co mnie wkurwia u innych....

11 lipca 2011, 23:53
Łysy napisał(a):wejdz sobie do mnie do garazu i przeczytaj, jest w opisie mniej wiecej i coś tam w komenarzach. Oczywiscie to był zart i nie ma absolutnie niczego, za co trzeba by było w niej dopłacać, wiec do maxa z katalogu jej daleko. Ale seryjnie w podstawowej wersji, bez extrassów poza LS, bogaciej wyposazonej wersji garba, nie było (mi brak tarczówek)

Przesadzasz. A gdzie szyber? Spryskiwacze reflektorów? Ogrzewanie postojowe itd itd. Lista nie ma końca chyba.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 lipca 2011, 07:03
pisałem o sprawach za które nie trzeba było dopłacać, co podkresliłem. Chodzi o to co miała fabrycznie: np dmuchawa, dwie popielniczki z tyłu, lusterko w daszku przeciwsłonecnym, radio motorola z programowanymi stacjami, dwa czujniki otwarcie drzwi, deska zakrywajaca tylny bagarznik, długa skrzynia, silnik 1,6 etc. za zegarek trzeba było dopłacić i nie ma.. :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 lipca 2011, 09:28
Vw_RaF napisał(a):
Łysy napisał(a):a maksymalnie fabrycznie wypasione 1303 juz nie? :(

:-D :-D

Jeszcze takiego nie widziałem :-) więc nie wiem czy są fajne. Poza tym 1303 maksymalnie wypasiona wyglądała by raczej festyniarsko.

No to chyba prawidlowo? Jak inaczej ma wygladac prawdziwy samochod z lat 70tych? :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 lipca 2011, 11:37
ale oddalamy sie troche od tematu.
Tematem przewodnim jest to ze ludzie robia remonty, robia garba na 90% oryginalu a te 10% to im sie poprostu nie chcialo lub jakas dziwna wizja, jak kierunki szerokie w garbie ktory teoretycznie ich posiadac nie powinien.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
12 lipca 2011, 11:45
Blazlov napisał(a):ale oddalamy sie troche od tematu.
Tematem przewodnim jest to ze ludzie robia remonty, robia garba na 90% oryginalu a te 10% to im sie poprostu nie chcialo lub jakas dziwna wizja, jak kierunki szerokie w garbie ktory teoretycznie ich posiadac nie powinien.

bo nie mają wiedzy... albo nie mają czesci, lub nie chce się szukać czesci
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
12 lipca 2011, 16:51
Albo nie mają potrzeby posiadania w garba w stanie czysto fabrycznym. A nie każdy musi być ortodoksyjnym purystą. Nie wszystko musi być eksponatem muzealnym. I nie ma się o co wxxxxxać. Trochę luzu też się przyda...
12 lipca 2011, 17:31
PYRUS napisał(a):Albo nie mają potrzeby posiadania w garba w stanie czysto fabrycznym. A nie każdy musi być ortodoksyjnym purystą. Nie wszystko musi być eksponatem muzealnym. I nie ma się o co wxxxxxać. Trochę luzu też się przyda...

chyba w dupie tego luzu szukac trzeba.
niemniej, nie chodzi o bycie purysta, ale jak sie cos robi to to sie robic powinno dobrze a nie od dupy strony i polebkach, a tak widac sporo fajnych garbow ktore byly fajne i ktos sie staral staral zrobic by byly fajne a nie wyszlo.
Nie mowie o garbach pletwach czy spojlerach czy tez kwadratowych swiatlach. A o tych ktore widac ze ktos chcial na oryginal a jednak dal dupy po drodze.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
12 lipca 2011, 19:58
Co racja, to racja...
Nienawidzę niechlujstwa i niedorobionych pomysłów.

Jedyny Garb z płetwą, który był dla mnie do zaakceptowania, to firmowy pojazd lokalnego browaru koło Szumperku:
- zamiast tylnych siedzeń beczki z piwskiem,
- spoiler - to właściwie mała lada z dwoma nalewakami do piwska.
Nawet obsługa miała na głowach berety w formie kapsli :shock:
Piwo takie sobie, ale w Jeseniku ten praktyczny garbek bardzo sie przydał spragnionym.

← Luźne dyskusje