JAk to właściwie jest z tym ogrzewaniem w progach?

12 maja 2011, 06:11
marjas napisał(a):
Scooty napisał(a):To juz prosciej pogodzic te 2 sprawy:
Wypuscic cieple powietrze juz pod tylna kanapa, a na progi calkowicie zablokowac.
Bedzie cieplo i nie bedzie dmuchac w progi :D

A na szybę to co? Wiatraczek na przyssawce?

eber zalatwi sprawe
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
12 maja 2011, 07:02
TAk, posiadam Ebera oraz dmuchawę elektryczną,czekaja na złozenie,ale ..na stanie są:-)
12 maja 2011, 09:32
A ja myslę,że w 30-sto letnim i starszym aucie zardzewiałe progi nie powinny dziwić i nie należy doszukiwac się tu jakichś tajemniczych przyczyn. No normalne,że aucie jest wilgoć i po pewnym czasie pojawia się rdza. Nie sądzę,aby ogrzewanie miało jakiś istotny wpływ na ten proces.
Nieznośna lekkość butów
12 maja 2011, 09:52
Scooty napisał(a):To juz prosciej pogodzic te 2 sprawy:
Wypuscic cieple powietrze juz pod tylna kanapa, a na progi calkowicie zablokowac.
Bedzie cieplo i nie bedzie dmuchac w progi :D

A nie prosciej jest zrobic normalnie, a nie kombinowac jak łysy (sorry łysy) kon pod gore jak to rozwiazac problem, ktory w realu nie istnieje?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 maja 2011, 10:06
Skad takie autorytatywne stwierdzenie,ze problem ten nie istnieje?
12 maja 2011, 10:07
Problem rdzewienia Garbusow? Oczywiscie ze istnieje w realu.
Ale juz problem skraplania sie pary wodnej na skutek dzialania ogrzewania w profilu, przez ktory z zalozenia leci woda to juz jest cos, co moglo zostac wymyslone tylko podczas internetowych dyskusji
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 maja 2011, 11:30
Twoje opinie Kubo są przewidywalne. Niestety nie jestes dla mnie autorytetem w tej kwestii.
12 maja 2011, 11:40
stach napisał(a):Twoje opinie Kubo są przewidywalne. Niestety nie jestes dla mnie autorytetem w tej kwestii.

No to po co sie mnie pytasz?

Zaznaczam, ze to pytanie retoryczne. Nie probuje wejsc w dyskusje z Toba. Wydaje mi sie ze szkoda mojego i twojego czasu na to.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 maja 2011, 11:42
Z braku stosownych badań cała dyskusja na ten temat może opierać się na jedynie na opiniach i teoryjkach za to kompletnie bez szans na jakieś rozstrzygnięcie :-)
Nieznośna lekkość butów
12 maja 2011, 13:18
Po pierwsze para wodna skrapla się na zimnych elementach i jest to normalne .
Po drugie konstrukcja garbowego progu sprzyja zaleganiu wilgoci w nim.
Po trzecie nie należy mylic progu z kanałem grzewczym.
Osobiście uważam ze grzanie lub nie nie ma znaczącego wpływu na korozje progu , wilgoć jest wszechobecna i jedynie dobre zabezpieczenie antykorozyjne może na jakiś czas załatwic sprawe
12 maja 2011, 13:39
Ale momencik.

Skraplanie nastąpiło by tylko wtedy jeśli przez kanał grzewczy puścilibyśmy zimniejsze powietrze niż temp. otoczenia.

Chyba że mi się coś ubzdurało.

Chyba że mówimy o parowaniu jakiejś obcej wilgoci, która zalegała by w progu. Sprawę załatwiają nam wtedy otwory wentylacyjne w progach.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 maja 2011, 13:49
Wiatraczek na przyssawkę z Allegro załatwia sprawę zaparowanej przedniej szyby wystarczająco. Ze szronem gorzej.
Za to latem wieje chłodem na kierowcę niczym klima. Zwłaszcza w czasie postoju w korkach.

A w moim skromnym 1200 nie ma przecież żadnych luksusów w rodzaju fabrycznej dmuchawy.
12 maja 2011, 14:31
PYRUS napisał(a):Wiatraczek na przyssawkę z Allegro załatwia sprawę zaparowanej (....)

A moze by takie wiatraczki zainstalowac w progach?! Zdjęcie nie zachowało się
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 maja 2011, 14:33
Pomysłowy Dobromir:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.

← Pytania i problemy