gwint w bęnie hamulcowym

22 września 2011, 14:35
Co kto woli.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 września 2011, 14:50
Łysy napisał(a):Co kto woli.

To prawda
I ja wolę wydać paręnaście złotych, zamiast kilkuset i jeszcze do tego się narobić.
A naprawy gwintów to elementarz mechaniki, ślusarstwa czy jakiejkolwiek "branży metalowej"
PS
A jak Łysemu np szpilka z bloku wylezie to nowy blok ?Czy od razu silnik ?
:wink:
22 września 2011, 14:57
Gwint w bloku nie trzyma kola. Trudno go zdobyc uzywanego w dobrym stanie i to troche inna kasa.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 września 2011, 15:07
Łysy napisał(a):Gwint w bloku nie trzyma kola.

Ojojoj.
Masz rację. Zrobienie tzw "wtułki" w tym miejscu grozi śmiercią lub co najmniej ciężkim kalectwem... :wink:
Bo śruba dajmy na to 14x1,5 trzymać będzie. Ale ta sama śruba wkręcona w stalową wkładkę z gwintem zewn np 18x1,5 to na pewno odpadnie .... :wink: Zwłaszcza że zdaje się bębny żeliwne są ?
22 września 2011, 15:16
Taka wkładka pewnie trzyma lepiej od niepewnego odlewu z chinskiej fabryki.
Łysy - w bloku wkładki czesto wsadza sie nawet jak gwinty sa dobre - bo po prostu mocniej trzymaja.
22 września 2011, 15:20
W bloku tak ale w coś co trzyma koła to ja nie ufam takim patentom nawet wklejonym na dobrego loctite'a:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
22 września 2011, 15:35
mozesz nie ufac ale fakt ze jest mocniejszy jest faktem:)
Jesli planowales kiedys wsadzic szpilki do kol to mozesz zrobic to teraz - kup te wbijane, pod nie trzeba wiekszy otwor wywiercic.

← Pytania i problemy