Pierwszy sprawdzian przyczepy "za Garbuskiem " ;)

10 czerwca 2011, 11:57
qubek napisał(a):Tylko ze poza masa, jest jeszcze kwestia oporu. Budowlana przyczepka z plandeka jest mniejsza

ale 150 nie jedziesz, tylko powiedzmy 80. A w polsce mozna 70, prawda? opory powietrza sa mało istotne wtedy :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 czerwca 2011, 12:02
W mojej przyczepce spokojnie mieściła się na stojąco 2metrowa lodówka i jeszcze było zapasu więc wysokość jest zbliżona do niewiadowa:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
10 czerwca 2011, 12:04
A szerokosc?
Łysy napisał(a):
qubek napisał(a):Tylko ze poza masa, jest jeszcze kwestia oporu. Budowlana przyczepka z plandeka jest mniejsza

ale 150 nie jedziesz, tylko powiedzmy 80. A w polsce mozna 70, prawda? opory powietrza sa mało istotne wtedy :P

Mozliwe ze masz racje. A moze nie. Probowales? Opory powietrza wzrastaja wraz z predkoscia. Ale jak wieziesz za soba taka szafe, to moga byc wystarczajaco duze zeby miec znaczenie juz przy mniejszej predkosci. Trza by sprawdzic, zeby sie dowiedziec.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 czerwca 2011, 12:06
była z 5 cm szersza od garba. Nie wiem czy to takie duże różnice. A jedyny Kamping jaki miałem okazję ciągać autem to taki 7 osobowy.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
10 czerwca 2011, 21:30
Barzant napisał(a):Oooo
Powiedzcie cos wiecej o tym jak sie jechalo z przyczepa?

Silnik 1.2?
Jaka jest masa waszej przyczepki?

Mocno bylisie zaladowani?

My chcemy Niewiadowa N126 pociagnac 1.2 i boimy sie ze nie da rady :/

EDIT:

Przeczytalem posta jeszcze 4 razy i ta 03 ciagnace przyczepe to jednak nie 1.2?


... w Garbie mamy 1.2 z MEXA
po prostu ten silnik stał kompletny w garażu jak stary org. odmówił posłuszeństwa i taki mu na szybko kiedyś wsadziliśmy ;)

a co do przyczepki to
kultowa DDR-owska przyczepka "QEK Junior" wyprodukowana z myślą o Trabantach dlatego waży tylko !!! :!: 350 kg. :!: !!!
generalnie "sam plastik" szafki , siedzenia ,umywalka itd.(fotki na linku)
Bardzo popularna w Niemczech i Austri na każdym zlocie jest ich co najmniej "parenaście"
Ta jest z 1977 r.dlatego nie ma hamulca ( nowsze mają )
My jechaliśmy głównie w górach i to całkiem sporych dlatego było czasami troszkę ciężko ( na trójce pod górę i na trójce z górki ) ostre zakręty , dziury na drodze też nie ułatwiały jazdy a i jeszcze dość mocno wiało .
ale za to na prostej 90 km/h bez problemu ( za to ja miałem problemy żeby Bulem 1.2 ich dogonić ;)
Zestw był dość mocno "dociążony" 2 dorosłych ,2 dzieci ,
2 rowery i kupa niepotrzebnych rzeczy...
No i najważniejsze SPALANIE
sam garbus( koła 205 przód, 225 tył ) na tym silniku załadowany po dach w drodze do Chorwacji spalił ok 6.5 l.( większość autostrady )
teraz z przyczepką łyknął 10/11 l.

a propo Niewiadówki , waży ok 600 kg. ( Qek tylko 350kg).z motorkiem 1.2
na "naszej trasie" na paru podjazdach było by Baaardzo ciężko ale na pewno DASZ RADĘ życzę powodzenia :D



parę fotek przyczepki , na zdjęciach jest też link do niemieckiej "Qekowej " stronki
https://picasaweb.google.com/SiachoBulli/Tylk…rPrzyczepaDoGarbusa#
Pozdro. Siacho 8)

... Wiocha to stan umysłu a nie demografii !!!

← Luźne dyskusje