Stosowanie ogzrewania przyspiesza korozje kanałów gzrewczych/ skraplanie sie pary wodnej w wyniku róznicy temperatur/,czy wrecz przeciwnie- powstrzymuje ją poprzez stale przedmuchiwanie owych rurek znajdujacych się w kanałach?
JAk to właściwie jest z tym ogrzewaniem w progach?
nie !
dethim napisał(a):nie !
CZy to jakiś protest?

Ciekawe czy ktokolwiek na świecie przeprowadził stosowne badania odnośnie tego problemu
Bo opinii na bazie jakichś wydumanych teoryjek na pewno jest sporo,ale ich wartość raczej żadna.
Ja tam grzeję jak mi zimno
Bo opinii na bazie jakichś wydumanych teoryjek na pewno jest sporo,ale ich wartość raczej żadna.Ja tam grzeję jak mi zimno

Nieznośna lekkość butów
Ja grzeję.
Myslę, że problem jest wydumany, gdyż ewentualne negatywne skutki grzania/niegrzania* ujawniłyby się po kilkunastu latach.
Podobnie jak skutki ogrzewania garażu zimą, gdy samochód poddawany jest codziennie rozmrażaniu.
Dobry temat na doktorat
Myslę, że problem jest wydumany, gdyż ewentualne negatywne skutki grzania/niegrzania* ujawniłyby się po kilkunastu latach.
Podobnie jak skutki ogrzewania garażu zimą, gdy samochód poddawany jest codziennie rozmrażaniu.
Dobry temat na doktorat
PYRUS napisał(a):Dobry temat na doktorat
Może napiszę o tym magisterkę
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Ale wcześniej gnije dół progu niż kanał grzewczy więc o czym ta rozmowa?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
Vw_RaF napisał(a):Ale wcześniej gnije dół progu niż kanał grzewczy więc o czym ta rozmowa?
wlasnie dlaczego? poniewaz wg teorii krople wody zbieraja sie na zewnatrz rurki, ktora plynie cieple powietrze. O ile zbiera sie tam to splywa w najnizszy punkt rurki, a co za tym idzie kapie na dolna czesc progu, ta ktora najbardziej gnije.
Sa zwolennicy jak i przeciwnicy tej teorii. Rozcinajac kanal kanal w swoim mexiz roku 80-go sama rurka byla jak nowa bez jakichkowliek sladow korozji, dol kanalu i bok do wysokosci 3 cm zjedzony.
czy otwory odprowadzajace wode z pod uszczelki drzwi sa przelotowe do samego kanalu grzewczego? Bo jesli tak to mozliwe ze one sa powodem przyspieszonego korodowania samych kanalow.
Zreszta nie ma sie co sie dziwic ze kanal grzewczy jest zjedzony po 20 latach eksploatacji.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Vw_RaF napisał(a):Ale wcześniej gnije dół progu niż kanał grzewczy więc o czym ta rozmowa?
Przypominam więc pytanie:
Stosowanie ogzrewania przyspiesza korozje kanałów gzrewczych/ skraplanie sie pary wodnej w wyniku róznicy temperatur/,czy wrecz przeciwnie- powstrzymuje ją poprzez stale przedmuchiwanie owych rurek znajdujacych się w kanałach?
Spotkalem sie z wieloma opiniami. Przykladowo tu w Uk ludzie z jakimi rozmawialem sa przeciwni tego typu ogrzewaniu gdyz przyspiesza ono korozje kanalow grzewczych ze wzgledu na powstajaca kondensacje.
Owszem sa miejsca odprowadzajace wode z dolnej czesci kanalu, lecz jak wiadomo wszystko do zera nigdy nie splynie. Pozostala tam wilgoc nie wplywa korzystnie na ich stan. Druga zas ze osusza kanal grzewczy. Ok ale w jaki sposob zostanie osuszona dolna czesc kanalu ponizej rurki tam gdzie zbiera sie wilgoc skoro tam powietrze nie dmucha?
Mozliwe ze na pojawienie sie kondensacji ma rowniez wplyw klimatu w jakim auto jezdzi. Genrelnie tak jak zaznaczylem na wstepie sa zwolennicy jak i przeciwnicy tego typu ogrzewania. To tak jak dyskusja czy toast sie wznosi czy wyglasza.
Owszem sa miejsca odprowadzajace wode z dolnej czesci kanalu, lecz jak wiadomo wszystko do zera nigdy nie splynie. Pozostala tam wilgoc nie wplywa korzystnie na ich stan. Druga zas ze osusza kanal grzewczy. Ok ale w jaki sposob zostanie osuszona dolna czesc kanalu ponizej rurki tam gdzie zbiera sie wilgoc skoro tam powietrze nie dmucha?
Mozliwe ze na pojawienie sie kondensacji ma rowniez wplyw klimatu w jakim auto jezdzi. Genrelnie tak jak zaznaczylem na wstepie sa zwolennicy jak i przeciwnicy tego typu ogrzewania. To tak jak dyskusja czy toast sie wznosi czy wyglasza.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Dzięki za konkrety.
stach napisał(a):Dzięki za konkrety.
Nie wiem czy to sa konkrety lecz pozbierane opinie na temat tego czy to ogrzewanie szkodzi czy pomaga.
Mozliwa tez jest opcja ze ogrzewanie w progach nie ma najmniejszego wplywu na stan kanalow grzewczych, a pojawiajac sie tam wilgoc dostaje sie z zewnatrz jezdzac chociazby w deszcowy dzien.
Przewaznie kanaly grzewcze gnija od dolu czyli w miejscu charakterystycznym dla kazdego auta. Ile ludzi tyle opinii.
Ale, gdyby takie rozwiazanie bylo zle czy fabryka zdecydowalaby sie na nie?
Dlaczego nie poprawiono tego w pozniejszych modelach?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
To juz prosciej pogodzic te 2 sprawy:
Wypuscic cieple powietrze juz pod tylna kanapa, a na progi calkowicie zablokowac.
Bedzie cieplo i nie bedzie dmuchac w progi
Wypuscic cieple powietrze juz pod tylna kanapa, a na progi calkowicie zablokowac.
Bedzie cieplo i nie bedzie dmuchac w progi
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
Scooty napisał(a):To juz prosciej pogodzic te 2 sprawy:
Wypuscic cieple powietrze juz pod tylna kanapa, a na progi calkowicie zablokowac.
Bedzie cieplo i nie bedzie dmuchac w progi
A na szybę to co? Wiatraczek na przyssawce?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl