Piękna historia
Aż się łezka w oczku kręci
Oby było więcej takich ludków, jak Wy
Aż się łezka w oczku kręci
Oby było więcej takich ludków, jak Wy
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje
garbaty napisał(a):jak to mowią - przepisy są po to aby je łamać![]()
(i co na to moderator?)
ENTER napisał(a):kojot bardzo dobrze kombinuje. tylko, jedno małe ale.a mnie własnie wydaje sie inaczej może nie tak do końca jest głupie rozdawanie osobiscie, nie wiem czemu ale poprostu nie mam zaufania do tych wszystkch organizacji to raz. Dwa znowu zbiórka i znowu całość dostanie jeden jakiś ośrodek i co dalej
rozdawanie gdzieś na ulicy to chyba nie jest dobry pomysl.
można to rozwiązać w inny sposób.
nie mówie tu o pck, ale napewno sa instytucje, które zajmóją się tylko problemami bezdomnych, nie wiem jakie , lae można poszukać i zgłosić się do nich, a druga opcja(która wydaje mi się lepsz) jest taka.
niech każdy kto będzie miał na to ochote, pozbiera jakies ciuszki swoje , siostry, brata, mamy taty, babci dziadzia, wujka itp. napewno sa takie ciuchy i każdy ma coś co jemu nie jest potrzebne.
jest nas pare w większych miastach i jakjuż kazdy pozbiera co pozbierać ma zbieramy się w kupe i jedziemy do noclegowni, gdzie właśnei tacy ludzie nocują, mieszkają.
rozdanie tych ciuszków tam to chyba najlepszy pomysł.
i właśnie najlepiej zrobić to teraz bo sami widzicie co się z pogoda dzieje.
można też po sąsiadach rozgłosić ono napewno tez mają coś zbędnego .
pomyślcie nad tym.
pozdrawiam
d.bois napisał(a):To w takim razie mam pewien pomysł. Z racji tego że jestem, jak i kilka osób z klubu z Warszawy, proponuję pomyśleć o zupełnie nieoficjalnej zbiórce lub kupnie choćby jakichś produktów żywnościowych dla wybranego domu dziecka. Tym razem nie tego w Radościinni też mają potrzeby
. Ja mogę się zorientować (tzn. podzwonić w kilka miejsc) i dowiedzieć się gdzie nasz pomoc przydała by się najbardziej. Nie dla artykułów w superekspresie, tylko dla naszej satysfakcji. Co Wy na to?
kojot napisał(a):ENTER napisał(a):kojot bardzo dobrze kombinuje. tylko, jedno małe ale.a mnie własnie wydaje sie inaczej może nie tak do końca jest głupie rozdawanie osobiscie, nie wiem czemu ale poprostu nie mam zaufania do tych wszystkch organizacji to raz. Dwa znowu zbiórka i znowu całość dostanie jeden jakiś ośrodek i co dalej
rozdawanie gdzieś na ulicy to chyba nie jest dobry pomysl.
można to rozwiązać w inny sposób.
nie mówie tu o pck, ale napewno sa instytucje, które zajmóją się tylko problemami bezdomnych, nie wiem jakie , lae można poszukać i zgłosić się do nich, a druga opcja(która wydaje mi się lepsz) jest taka.
niech każdy kto będzie miał na to ochote, pozbiera jakies ciuszki swoje , siostry, brata, mamy taty, babci dziadzia, wujka itp. napewno sa takie ciuchy i każdy ma coś co jemu nie jest potrzebne.
jest nas pare w większych miastach i jakjuż kazdy pozbiera co pozbierać ma zbieramy się w kupe i jedziemy do noclegowni, gdzie właśnei tacy ludzie nocują, mieszkają.
rozdanie tych ciuszków tam to chyba najlepszy pomysł.
i właśnie najlepiej zrobić to teraz bo sami widzicie co się z pogoda dzieje.
można też po sąsiadach rozgłosić ono napewno tez mają coś zbędnego .
pomyślcie nad tym.
pozdrawiamośrodek ma zawsze większe szanse na dostanie czegokolwiek, a tacy ludzie co
do nich to nigdy nie trafi - ZNOWU nie trafi
nie wiem jak uważacie, ale mnie wydaje się to bardziej odpowiednie
(....)yrrak napisał(a):mam wrażenie ŻE ZNIKNĄŁ MÓJ JEDEN POST ?
CZEMU?
Ze względu na charakter ten post, mimo że jest w luźnych dyskusjach może być moderowany bardizej rygorystyczniej. Więc sorry za ewentualne straty.
. Oto on:oldi napisał(a):Póżniej chciałem zakupić dla Domu Dziecka owoce ,słodycze i inne art spożywcze < i tu szok > obdzwoniłem parę domów dziecka , ale nikt nie był zainteresowany taką pomocą , proponowano mi sponsorowanie zakupu mebli i innych sprzętów , nie ukrywam ,że na to mnie nie było staćno więc własnie mówię głównie o tym, że takie placówki też mają diabła za skórą
oldi napisał(a):Dało to wiele do myślenia , wiadomo że jest mnóstwo ludzi w potrzebie , ale jak dojść do tego ,kto tej pomocy naprawdę potrzebuje , nie jest to takie łatwe .no własnie najbardziej widoczne jest to na ulicy u ludzi, tak jak u tej starszej babci o kórej pisałem wczesniej
ENTER napisał(a):tyle że w takich noclegowniach co dzień przewija sie iluś tam bezdomnych i nie jest to jakas tam organizacja typu pckno tu sie zgodze aletez nie tak całkiem do końc jakby nie patrzeć ale dlaczego już nie będe się rozwodził na ten temat
yrrak napisał(a):1.każdy kupuje wszystkiego po trochu?,ja mysle, że : i proponuje dwie opcje
2.każdy kupuje określony asortyment?,
3.robimy ogolną zrzutkę?