Drogi Zapaleńcu!
Spójrz na to z jasnej strony:
- zachorowałes na Garba i to kabrioleta,
- podzieliłeś sie wieścią o swojej przypadłości z innymi i poprosiłeś o rady,
- dostałeś mnóstwo ŻYCZLIWYCH rad od podobnie chorych z nieco wyższym stażem.
Masz więc powody do zadowolenia, a nie do przynudzania. Zadawaj pytania, czytaj, korzystaj z odpowiedzi - może ominiesz pułapki, w które wpadli inni.
Wiem co piszę, bo nie mając pojęcia o mechanice itp. zawiłosciach garbowych, kilka lat temu napaliłem się na Garba na Allegro, kupiłem za 3.ty. zł ( z czego jakiś 1.tys warte były nowe opony, a kolejny tysiąc - skórzana tapicerka). Wkrótce poznałwm wielu sympatycznych elektryków, blacharzy, mechaników i innych czarowników od Garbów.
Ale najważniejsze porady znalazłem na tej i innych stronach garbowych.
Więc nie p... i bierz się do roboty. I korzystaj z dobrych rad.
