Rdzawe wżery na gładzi jednego cylindra

11 sierpnia 2011, 19:57
Hej ,
Temat jest taki - silnik stał pod chmurą i zalało jeden z cylindrów poprzez gaźnik i kolektor . Efektem są dwa duże wżery na gładzi cylindra . Tłok i pierścienie ok.
Pozostałe 3 cylindry ładne - widać jeszcze ślady honowania .
Pytanie - jak według was się za to zabrać ?
Nowy(e) tłok(i) i cylinder (cylindry) ??? Szlifowanie cylindra ?
Chciałbym się dowiedzieć na jakie koszta muszę się przygotować :/

pzdr,

PS. aktualnie nie mam możliwości podjechania do szlifierza ....
silnik VW 1600 , rok prod 1968 , 39 PS , hecho en mexico
11 sierpnia 2011, 22:20
O ile masz zdemontowane cylindry zabierz do szlifiernii tam powiedza Ci co i jak. Nie widzac tego ciezko cos okreslic. Kwestia glebokosci wzerow itd.
O kosztach honowania nie napisze bo dawno nic nie zawozilem do szlifiernii.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
11 sierpnia 2011, 22:55
Spoko, i tak miałem jechać do szlifierza , tylko przez najbliższe 2 tygodnie nie dam rady . Chciałem się tylko zorientować w temacie .

Czy w razie "w" można wymienić jeden zestaw cylinder/tłok ?
Nie wpłynie to na pracę układu (inna masa tłoka itp) ?
silnik VW 1600 , rok prod 1968 , 39 PS , hecho en mexico
11 sierpnia 2011, 23:48
teoretycznie dobierajac z tej samej grupy selekcyjnej mozna. w praktyce ciezko bedzie Ci zdobyć zestaw w konkretnych grupach selekcyjnych.

skoro tłok i pierscienie sa ok, mozna spróbować pokusic sie zdobyć nominalny cylinder w podobnym stanie co reszta i złożyć z tym tłokiem co masz. Oczywiscie trzeba by pomierzyć ten cylinder czy to ten sam rozmiar wysokość etc co reszta
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy