Dzien bez samochodu

22 września 2011, 12:12
Ale ludzie to swinie. Myslalem ze posluchaja szczytnych apeli, ze przesiada sie do komunikacji miejsciej (w koncu za okazaniem dowodu rejestracyjnego jest dzis za darmo), na rowery, na hulajnogi i longboardy i dzieki temu beda mniejsze korki,
... a tu dupa. Jeszcze odkad wrocilem z urlopu nie jechalem tak dlugo do pracy jak dzis. Kurcze, zastanawiam sie po wuj rasowalem silnik, skoro 80% czasu pracuje on na wolnych obrotach i sprzegle/luzie? :evil: Myslalem ze choc dzis sobie smigne. Zero eko-myslenia w ludziach, no!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 września 2011, 12:16
Nie,żeby miało to jakieś znaczenie,ale z moich obserwacji wynika,że korek na Łazienkowskiej zaczynał się dobre 200,a może i 300 metrów dalej niż zwykle :D
Nieznośna lekkość butów
22 września 2011, 12:23
Ano Taksiarze strajkują w niektórych miejscach i są zatory, a Łazienkowska dziś rzeczywiście wyjątkowo zapchana. W centrum to samo nawet jak teraz wyglądam przez okno to Jerozolimskie i Jana Pawła stoją.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
22 września 2011, 12:33
Cudak napisał(a):Ano Taksiarze strajkują w niektórych miejscach i są zatory, a Łazienkowska dziś rzeczywiście wyjątkowo zapchana.
No własnie jest zapchana jednak nieco mniej niż zwykle.
Nieznośna lekkość butów
22 września 2011, 12:38
Pewnie dlatego, że wszyscy myśleli o tym iż wszyscy dziś pojadą metrem czy busem a "ja" skorzystam z okazji i pustymi ulicami przejadę się swoją bryką :twisted:
22 września 2011, 12:46
akurat w centrum to taksiarze stoją sobie na środkowym pasie przy swoich autach i palą cigarety, a tak pozatym to jednak więcej miejsc parkingowych wolnych
Proud member of Buzzing Bugs Team.
22 września 2011, 13:09
cannon11 napisał(a):Pewnie dlatego, że wszyscy myśleli o tym iż wszyscy dziś pojadą metrem czy busem a "ja" skorzystam z okazji i pustymi ulicami przejadę się swoją bryką :twisted:
Sam chciałem dziś wyjatkowo pojechać garbem do pracy,ale stwierdziłem,że mi się po prostu nie chce.
Nieznośna lekkość butów
22 września 2011, 14:22
Ja mam praktycznie kazdy dzien bez samochodu ... do pracy na rowerze, i spokojniej i sprawniej i przyjemniej ;) POLECAM !!
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
22 września 2011, 14:23
u mnie się nie da:) 87 km do pracy i w garniaku:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
22 września 2011, 14:26
Co znaczy ze sie nie da? Wszystko sie da. Wystarczy byc oszolomem ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 września 2011, 15:57
Taki kawał z długą brodą , ale jak widać aktualny, choć w nieco innym znaczeniu :wink: -a propos jazdy po mieście:
Koło pani idącej chodnikiem zatrzymuje się auto.
Gość za kierownicą -Podwieźć panią ? -Nie, dziękuję. Spieszy mi się...
22 września 2011, 16:38
dzis rano w Koszalinie tekst na CB "k..... dzien bez samochodu a korki wieksze niz wczoraj".
Ot takie oto podsumowanie tego dnia

Pozdrawiam Dzieciak
22 września 2011, 23:36
Panowie,

Polecam przejechać się rano z Woli do centrum lub odwrotnie. Wrażenia murowane. O 6:30 skrzyżowanie Kasprzaka i Prymasa Tysiąclecia w strone centrum stoi na mur beton.

Póki co smigam kiblem, ale coraz chłodniej się robi i coś czuję że niedługo droga do pracy (14km) będzie trwać 2h :evil:
22 września 2011, 23:43
No niestety sezon się kończy. Już dawno przestałem jeździć samochodem do pracy - bo to bez sensu. Fakt, że pracuję w miejscu dość dobrze skomunikowanym. Lepiej już było. Teraz tylko buspasy.
22 września 2011, 23:45
W ogole jezdzenie do pracy jest bez sensu. Ale jednak jakos trzeba.

BTW - Karo pokazala mi wlasnie wpis Zlomnika na popularnym aktualnie portalu spolecznosciowym (czy jak to sie nazywa)
Dziś jest Dzień Bez Samochodu. Każdy, kto ma dowód rejestracyjny od auta, jeździ warszawską komunikacją miejską za darmo. Jutro dla równowagi proponuję Dzień Bez Autobusu: każdy, kto ma bilet miesięczny, tankuje do pełna gratis na dowolnej stacji.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje