[k] amory do obniżonego rurowiska (stary typ)... lub...

1 kwietnia 2011, 20:26
przekonaliście mnie... jak zawsze....
wiec czekam na rurowisko, aż wróci z regulatorami... i wtedy zobacze jak się zachowuje na oryginałach... jak będzie tak sztywno że plomby mi powypadają to wtedy kupie te krótsze ...;)
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
1 kwietnia 2011, 20:58
To nie tak. Nie patrzysz "czy jest sztywno", b to czy samochod jest twardy, nie zalezy od amortyzatorow. No chyba ze dobijaja.

Tak jak pisalem - ustawiasz samochod na porzadanej wysokosci (mozesz wcale nie zakladac amortyzatorow), mierzysz odleglosc miedzy gornym a dolnym mocowaniem. Potem bierzesz oryginalny amortyzator i mierzysz ile ma dlugosci rozciagniety i scisniety. No i wtedy widzisz czy jest dobry, czy jest za dlugi, a jak za dlugi to o ile.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 kwietnia 2011, 22:17
Ah ten prima aprilis :-)
Nieznośna lekkość butów

← Kupię/Sprzedam