Jaka pompa

16 maja 2011, 19:56
Trajka, Jaka pompa na tył - szczęki, 17 czy 19 mm, ceny podobne a która lepsza -właściwa. Czy średnicę pompy należy dobrać do średnicy cylinderków bo spotkałem też cylinderki o takich wymiarach Zaznaczam że pompa uruchamiana jest ręką więc ważna jest siła ciągu dźwigni hamulca ręcznego przy kierownicy. To nie pchanie nogą. Proszę o porady bo jestem na kupnie takiej pompy a może i cylinderków.
Dziękuje
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
18 maja 2011, 07:23
Wczoraj pompę rozebrałem, wyczyściłem i jak na razie jest ok. Ale temat doboru pompy i cylinderków jest aktualny. bo na pewno coś w tym jest.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
18 maja 2011, 10:24
Rozumie ze pytasz o pompe jednosekcyja. Choc kompletnie nie znam sie na trikach gdybym mial dobierac wzialbym z pewnoscia ta mocniejsza. A jaki rodzaj szczek masz w swoim triku? Czy ta szerokosc szczek ma cos wspolengo z iloscia srub kola w bebnie bo bo te starsze ponizej 67 roku mialy jakies wezsze z tego co pamietam ale moge sie mylic.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
21 maja 2011, 03:15
No i problem. Która pompa jest "mocniejsza"? 17 cz19 mm bo opinie są różne a co do szczęk to fele mam na 5 śrub i chociaż ostatnio sprawdzałem ich stan to nie potrafię powiedzieć jaką mają szerokość, nie zmierzyłem.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
21 maja 2011, 03:22
potrzebujesz najmniejsza pompe ktora ma wystarczajacy wydatek. Im wikesza pompa tym mniejszy skok pedalu (u Ciebie klamki) ale trudniej go nacisnac. Mniejsza pompa - wiekszy skok, latwiej nacisnac.
21 maja 2011, 03:29
Dzięki za informację a może wiesz czy jest zależność pomiędzy średnicą pompy a średnią cylinderków i jaka bo spotkałem w ofercie cylinderki o podobnych średnicach jak średnice pompy
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
22 maja 2011, 09:41
tak sobie pomyslałem teraz, skoro masz hamulce obsługiwane dzwignia ręczną, to moze waro by było pomysleć o jakiejś pompie nie garbusowej z servo? z jakiegoś małego auta typu tico czy inne pikaczento?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 maja 2011, 10:01
A jak to jest rozwiązane z tą pompą? Pompa jest przy kierownicy czy linka od klamki do pomy? Daj jakieś foto :-)
Nieznośna lekkość butów
22 maja 2011, 11:30
Łysy napisał(a):tak sobie pomyslałem teraz, skoro masz hamulce obsługiwane dzwignia ręczną, to moze waro by było pomysleć o jakiejś pompie nie garbusowej z servo? z jakiegoś małego auta typu tico czy inne pikaczento?

Myślałem już dawno o tym ale problem w tym że w obecnym rozwiązaniu nie mam gdzie wsadzić serva, za mało miejsca a przeróbka to przeróbka prawie całej trajki.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
22 maja 2011, 11:36
ADI napisał(a):A jak to jest rozwiązane z tą pompą? Pompa jest przy kierownicy czy linka od klamki do pomy? Daj jakieś foto :-)

Pompa jest pod siedzeniem kierowcy a poprzez dzwignię i linkę do klamki hamulca ręcznego Sęk w tym że nie ma mocnych klamek i najczęściej urywa się zaczep linki. Obecnie najdłużej pracuje klamka od WSK !!! Myśłałem o jakiejś przekładni ale na razie nie mam pomysłu. Skok klamki jak i "uciąg" jest ograniczony i może jedynym rozwiązaniem byłoby wymienić bębny na tarcze ale i tu nie ma gwarancji poprawy :(
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
22 maja 2011, 12:34
Hamulce tarczowe potrzebuja wiekszej sily do chamowania wiec ten pomysł odpada a w Twoim przpadku trzeba by bylo pomyslec nad jakism przelozeniem lub rzeczywiscie nad serwo wspomaganiem
Pozdrawiam
23 maja 2011, 00:05
[quote:(kontakt usunięty)="Traja"][quote:(kontakt usunięty)="Łysy"]tak sobie pomyslałem teraz, skoro masz hamulce obsługiwane dzwignia ręczną, to moze waro by było pomysleć o jakiejś pompie nie garbusowej z servo? z jakiegoś małego auta typu tico czy inne pikaczento?[/quote:(kontakt usunięty)]

Myślałem już dawno o tym ale problem w tym że w obecnym rozwiązaniu nie mam gdzie wsadzić serva, za mało miejsca a przeróbka to przeróbka prawie całej trajki.[/quote:(kontakt usunięty)]

nie wierze ze pod zbiornikiem trajki która ma silnik z tyłu, nie znajdzie sie miejsce na pompe z servem. Przeróbka duza nie bedzie wg mnie. Jakieś mocowanie dorobić na pompe i dzwignie. Niestety jak coś musisz zrobić "pod siebie" wymaga to pewnej inwencji.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 maja 2011, 07:55
A te wspomagania hamulcy które między innymi chyba Kendy robił? może to by było jakieś wyjście.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
23 maja 2011, 09:01
Jeśli dobrze rozumiem, to masz pompę tylko na tylne koła. Zastanawiam sie czy nie dałoby się po prostu zastosowac pompy motocyklowej, jakieś dedytkowanej do dużych moto z 2 tarczami. Zdaje się ,że popularna średnica takiej pompy to 3/4 cala czyli własnie 19 mm. Montowałbyś to po prostu na kierownicy i nie miał bys problemu z linką i klamką. Poza tym wiem z doświadczenia,że taka pompa hydrauliczna uruchamiana linką działa zdecydowanie gorzej niż taka, gdzie popychacz uruchamiasz wprost klamką.
Nieznośna lekkość butów
23 maja 2011, 09:13
mysle ze idea zacna.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy