Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje
Łysy napisał(a):dokładnia. Chińczycy sa poprostu otwarci na negocjacje cenowe, jak klijent chce produkt ekstremalnie tani, to go dostanie, tylko niech nie dziwi sie ze nie ma zadnej jakości. Jak sie za coś zapłaci, to bedzie dobreTak,ale ja nie będąc w Chinach jestem oszukiwany przez różne firmy oferujące to samo gówno bez żadnej jakości,ale pod jakąś niemiecką nazwą i w odpowiedniej "niemieckiej" cenie.I to mnie wkurwia w związku z Chinami i ich produktami.

Michał2 napisał(a):Tak, że gdyby był guziczek za naciśnięciem którego można by zniknąć całą chińską gospodarkę -to bym go nacisnął ...Oj tak. Ja ostatnio naprawdę porządnie sie wkurwiłem jak w moim jednośladzie nowy bęben hamulcowy kupiony w niemieckim sklepie za ciężkie ełro nagle się zwichrował i zaczął obcierać o tarczę kotwiczną powodując jednocześnie obcieranie opony o obudowę sprzęgła. Miał od czasu montażu przejechane może 250 - 300 km. Cholerne chińskie badziewie jak sie okazało po dokładnych oględzinach ( mały krzaczkowatu napis w głębi rantu ).Chyba nie ma już lekarstwa na ten chiński syf.