zakup garba - problemy z silnikiem

31 marca 2011, 23:40
Witam wszystkich,
mam możliwość kupić tanio garba- blachy lekko zgnite, podłoga całkiem jeszcze( zobaczę jak na kanał wjedzie) wersja 1200 z 69r. ( ponoć 1500 silnik wstawiony jest) stoi ponad 2 lata w miejscu.
Problem jest taki ze nie odpala, właścicielka twierdzi że nawet nie kręci silnikiem. Kobieta w ogóle na garbach się nie zna, postawiła go na zimę kiedyś i później nie odpalił a ona nie wracała do tematu.
Pytanie:

co i jak po kolei sprawdzać?

oczywistym chyba jest sprawdzać po kolei: akumulator, olej->cewka, rozrusznik->aparat(kopułka, palec, kondensator, przerywacz) przewody i świece
(oczywiście pominąłem tutaj kwestie zasilania paliwem, ale to chyba wyjdzie przy sprawdzaniu bo jak iskra będzie a on nie ruszy to wiadomo- paliwo)

macie jakieś wskazówki na co jeszcze patrzeć?

W ogóle wydaje mi się dość dziwne- tyłem prawie "smaruje" po krawężniku- tak być powinno?( wychowany jestem na dość wysokich autkach typu nissan patrol)

Z góry dziękuje Wam wszystkim za jakąkolwiek pomoc
Być może Wasz kolejny brat- Liteq
31 marca 2011, 23:52
tak wogole, to ocenił bym go przedewszystkim pod kątem stanu blacharskiego, kompletności etc. Silnik to w skali remontu blacharskiego i skompletowania detali, pikuś. Nawet jak odpali, to co Ci to da? Dowiesz sie ze odpala i tyle. Co warty jest silnik to i tak dowiesz sie dopiero po porzadnym przjezeniu wszystkiego, wyregulowaniu etc

Ale skoro chcesz go odpalić to do sprawy trzeba podejść uczciwie.
1)olej. Ma być, a najlepiej od razu go zmienic na nowy.
2)na tym etapie mozna by sprawdzić zawory (skoro i tak zeby zmienic olej trzeba wejść pod silnik to w sumie nie problem
3)wyczyscic gaźnik. sprawdzić czy "sika" popka przyspieszajaca
4)zapłon mozesz zaczać od sprawdzenia czy jest iskra, jak jest to ustawić zapłon. Jak nie to po kolei, styki, kondensator, palec kopułka, kable, cewka, swiece trzeba sprawdzić/przjezeć
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 marca 2011, 23:52
najpierw to sprawdź akumulator-rozrusznik, polączenie miedzy nimi, jak zaczznie krecic to potem szukaj dalej a i jakbys sprawdził czy jest cokolwiek oleju to by niezaszkodziło;),póżniej świece, układ apliwowy i bedziesz widział a i jak pojedziesz to zobacz sobie dla własnej ciekawośco jaki to silnik, prosta ściąga jest tu gdzies na forum z oznaczeniami.
garbaty duet
31 marca 2011, 23:55
no i jak przedmówca pisze ze silnik to pikus naprzeciwko całej reszty, blacharka i "detale"najdrozsze
garbaty duet
31 marca 2011, 23:56
Czesc,
generalnie przy kupnie garba glownie zwroc uwage na stan blacharki.
Silnik to najmniejszy problem (w razie czego oddasz do remontu albo kupisz uzywany w dobrym stanie)

Jak blacha bedzie zgnita, progi, podloga, samolot, tunel to na naprawy blacharskie wydasz 10 razy tyle co na silnik.
Pomijajc ze silnik jest dosc prosty w budowie, a blacharke w garbie powinien robic ktos kto garbusami sie zajmuje (inaczej wyjdzie pospawana to tu to tam, zaspawana buda z podloga itd)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
1 kwietnia 2011, 00:18
co do blacharki-
ktoś mu zmotał błotniki z włókna :( - 1 do wymiany ewidentnie prawy tył,

prawy tył mocowanie błotnika+ kawałek pod szybą( powinna wystarczyć
reperaturka bardzo wysoka),

pas tylny ma purchle od dołu- kwestia pewnie ew kawałka blachy, nad klapą kratka i klapa widać rdzę ale powierzchniowo, lewa strona spoko.

z przodu widać szykuje się wymiana lewej ćwiartki, ew kawałka poszycia drzwi, jest troche rdzy,

podłogi jako takiej nie widziałem, ale nie ugina się i zbytnio nie widać dużej rdzy od spodu(widać jakąś starą impregnację ,z góry dywaniki przyklejone więc lipa z oglądania

progi z góry solidnie wyglądają, miękkie nie były pod dywanikiem, nie ma rdzy.

drzwi od spodu wyglądają na zdrowe

niestety nie widać czy buda z podłogą jest spawana( całkiem możliwe w sumie)
samolotu w sumie tylko zbyt nie oglądałem bo coś niski jest^^

jak myślicie próbować go ratować?
środek starego typu bez desek, prosto bez porywów, a fakt nie przyglądnąłem się fotele mogą się lekko bujać( tak ze do 5mm prawdopodobnie na piramidkach)?
1 kwietnia 2011, 10:07
Z ta podloga moze byc klopot.
Jak jest zapackana od dolu biteksami maziami itd to moze byc pruchno.
Ja bym sprobowal wbic w kilku miejscach srubokret.
Szczegolnie przy rantach prog/podloga.

Zerwij dywaniki jak mozesz, niech ktos swieci latarka od spodu a Ty patrz czy widac mikor dziurki (chyba ze byl przygotowywany do sprzedazy i na swiezo zasrany bieksem/chlorokauczukiem/guma).
Ale sprawdzic warto.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/

← Pytania i problemy