Musze zrobic przeglad :/ 🔒 zamknięty

2 grudnia 2004, 19:35
ech. pociesze Cie ze moj termin przegladu mija jutro. i na pewno na niego nie pojdae... :(
GG: (kontakt usunięty)
2 grudnia 2004, 19:42
Barzant napisał(a):Siema.
Czy ktos ma jakis znajomych ktorzy pomagaja w przejsciu przegladu? :twisted:

Jasne :twisted:

Ale masz chyba troszkę daleeeeko :roll:

Boro aż tak źle? :(

Garby maja taryfę ulgową w większości stacji, może niepotrzebne się martwisz?
W Herbie jedna strona nie hamuje i przechodzi przeglądy bez żadnych łapówek :twisted:
2 grudnia 2004, 19:49
zmien kolor czcionki !!!!!!
co do przegladow to wcale nie ma zadnych ulg, Jak takie auto wjezdza na stacje to go sprawdzaja dokladniej niz nowe, bo wiadomo ma swoje lata, wiec sprawdzaja wszystko od a do z. Prawda taka ze takie samochodu musza byc sprawne w 100%
2 grudnia 2004, 20:47
wiesz kogo powinienes spytac???
jak wiesz to pytaj.
Oj Barzant Barzant
2 grudnia 2004, 21:19
Ja zauważyłam ostatnio to, co napisała Ania. Zgadzam się z nią. Garby maja taryfę ulgową. Choć to pewnie zależy od tego, kto sprawdza i od tego, czy garbem przyjedzie kobieta czy facet... To glupie, ale chyba ma znaczenie.

Mi powiedzieli tylko co mam zrobić, a jak powiedziałam, że Tofik idzie na trzymiesięczną rehabilitację, zupełnie odpuścili.

Trzymam kciuki.
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
3 grudnia 2004, 08:22
moim zdaniem to jest tak ze :

''''kobiety w garbach mają ulge''''

bo sam nie spotkałem sie z tym oczym mówicie .
3 grudnia 2004, 08:44
Ale zakładamy chyba, że Barzant kobieta w Garbie nie jest ;)
Amarant swój ostatni przegląd przechodził miesiąc temu stojąc w garażu bez silnika... przeszedł...


Pozdrawiam
3 grudnia 2004, 17:44
voitek napisał(a):zmien kolor czcionki !!!!!!
co do przegladow to wcale nie ma zadnych ulg, Jak takie auto wjezdza na stacje to go sprawdzaja dokladniej niz nowe, bo wiadomo ma swoje lata, wiec sprawdzaja wszystko od a do z. Prawda taka ze takie samochodu musza byc sprawne w 100%
tu się akurat nie zgodze wcale nie zawsze i nie wszędzie tak jest, wiem po przeglądach mojego garba i merca W110 który mial 40lat - to co się odbywało trudno było nazwac przeglądem
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
3 grudnia 2004, 21:50
wszystko zalezy od stacji i od tego na kogo sie tam trafi. Najlepsze sa przeglady bez auta :)
4 grudnia 2004, 14:27
voitek napisał(a):wszystko zalezy od stacji i od tego na kogo sie tam trafi. Najlepsze sa przeglady bez auta :)

Najlepszy jest sprawny pojazd przechodzący przez przegląd ! Nie podzielam radości tych załatwiających przeglądy bez auta.Moje sprzety też nieraz wymagały "przymkniecia oka" ale nigdy nie były to poważne usterki typu ruszające się i zgnite zawieszenie czy niesprawne hamulce.Zawsze jeźdźe na przeglądy i jeszcze często proszę żeby sprawdzili dokładnie wszystko..Przecież i tak płacę ,a przynajmniej wiem na czym stoję.Ewentualne usterki też staram się usuwać w miarę na bieżąco. Przegląd wbity i co? Jakoś tam będzie ?Czy ci "załatwiający" liczą na to ,że prawa fizyki ich nie dotyczą ?
Nie jestem jakimś nawiedzonym ortodoksem ale tu chodzi o BEZPIECZEŃSTWO ! Nie kolesia poruszającego się gratem--jak ktoś chce popełnić samobójstwo to jego sprawa .Moje bezpieczeństwo! Bo ja poruszam się po tych samych drogach i mogę zostać trafiony i zatopiony bo nie wytrzymał przewód hamulcowy systematycznie "naprawiany" taśmą izolacyjną lub wystrzeliła stuletnia guma .To ja mogę wywinąć orła na oleju którym ów bestroski delikwent znaczy trasę przejazdu . Jeśli ktoś nie potrafi lub co gorsze nie chce doprowadzić swojego ukochanego(podobno) autka do porządku, to znaczy że na niego nie zasługuje.
NIE!! DLA GRATÓW NA DROGACH :evil:
pzd
4 grudnia 2004, 14:45
Chyba nie do końca wiesz, o czym mówisz...

Myślisz, ze trzeba mieć aż niesprawne hamulce, żeby nie przejsć przeglądu? Jeżeli znajdziesz naprawdę rzetelną stację to sprowadź tam Garbusy z całej Polski. Przegląd przejdzie może 20 %...
I wcale nie koniecznie w śród nich będzie Twój
Wcale nie tak trudno jest coś znaleźć...

Pozdrawiam
4 grudnia 2004, 15:28
Whyshchuck napisał(a):Chyba nie do końca wiesz, o czym mówisz...

Myślisz, ze trzeba mieć aż niesprawne hamulce, żeby nie przejsć przeglądu? Jeżeli znajdziesz naprawdę rzetelną stację to sprowadź tam Garbusy z całej Polski. Przegląd przejdzie może 20 %...
I wcale nie koniecznie w śród nich będzie Twój
Wcale nie tak trudno jest coś znaleźć...

Pozdrawiam

Chyba się nie rozumiemy.Jestem przeciwnikiem robienia przeglądu bez przeglądu. Nie twierdzę że mój przechodzi przegląd bezboleśnie.Tez nieraz "pomagam".Ale zawsze jeżdżę i sprawdzam wszystko. Jest róznica między przekroczeniem normy spalin o 1% a wytrzepanym zawieszeniem.Chodzi o to że by sprawdzać i poprawiać a nie zadowalać się samym załatwieniem przelądu.Jeszcze się nie zdarzyło żeby mnie definitywnie uwalili z powodu jakiejś pierdoły.Diagnosta też człowiek i często wystarczy pogadać.Zresztą jak będzie upierdliwy i wieść się rozniesie to nie zarobi bo ludzie będą stacje omijać (a jest ich w mojej okolicy kilkanaście).
pzd
4 grudnia 2004, 17:03
Michal, przeciez rownie dobrze jak Twoj garb przejdzie przeglad w "normalny" sposob, na nastepny dzien moze Ci sie

popsuc gaznik, pompa olejowa, paliwowa; zawieszenie, mogą powstac luzy na kierownicy, przestac dzialac wycieraczki, wypalic sie zarowki z przodu i z tylu i w ogole moze kapac olejem... ;)

I tez bedzie niesprawny. Ale juz dzien po przeglądzie wiec w papierach "sprawny". Wiec mysle, ze przymkniecie oko na przegladzie przez jakiegos kolesia jest rzeczą normalną... Nie wiem czy mnie zrozumiales.

anyway - pozdrawiam :)
GG: (kontakt usunięty)
4 grudnia 2004, 17:24
No ja jeszce bym wspomnial ze mam sportowy tlumik, ktory wuchodzi z prawej strony a nie z lewej (1 rzecz za ktora mnie moga uwalic). Brak wstecznego swiatla i ogolnie przycemnione klosze lamp (2 rzecz). Takich pierdol jest odgroma, a samochod jest sprawny technicznie.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/

← Pytania i problemy