Rat Rod , Cool , Extra , Wypas , Szacun Ziom ... BMW

7 kwietnia 2011, 18:08
marjas napisał(a):Ja tam wolę taką starą bete :D

Zdjęcie nie zachowało się

Ale... o gustach się nie dyskutuje ;)


dokładnie cos takiego mialem na mysli :)
www.cal-look.pl
7 kwietnia 2011, 18:11
qubek napisał(a):Lysy, umowmy sie, to nie jezdzi. Nie jest w stanie. To jest cos, co funkcjonuje jedynie w internecie na obrazkach i na roznych szołach.
tebel napisał(a):jak dla mnie gosc ma jaja ze taki projekt sobie wymyslil i zrealizowal. napewno na drogach robi niezle show :D

W takich wypadkach przywoluje historyjke o pijaku.

Kiedys w delikatesach na pl Wilsona (co nie ma znaczenia zreszta) widzialem pijaka, ktory cos kupowal przy stoisku z alkoholami (zapewne alkohol).
Pijak ten - poza ogonym wygladem lumpa - wyroznial sie tym, ze niedlugo przed wizyta w sklepie zesral sie w spodnie. I te obesrane spodnie naprawde zwracaly na niego uwage zarowno wygladem, jak i wonia.

I teraz tak:
Ten pijak robil niezly show.
Z pewnoscia nie pozostawal niezauwazony
Wiekszosc odnosila sie do niego ..... powiedzmy eufemistycznie ze z dezaprobata. Niezaleznie od tego czy to wyrazala (minami, komentarzami) czy nie.

No i teraz tebel, Harry:
Czy powiecie ze ten pijak mial jaja, ze poszedl obesrany miedzy ludzi?
Czy powiecie ze jest autlołem, indywidualista, nonkomformista zyjacym pod prad szarego spoleczenstwa?
Czy uznacie performans, ktory zrealizowal za niezly show?
Czy powiecie ze ludzie nie rozumieli jego sztuki?


Bo ja powiem po prostu, ze byl obesrany i smierdzial. Jak ktos sobie do takich spraw dopisuje ideologie, jak to mu sie podoba - jego sprawa.
Jesli ktos powie ze "najwazniejsze ze jemu sie podoba chodzic obesranym"... no coz.

a mi sie i tak podoba i tak i jakas historyjka o obesranym pijaku niema tu nic do rzeczy sa gusta i guściki .

a to ze on jezdzi nim czy nie jezdzi to jest jego sprawa , jesli nikt z nim nie gadal to po co wypisywac glupoty? moze akurat u niego w miescie sa takie drogio ze takim autem da sie jezdzic :D
volkstom.pl
7 kwietnia 2011, 19:06
Qubek nie rozumiem co ma twoja opowiesc do tworczosci tego goscia ??

Pozatym o gustach sie nie dyskutuje jesli ci sie nie podoba obniżanie samochodu to kupa ludzi zajmujących sie tuningiem ma nasrane w majty, goscie ktorzy na ostatniej garbojamie zrobili raty ( jeden ze zdrapaną czesciowo farbą, drugi zdarty do gołej blachy, oba zabezpieczone bezbarwnym) tez mają nasrane w spodnie.

A najlepiej to robic wszystko według rocznika i koloru według numeru nadwozia i tyle. Odrobine swobody a nie zesztywniajmy sie.

Jakbys nie słyszał to poszukaj w internecie cos na temat pneumatycznego zawieszenia wiec nie musi bebechami drzec o asfalt, z felgami troche przegioł ale ogolnie dla mnie to sztuka dla sztuki a nie zeby jezdzic nim po dzieci do przedszkola
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
7 kwietnia 2011, 19:30
Harry napisał(a):a nie zeby jezdzic nim po dzieci do przedszkola


A ja właśnie bym jezdzil po dzieci! :-D :wink:
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
7 kwietnia 2011, 19:31
Oj dzieci, dzieci.... :)

Skad wiem ze to nie jezdzi? Mam oczy i mozg.

Nie rozumiecie historii o pijaku? Zdaza sie. Nie kazdy musi wszystko zaraz zrozumiec.

O gustach sie nie dyskutuje? Bzdura

Koles mial zajawke? Niewatpliwie. Pijak z mojej historii tez mial zajawke na defekacje i ja zrealizowal.

Zwolennik serii, przeciwnik obnizania? Ja? :)
A jak ktos twierdzi, ze mu sie Ssang Yong Rodius nie podoba to znaczy ze jest przeciwnikiem samochodow?
vwandal napisał(a):na szczęści9e tego typu "projekty" dizajnerskie po wykonaniu kilku fotek trafiaja tam gdzie ich miejsce , na złom
Ale co sie dzieciarnia tymi zdjeciami w miedzyczasie popodnieca, to ich :-)
No i auta szkoda
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 kwietnia 2011, 20:16
baca69 napisał(a):
marjas napisał(a):Ja tam wolę taką starą bete :D

Zdjęcie nie zachowało się

Ale... o gustach się nie dyskutuje ;)


dokładnie cos takiego mialem na mysli :)

<3 ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
7 kwietnia 2011, 22:43
karol napisał(a):Qubek to taki Tomasz Jacyków od weteranów.

To jakis gosc z telewizji, prawda?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 kwietnia 2011, 21:32
tak, pedał. Ale nie wiem co to porownanie mialo znaczyc. W kazdym razie wlasciel zbrodniaz ktory przerobil ladne bmw na obrzydliwa nie proporcjonalna kupe bez smaku i polotu dostał nauczke
http://speedhunters.com/archive/2011/04/11/news-gt-gt-r-i-p-rusty-slammington.aspx
A morał z tego taki - nie psujcie samochodow bo wam spala garaz

Ide wbic w dach 500tki siekiere, i obsikam jej maske, bedzie cool!
12 kwietnia 2011, 09:31
Osobiscie nie podobal mi sie ten pojazd - projekt, ale to nie zmienia faktu ze ktos sie troche przy tym nameczyl, napracowal, stracil pewnie sporo czasu i wydal troszke kasy.
Dlatego troche mu wspolczuje, bo to tak jaby komus nie spodobal sie moj czy Twoj Garbus i postanowil nam spalic z tego powodu garaz.. :?
14 kwietnia 2011, 17:55
moze fajne ale zle auto sobie wybral :) nie lubie, nic na sile... co z tego ze fajnie wyglada... jak ma wygladac to po co mu tam silnik, niech stoi w jednym miejscu i "wyglada"
mail: (kontakt usunięty)

← Luźne dyskusje