Gdybać to sobie możecie i przez 15 stron. A pisanie że tamto złom, a mój lepszy i tańszy wg mnie jest nie fair.
Trzeba podjechać i zobaczyć bo może się okazać że te wyolbrzymiane przeróbki, zespawane podłogi i inne dywagacje to tylko parę pierdół łatwych do odwrócenia. Gdybym nie miał Gabra w remoncie to sam bym się nim zainteresował. Dla mnie koniec tematu jeśli chodzi o tego niebieskiego.
Samym chceniem Garbusa nie kupisz, trzeba działać.
Trzeba podjechać i zobaczyć bo może się okazać że te wyolbrzymiane przeróbki, zespawane podłogi i inne dywagacje to tylko parę pierdół łatwych do odwrócenia. Gdybym nie miał Gabra w remoncie to sam bym się nim zainteresował. Dla mnie koniec tematu jeśli chodzi o tego niebieskiego.
Samym chceniem Garbusa nie kupisz, trzeba działać.