 lipca 2011, 11:51
doniecki napisał(a):Wojtek powiedział OSTATNIA i tak będzie.
Dla Artka Garbojama to kawał życia, dlatego jego głos się łamie :wink:

Naszym problemem nie jest ilość samochodów, problem stanowi bardzo atrakcyjny teren, jedyny tak blisko Krakowa, który ściąga masę ludzi zwłasza w tak ciepłe dni jak podczas Garbojamy.
Gdyby był to teren zamknięty napewno było by dużo łatwiej :)

Jak zauważył YOGI, się z nim zgadzam, atrakcje typu Gienek ściagają całą masę miejscowych, którzy z regóły już są pijeni.
Yogi, może dużo nie zginęło, ale ktoś wyciągnął z namiotu gitare jednemu z uczestników :(

Werek, przydała by się nam w tym roku ekipa która by nas wsparła, było nas mało, mało spaliśmy i byliśmy mocno zmęczeni.

A co do mniejszych zlotów, to około 100 samochodów to super sprawa do ogarnięcia. Nie potrzeba tak dużego terenu, małe kłopoty z paradą i organizatorzy są w stanie pogadac z każdym z uczesników zlotu :D

Do zobaczenia w Proszówkach :D

Masz rację Michał, dla mnie Garbojama to 7 lat życia... Ty jako jeden z niewielu wiesz ile siebie w to wkładam... ile czasu, który powinienem poświęcić choć by swojej rodzinie...

nie jest prosto powiedzieć mi KONIEC... nie... sami widzicie jak dużo ta impreza dla wielu z Was znaczy... dla wielu jest to tak na prawdę jedyny zlot w roku który odwiedzają....

a wschodnia cześć Europy... tyle lat jeździłem po Litwie by namawiać braci ze wchodu na przyjazd do Polski... teraz oni pokochali to miejsce...
coraz większa ich ilość z roku na rok do nas przyjeżdża...

i zadaję sobie każdego dnia pytanie (po tym zlocie...) "co dalej"... "czy warto"...

jednego jestem pewny, są ludzie dla których WARTO... warto poświęcić tak wiele...

jutro jadę do Sulistrowic... czas odpocząć....
A
Artek(Stokrotka)
14 lipca 2011, 11:59
....a co do Gienka Laski, to nie został on zamówiony jako GWIAZDA... Jurek Skwarczyński dogadał się z nim zanim TVN wymyślił X FACTOR... więc trudni mi było powiedzieć mu "Gienek, teraz Cię nie chce bo jesteś gwiazdą"... znam Gienka i dwóch jego kolegów z grupy... dla mnie to po prostu Krakowscy muzycy... takich których wraz z Jurkiem od lat na GJ Wam pokazujemy.... sam doskonale zdaję sobie sprawę, że gwiazdy nie są nam potrzebne i przyciągają one "zwykłych ludzi" do i tak obleganego juz miejsca...

Gienek "gwiazda" to "wypadek przy pracy" ;-) za co Was przepraszam...

A
Artek(Stokrotka)
14 lipca 2011, 15:20
Czyli nadzieja umiera ostatnia ;) nastepna Garbojama na stepach krakowa gdzie w okolicy 10 km nie ma mieszkanca ktoremu przeszkadza hałas :)

takie zapytanko mam, bo ze wzgledu że jakby nie było wyrobiliscie sobie renome i szacun wśród garbusiarzy to czy na rock & strada zmiesci sie - moze nie w tym roku - z połowa tego co przyjechało w tym roku na garbojame ?? Bo mysle że skoro jestescie wspołorganizatorami to ludzie którym braknie garbojamy sie tam pojawią ...

Bo ja osobiscie bym sie wybrał i w tym roku chyba ze znowu wynikną problemy techniczno - finansowe.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
14 lipca 2011, 15:51
Harry napisał(a):Czyli nadzieja umiera ostatnia ;) nastepna Garbojama na stepach krakowa gdzie w okolicy 10 km nie ma mieszkanca ktoremu przeszkadza hałas :)

takie zapytanko mam, bo ze wzgledu że jakby nie było wyrobiliscie sobie renome i szacun wśród garbusiarzy to czy na rock & strada zmiesci sie - moze nie w tym roku - z połowa tego co przyjechało w tym roku na garbojame ?? Bo mysle że skoro jestescie wspołorganizatorami to ludzie którym braknie garbojamy sie tam pojawią ...

Bo ja osobiscie bym sie wybrał i w tym roku chyba ze znowu wynikną problemy techniczno - finansowe.

więc co do miejsca.. moze być problem... jak na razie problemu nie było, i myślę, że biorąc po uwagę fakt, że impreza jest końcem sezonu, marne szanse że przyjedzie na nią 200 VW ;) jej rekord jak dobrze pamiętam to chyba 76 VW 2 lata temu ;)
Artek(Stokrotka)
14 lipca 2011, 15:54
problemik....

mieliśmy małą awarią naszego komputera, i podczas rejestracji utraciliśmy dane kilku uczestników...

dlatego wielka prośba - poniżej wymieniam brakujące numery startowe :

194, 272, 273, 274, 275, 276, 277, 278

jak ktoś z Was miał powyższy numer, bardzo prosze o kontakt... dla każdego czeka nagroda ;)

dziękuje za pomoc !
Artek
Artek(Stokrotka)
14 lipca 2011, 18:13
stokrotka napisał(a):
doniecki napisał(a):Wojtek powiedział OSTATNIA i tak będzie.
Dla Artka Garbojama to kawał życia, dlatego jego głos się łamie :wink:

Naszym problemem nie jest ilość samochodów, problem stanowi bardzo atrakcyjny teren, jedyny tak blisko Krakowa, który ściąga masę ludzi zwłasza w tak ciepłe dni jak podczas Garbojamy.
Gdyby był to teren zamknięty napewno było by dużo łatwiej :)

Jak zauważył YOGI, się z nim zgadzam, atrakcje typu Gienek ściagają całą masę miejscowych, którzy z regóły już są pijeni.
Yogi, może dużo nie zginęło, ale ktoś wyciągnął z namiotu gitare jednemu z uczestników :(

Werek, przydała by się nam w tym roku ekipa która by nas wsparła, było nas mało, mało spaliśmy i byliśmy mocno zmęczeni.

A co do mniejszych zlotów, to około 100 samochodów to super sprawa do ogarnięcia. Nie potrzeba tak dużego terenu, małe kłopoty z paradą i organizatorzy są w stanie pogadac z każdym z uczesników zlotu :D

Do zobaczenia w Proszówkach :D

Masz rację Michał, dla mnie Garbojama to 7 lat życia... Ty jako jeden z niewielu wiesz ile siebie w to wkładam... ile czasu, który powinienem poświęcić choć by swojej rodzinie...

nie jest prosto powiedzieć mi KONIEC... nie... sami widzicie jak dużo ta impreza dla wielu z Was znaczy... dla wielu jest to tak na prawdę jedyny zlot w roku który odwiedzają....

a wschodnia cześć Europy... tyle lat jeździłem po Litwie by namawiać braci ze wchodu na przyjazd do Polski... teraz oni pokochali to miejsce...
coraz większa ich ilość z roku na rok do nas przyjeżdża...

i zadaję sobie każdego dnia pytanie (po tym zlocie...) "co dalej"... "czy warto"...

jednego jestem pewny, są ludzie dla których WARTO... warto poświęcić tak wiele...

jutro jadę do Sulistrowic... czas odpocząć....
A
aż się wzruszyłem
jakby potrzeba wam było kiedyś na gj2012 z 5 chłopa i parę dziewczyn do organizacji to zgłoście się do nas ;) jeszcze raz dziękuję !
14 lipca 2011, 19:31
Pamietam Garbusy na Rynku Glownym, na Placu Wolnica...Na wiekszosci Garbojam bylem i ogladalem. Ta ostatnia to moja druga Garbojama jako posiadacza wlasnego garba. Paradoksalnie tak jak w zeszlym roku nie moglem pojechac garbem. Braklo ok godziny, zeby moc pojechac wlasnym vw jesli nie jako uczestnik to chociaz po to, zeby poogladac.
Pojade na nastepna Garbojame. Moze bedzie w innym miejscu (nie w Kryspinowie) i w innej formie ale MUSI byc. :) Jesli bedzie potrzebana pomoc mozna na mnie liczyc.

Zdjec w tym roku mam bardzo malo (bylem tylko chwile w niedziele):
http://joedoe.bplaced.net/garbojama2011/galeria.php
Wszystkie zdjecia tak jak wyszly z aparatu jedynie zmiana rozmiaru oraz formatu do .jpg.
Jak ktos potrzebuje to wysle 3008x2000 format RAW.
VW 1300 08.67
14 lipca 2011, 19:38
werek napisał(a):[aż się wzruszyłem
jakby potrzeba wam było kiedyś na gj2012 z 5 chłopa i parę dziewczyn do organizacji to zgłoście się do nas ;) jeszcze raz dziękuję !

Chłopaków jak chłopaków ale pare fajnych dziewczyn to zawsze przygarniemy :-D
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
14 lipca 2011, 19:44
doniecki napisał(a):
werek napisał(a):[aż się wzruszyłem
jakby potrzeba wam było kiedyś na gj2012 z 5 chłopa i parę dziewczyn do organizacji to zgłoście się do nas ;) jeszcze raz dziękuję !

Chłopaków jak chłopaków ale pare fajnych dziewczyn to zawsze przygarniemy :-D
hehe mało mamy :D

← Zloty i Wydarzenia