V.Ż.G. - czyli veedub żerań garage

10 stycznia 2012, 20:58
Reka do zszycia to jeszcze ujdzie choc tez lipa. Bylem naocznym swiadkiem jak gosc szlifowal szlifiera jedna reka w miedzy czasie przypalal papierosa druga wjechal w naroznik burty tarcza odbila i poszla kolejno po kolanie, pachwinie, przyrodzeniu i powaznie uszkodzila torbe. Gosc dokonal samo-wykastrowania. Nie polecam.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
10 stycznia 2012, 21:10
No i to jest juz dobry argument :D aczkolwiek nie wyobrazam sobie szlifowac jedna ręką...
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
10 stycznia 2012, 21:11
rafaal111 napisał(a):Reka do zszycia to jeszcze ujdzie choc tez lipa. Bylem naocznym swiadkiem jak gosc szlifowal szlifiera jedna reka w miedzy czasie przypalal papierosa druga wjechal w naroznik burty tarcza odbila i poszla kolejno po kolanie, pachwinie, przyrodzeniu i powaznie uszkodzila torbe. Gosc dokonal samo-wykastrowania. Nie polecam.
No daj spokój przy tych obrotach szlifierki to nie ma żartów. Tak mu się palić chciało, że nie mógł poczekać chwili aż skończy ciąć?
10 stycznia 2012, 21:18
Po prostu skrajny debilizm...i tyle
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
10 stycznia 2012, 21:19
Widocznie nie mogl. On nie cial tylko szlifowal. Pneumatyki kreca jakies 12 tys obrotow.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
10 stycznia 2012, 21:27
Moja elektryczna lata 11 tyś obr/min,więc podobnie :)
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
10 stycznia 2012, 23:26
bosko panowie :D
ale watek bhp to chyba nie tu :)
ja wiem ze popularne stwierdzenie dajace slawe to nie wazne co pisza ale by pisali :)
jezeli chodzi o ciecie.
Sa momenty w ktorych nie da sie ciac z oslona, i tak tez bylo w tym przypadku, oczywistym jest ze nie siedzisz nachylony wtedy nad tarcza i se myslisz 'co ja pacze'. Sa to wtedy dosyc niebezpieczne momenty, ale tez nie takie do ktorych sie podchodzi na luzaku, ciecie dwoma rekoma z raczka przykrecona jak trzeba. Dwa, okolarow uzywamy do ciecia, bo poprostu mi sie nie chce podpisywac kolejnego oswiadczenia ze jak mi pani okulistka wsadzi szpikulec bardziej w oko niz do wyjecia opiłka to to jest moja wina.
Problem ze tanie okulary paruja a na dobre nieparujace przy tej ilosci ciec jakie wykonujemy zal kasy.
Zdjecie bylo specialnie zrobione w momencie jazdy po jakims melu dla iskier.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
22 stycznia 2012, 12:00
Niezwykle naturalnie ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 maja 2012, 00:08
dawno tutaj nic nie pisałem.
a troche się działo :)
w 58 tył podwozia prawie skończony, brakuje docelowych hamulcy, ale te będą na sam koniec, pancerza linki sprzęgła i jednego dekla szabli.
Czekam aż się bumbocle złożą (i do czekać sie nie moge) i zabieram sie za przód. Chce pojechac po bude koniec czerwca początek lipca by móc ją na spokojnie oczyścić i sprawdzić na czym tak naprawdę stoję.







:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
21 maja 2012, 01:21
Ładnie, ładnie :D

tylko masz trochę dziwne podejście... podłoga w podkładzie i wszystko montujesz?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
21 maja 2012, 01:34
marjas napisał(a):Ładnie, ładnie :D

tylko masz trochę dziwne podejście... podłoga w podkładzie i wszystko montujesz?

działanie nieszablonowe :D
owszem, wszystko montuje, sprawdzam czy pasuje, kompletuje sroby itp.
Podloga pozniej jedzie po bude. Jak buda bedzie gotowa (za w uj czasu) wtedy podloge rozmontuje dam do malowania i wszystko zloze na nowo, nie widze tutaj nic dziwnego tak szczerze :)
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
21 maja 2012, 02:01
Jak najbardziej poprawne podejscie. Unika się dzięki temu poprawek na polakierowanych elementach.
A 1302 jeździ po regulacjach?

← Raporty garażowe