Bylem bo odbywa sie tylko co cztery lata. Teren wystawowy maly ale za to kaski
cale miasteczko bylo usiane zaparkowanymi VW, niesamowite miejsce. Szkoda, ze pogoda byla marna.
Zjechali ludziska z calej Wuropy, tylko polskiej tablicy nie widzialem
Zerknijcie na foty, warto.














Zjechali ludziska z calej Wuropy, tylko polskiej tablicy nie widzialem
Zerknijcie na foty, warto.

















