Przeróbka mexa na dziadka

9 sierpnia 2011, 21:25
Gdybać to sobie możecie i przez 15 stron. A pisanie że tamto złom, a mój lepszy i tańszy wg mnie jest nie fair.

Trzeba podjechać i zobaczyć bo może się okazać że te wyolbrzymiane przeróbki, zespawane podłogi i inne dywagacje to tylko parę pierdół łatwych do odwrócenia. Gdybym nie miał Gabra w remoncie to sam bym się nim zainteresował. Dla mnie koniec tematu jeśli chodzi o tego niebieskiego.

Samym chceniem Garbusa nie kupisz, trzeba działać.
9 sierpnia 2011, 21:28
co wy sie tego grba uczepiliscie jak ja go nie kupuje xd szukam czegos blizej i mam juz cos na oku w dobrym stanie za wieksza kase... Metralf ma racje

← Pytania i problemy