Dotarło już kilka pierwszych wpłat. Mamy już na koncie ponad 250 złotych.
Nie wymienię na razie tych osób, których reakcja na akcję Mikołajki 2004 była natychmiastowa i tych, którzy nie przejęli się kwotą składki

i wpłacali tyle ile im serce podpowiadało... bo wpłaty cały czas dochodzą i na pewno zbierzemy o wiele więcej...

a sprawiedliwe podziękowania będą na samym końcu
Acha, jeżeli ktoś naprawdę nie może wpłacić przelewem, a będzie z nami w niedzielę i będzie mógł komuś z nas osobiście oddać pieniądze, niech wyśle chociaż do mnie lub do d.bois priva, żebyśmy wiedzieli ile i za kogo musimy "założyć". W innym wypadku, niedzielny datek może po prostu przypaść na jakąś kolejną akcję charytatywną bo zrobimy zakupy tylko za tyle ile będziemy mieli.
PS. Pozdrowienia dla Buki, przed którą było 80 osób w kolejce na Poczcie.
PS2. Jeżeli chodzi o listę osób, które przyjadą to forum może nie być najlepszym miejscem na nią. Zbyt duże zamieszanie. Z resztą zobaczymy jak będzie w rzeczywistości.