Zwariował wskaźnik poziomu paliwa

22 maja 2011, 15:14
Wskaźnik poziomu paliwa albo i czujnik (elektryczny) nieco zgłupiał i pokazuje mi tak:
- gdy jest pełny - pokazuje prawidłowo,
- do mniej więcej połowy zbiornika pokazuje nadal prawidłowo stan paliwa,
- poniżej połowy - pokazuje że nie ma nic (mimo że jest).

Po zatankowaniu do pełna - cykl się powtarza.

Przez kilka miesięcy zimowych garbus stał bez paliwa w zbiorniku, odbyło sie też płukanie zbiornika.

Czy zwariował wskaźnik, czy raczej czujnik, który zachowuje się tak jakby przy połowie zbiornika dawał nura na samo dno?
Da się z tym jeździć, lecz jest to nieco upierdliwe...
22 maja 2011, 15:33
najprawdopodobniej uszkodzil sie drucik oporowy w czujniku poziomu paliwa.

Pozdrawiam Dzieciak
22 maja 2011, 18:51
Dzięki, za kilka dni dam znać o tym, czy czujnik działa prawidłowo.
Pewno to jeszcze ostatnie skutki zeszłorocznego zatankowania wody z herbicydem na opryski czereśni zamiast benzyny (pomyliłem kanistry) :?
22 maja 2011, 18:54
PYRUS napisał(a):Dzięki, za kilka dni dam znać o tym, czy czujnik działa prawidłowo.
Pewno to jeszcze ostatnie skutki zeszłorocznego zatankowania wody z herbicydem na opryski czereśni zamiast benzyny (pomyliłem kanistry) :?

Garbus jako opryskiwacz? ;)

A co do czujnika to jesli masz jakie kolwiek pojecie to wez jakis omomierz wyciagnij czujnik i sprawdz jego opor czy bedzie sie zmienial w calym zakresie pracy
Pozdrawiam Dzieciak
3 czerwca 2011, 16:25
Mniej więcej opór zmienia się tak:
Zdjęcie nie zachowało się
sex, bug and rock'n'roll
16 września 2013, 14:17
Odświeżę trochę temat;mam problem z czujnikiem paliwa

po podłaczeniu czujnika na zewnątrz jak podnoszę pływak na max położenie-max ilośc paliwa to na wskaźniku w liczniku nie wskazuje mi pełnego zbiornika tylko staje 2 mm przed full

natomiast jak czujnik włożę do baku to jest lipa i wskazówka nie wychodzi poza czerwone pole na rezerwie

w sumie nie wiem ile jest dokładnie paliwa w aucie ale ten błąd jest od poczatku i mimo ,że tankowałem dużo benzyny to sytuacja była taka sama

Pływaki swobodnie poruszają się góra-dół w zbiorniku paliwa,może ktoś ma jakieś sugestie?
16 września 2013, 16:31
grzesieksiek napisał(a):Odświeżę trochę temat;mam problem z czujnikiem paliwa

po podłaczeniu czujnika na zewnątrz jak podnoszę pływak na max położenie-max ilośc paliwa to na wskaźniku w liczniku nie wskazuje mi pełnego zbiornika tylko staje 2 mm przed full

natomiast jak czujnik włożę do baku to jest lipa i wskazówka nie wychodzi poza czerwone pole na rezerwie

w sumie nie wiem ile jest dokładnie paliwa w aucie ale ten błąd jest od poczatku i mimo ,że tankowałem dużo benzyny to sytuacja była taka sama

Pływaki swobodnie poruszają się góra-dół w zbiorniku paliwa,może ktoś ma jakieś sugestie?

a pływak przypadkiem nie jest dziurawy i nie tonie ???
PozdraVWiam
Bogdan
16 września 2013, 20:33
Pływak nie jest dziurawy,nie tonie.Ślizgacz też już doginałem aby ślizgał się całą powierzchnią po drucikach.
28 września 2013, 19:17
Ciąg dalszy walki z czujnikiem paliwa.Po dogłębnych przemyśleniach z moim czujnikiem doszedłem do wniosku ,że mam źle wygięte ramię z pływakiem.Było ok 85 stopni rozgiąłem na około 120.Po włożeniu wskaźnik podskoczył na 1/3 baku a miałem ok 15 litrów paliwa.Myślałem ,że będzie już ok.Ale niestety w miarę pokonywania kilometrów wskaźnik nie opadał aż uśpił moją czujność i auto stanęło mi na środku skrzyżowania z powodu braku benzyny.Du...pa blada nie wiem co mam robić.Czyżby trzeba było kupić nowy czujnik?
25 sierpnia 2015, 16:24
Odświeżę trochę temat bo komuś może się przydać. Walczyłem jakiś czas ze wskaźnikiem i okazało się że miałem źle skalibrowany sam wskaźnik. Na początek proponuje wyjąć z garba pływak, wskaźnik wraz z tą podłączoną do niego puszeczką.
1. Sprawdzić miernikiem opór jaki wskazuje pływak oraz czy dzieje się to płynnie. Zakres jaki powinien pokazywać to od Ok. 10 Ohm- pełny zbiornik do ok. 75 Ohm- pusty. U mnie podczas poruszania pływakiem po pełnym zakresie ruchów występowały momentami skoki wskazań ale po kąpieli w gorącej wodzie z octem zniknął kamień oraz nalot rdzy co prawdopodobnie było przyczyną bo błędnych wskazań bo po tym zabiegu pokazywało OK.Dla pewności można dogiać blaszkę która ślizga sie po drucikach w pływaku
2. Podłączyć wszystko ze sobą "na krótko" nie zapominając o podłączeniu minusa do metalowej puszeczki (bo wskaźnik będzie się kopcił przy maksymalnym wychyleniu)
Jak widać na zdjęciu u mnie przy maksymalnym wychyleniu wskaźnik pokazuje troszkę ponad pół baku a powinno być full.

Przy pozycji min wskaźnik wskazuje dużo przed skalą

Wychylenia do max reguluje się przesuwając ząbki widoczne w otworze z tyłu wskaźnika

Wychylenia do min reguluje się w podobny sposób po odkręceniu plastikowej osłony wskaźnika widać drugi otwór z podobnymi ząbkami


Po regulacji przy pomocy ww ząbków min wygląda tak:

A maksimum tak:

3. Po regulacji wskaźnika nie pozostaje nic innego jak założyć wszystko w garbie i dokonać ewentualnej regulacji poprzez odpowiednie podgięcie pływaka
Mam nadzieje że komuś się to przyda :-)
Pozdrawiam

← Pytania i problemy