Przeróbka mexa na dziadka

25 lipca 2011, 21:44
Posłuchaj dobrych rad kolegów.

Jeśli nie stać Cie na dziadka, uwierz na przeróbki tym bardziej Cie nie stać. Wiem co mówię. Mi pękło już 10k a w zasadzie planuję tylko przeróbkę z zewnątrz. Czyli maski, pas przód - tył, błotniki, lampy. Gdybyś się zdecydował, cóż pozostaje mi tylko trzymać kciuki. Zakładam że w 20k się zmieszczę ale to bez silnika typ 4, który ma byc docelowo.

Aha, dziadka kiedyś kupię i zrobię na oryginał (to do purystów, którzy krzywo na mnie patrzą za to co robię z moim Garbim :D).

Pozdr
25 lipca 2011, 23:35
metralf napisał(a):Jeśli nie stać Cie na dziadka, uwierz na przeróbki tym bardziej Cie nie stać.

To ^^

Chlopie, ogarnij sie i zapomnij o przerabianiu. Do tego potrzeba mase kasy.
A i z tym nigdy nie bedzie dziadkiem wiec manewr po prostu bez sensu jak dla mnie.
Lepiej kup dziadka takiego, na jakiego masz kapuste i szperaj! Wciaz bedzie taniej.
26 lipca 2011, 16:16
macie racje, lepiej kupic odrazu dziadka,macie moze jakies stronki gdzie moglbym poszukac oprócz allegro lub tablicy?? bo tam to z deka kicha jest... a chciałbym sie zmiescic w zakupie tak do 4k plus mały remoncik... tak tez do 4koczywiscie nie na pisuc glancuś bo za tyle kasy sie na super go nie zrobi
26 lipca 2011, 16:22
O ile nie trafisz na super okazje (a o takie na allegro, jak i innych stronach raczej trudno) to twoj budzet jest zwyczajnie za maly.
Garby do malego remontu, zwlaszcza starsze roczniki kosztuja duzo wiecej niz 4 tys
Ale szukaj. Tu sa ciekawe ogloszenia czasem www.bugnet.de
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lipca 2011, 16:30
ja wiem wlasnie ze 4k na dziadka plus 4k na remont to bardzo mało kasy... no ale skoro przerobienie sie nie oplaca to nie ma wyjscia. dzięki za stronke, lecz wole szukać w PL
26 lipca 2011, 16:48
Z Twoim budzetem faktycznie chyba Polska bedzie najlepszym pomyslem. Ale absolutnie nie poddawaj sie w kwestii zagranicznych poszukiwan.
Bugnet.de , mobile.de , autoscout24.de , ebay.de i masa innych.
Tam tez zdarzaja sie okazje, im lepiej kupisz tym mniej zostanie Ci do zrobienia.
Nie wiem jak u Ciebie ze znajomoscia jezykow ale gdybys potrzebowal pomocy z angielskim albo niemieckim to smailo daj znac, chetnie cos przelumacze jesli Ci to pomoze.
I pamietaj, szukaj codziennie! Albo dwa razy dziennie! :) okazje sa w necie tylko moment :D
26 lipca 2011, 17:07
akurat mobile.de znam, albo ebay ;p dzięki z góry :) z językami to tak nieźle jak będe potrzebował to napiszę napewno :)
26 lipca 2011, 20:50
Może jako że jesteś z Pomorza to warto rozglądać się też w Skandynawii?
27 lipca 2011, 17:44
Z takim budzetem to i mexa solidnego nie kupisz...

mi sie jakoś trafiło, choć stał na allegro dłuższy czas, okazał sie naprawde fajny, tak wiec szukaj, szukaj, szukaj...
27 lipca 2011, 18:45
Ja kupiłem dziadka oryginalnego z papierami - nie jakiś przeszczep! - ze zdrową podłogą, nowymi kanałami za 2 tysie. Tez długo stał na allegro. Ostatnio poszedł za 1650 zł chyba dziadek z 65 lub 66r . U mnie szkopuł polegał na tym ze garbi był częściowo rozebrany. Na same reperaturki wydałem ok 5 tysi. Drugie 5 będę potrzebował na blacharza i lakiernika, jak nie lepiej... Do tego pozostaje zrobić tapicerkę kompletną plus detale typu klamki, ramki, listewki, itd. - to chyba najdroższe dodatki :lol: ale za to ile przyjemnej "zabawy". Przez rok kompletowałem części ale i tak mi jeszcze sporo brakuje :)
27 lipca 2011, 18:50
Tego dziadka za 1650zł kupił nasz forumowicz ; ) Obecnie na allegro z dziadków jest ciekawy czerwony egzemplarz z chyba 64 roku ale cena jest już ponad 4k. No reperaturki fantastycznie drenują portfel ; ) Jest też ten kremowy co to go gość rozsprzedaje na części po niebotycznych cenach w dodatku jest bez papierów więc lipa. A tak to nędza.
27 lipca 2011, 19:33
metralf napisał(a):Jest też ten kremowy co to go gość rozsprzedaje na części po niebotycznych cenach w dodatku jest bez papierów więc lipa. A tak to nędza.

Tylko że już niewiele z niego zostało niestety.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
27 lipca 2011, 20:06
Jesli chcesz garbusa to tego mexa mozesz nabyc i miec go na codzien a zbierac na dziadka + remont. Jesli mexa nie zajezdzisz z kumplami czy nie przerobisz to i tak za kilka lat sprzedasz go za podobne pieniadze . a przynajmniej nauczy cie zycia i pokory przygotowujac do remontu dziadka w przyszlosci. Ten mex wyglada na tyle zdrowo i normalnie ze osobiscie nic bym nie zmienial , bo nawet jak wcisniesz w niego spore fundusze to przy sprzedazy kiedys ,cena bedzie podobna do terazniejszej, a bujac ze sprzedaza bedziesz sie tak dlugo az wyjda wszystkie purchle.
27 lipca 2011, 20:23
yo. znajomy pytal o czerwonego garba i po dosłaniu nowych zdjęc podłogi itd, dowiedziałem sie ze będzie z nim cięzko...
a zobaczcie to:

http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/sprzeda…963_184123_8129.html

dziadek i to w całkiem niezłym stanie. podobno tylko ktos poswpawał w podłosze jakies nieudolne reperturki, ktore oczywiscie mozna uratowac.

apropo allegro to jest jeszcze babcia z 57r z moim wymarzonym faltdachem, ale ktos wyciol rynienki ;/ wiec kiszka... jak chcecie to zobaczcie

http://moto.allegro.pl/vw-garbus-kaefer-1957-i1724734397.html

← Pytania i problemy