Założyłem nową klapę przednią do garbusa rurowca i niestety zamiast po przymierzać delikatnie ,niefortunnie ją docisnąłem . Macie jakiś pomysł jak odblokować . Pociąganie linką nic nie daje bo przedni pas był skrzywiony .
Zablokowana przednia klapa
Odciąć klamkę.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
mnie spotkalo podobna rzecz.
Skonczylo sie na przecieciu klamki w polowie, potem staralem sie odkrecic na tyle by cienkim brzeszczotem dokonczyc operacje.
Skonczylo sie na przecieciu klamki w polowie, potem staralem sie odkrecic na tyle by cienkim brzeszczotem dokonczyc operacje.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
a ta zaślepka na pasie pod maską do czego jest?
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
Do wyciągania drążka od zmiany biegów co jest w tunelu.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
tez mi się tak zdarzyło lecz nie miałem włożonego schowka i kratek przy liczniku i odkręciłem ja na zawiasach
Zdjęcie nie zachowało się
ale jesli linka dziala, a kwestia jest w wygietym pasie, to moze uda Ci sie klape powyginac, ponaprezac i jakos odskoczy?
ale jesli linka dziala, a kwestia jest w wygietym pasie, to moze uda Ci sie klape powyginac, ponaprezac i jakos odskoczy?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki za rady właśnie myślałem o przecięciu klamki w tych miejscach tylko klamka była oryginalna i trochę było mi szkoda . Niestety próbowałem podgiąć klapę ale pomimo ze jest duzo cieńsza niż oryginał to nie dałem rady . Najgorsze że jest świeżo pomalowana
Robiles to sam czy z kims?
Bo jest taki problem, ze jak klapa sie gdzies zahaczy (mi kiedys haczyla o listwe w ktora wsadzasz uszczelke klapy), to wtedy jak idzies do srodka i pociagniesza za linke to zamek puszcza, ale klapa nie odskakuje (bo jest zahaczona) i jak wychodzisz ze srodka zeby klape podniesc to zamek znowu trzyma. Jedyny sposob to byl na dwie osoby - jedna trzyma dzwigienke linki, druga ciagnie klape.
Bo jest taki problem, ze jak klapa sie gdzies zahaczy (mi kiedys haczyla o listwe w ktora wsadzasz uszczelke klapy), to wtedy jak idzies do srodka i pociagniesza za linke to zamek puszcza, ale klapa nie odskakuje (bo jest zahaczona) i jak wychodzisz ze srodka zeby klape podniesc to zamek znowu trzyma. Jedyny sposob to byl na dwie osoby - jedna trzyma dzwigienke linki, druga ciagnie klape.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
czemu zaraz dwie osoby, mozna dzwigienke czymś poprostu zablokować
miałem tak w którymś garbusie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego