eber BN2

3 października 2011, 19:52
mam zagwostkę moze doradzicie.
w poprzedniej mojej 1303 miałem oryginalne otwory do montażu BN2 i taki tez sprzęt od Yogiego w pierwszej klasie zakupiłem. działał niezawodnie. teraz zmieniam karoserię o czym zapewne czytaliście w dziale garażowym no i w nowej budzie tych otworów nie ma. po odrestaurowaniu samochód będę uzywał raczej sporadycznie głównie w ciepłe dni. będę miał nowe kanały grzewcze więc oryginalne klasyczne ogrzewanie powinno w razie czego dać radę. zastanawiam się czy w tej sytuacji nie zrezygnować z montażu BN2? kiedyś garbem jeździłem zimą do tego kanały grzewcze nie byly tam szczelne więc z klasycznego ogrzewania cieńko szło, a teraz będzie ciut inaczej zakładam. jechalem kiedys w garbie gdzie ze standardowego ogrzewania byl ogień w srodku. do tego BN2 zajmuje trochę miejsca w bagażniku więc...?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
3 października 2011, 23:11
sprawne, orginalne ogrzewanie przy temparaturach plusowych wg mnie jest w zupełnosci wystarczajace. Z tym ze musi być całkowicie sprawne.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 października 2011, 23:32
Musisz odpowiedziec sobie na pytanie czy bedziesz jezdzil zima. O ile tak to jak najbardziej warto zalozyc ebera.
Tradycyjne ogrzewanie daje rade w temp dodatnich.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
4 października 2011, 00:27
Boże co za brednie. Sprawne ogrzewanie daje radę przy minus 20 stopniach. No chyba że rur papierowych nie ma przy obudowie wiatraka lub wygniły na amen kanały grzewcze.

Ja dziadem zgniłkiem jeździłem dwie zimy do roboty i grzał jak opętany a na zewnątrz hulało -18. Przesadzacie Panowie :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 października 2011, 06:21
Ostatni garb ktorym jezdzilem mial te ogrzewanie byle jakie i nawet dawalo rade, natomiast mex jak grzeje to mam wrazenie ze podeszwy stopi:) eber jest fajny bo szybko dziala
Proud member of Buzzing Bugs Team.
4 października 2011, 07:57
Raf, przejezdzilem 7 zim garbami na fabrycznym ogrzewaniu. Zdazylo sie i ponizej -25 i jak widac zyje. Ale mimo to twierdze ze fabryczne ogrzewanie jest za slabe przy niskich temperaturach, Zdaza sie przejechac 10km zeby szyba przestala zamarzac. A po miescie nie przestaje wcale.wiec rewelacji brak wg mnie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 października 2011, 08:09
kiedyś garb był jedynym wozem w rodzinie więc jeździłem nim cały rok, w tym kilka zim. jeździć się da tak jak mówicie ale najczęściej jest jednak upierdliwe zwłaszcza na krótkich odcinkach. szyby ciężko odmarzały. najczęściej podróż wyglądała tak ze jak prowadziłem a małżonka skrobala szyby od środka co jakiś czas. no ale kanały grzewcze miałem w średnim stanie, a nawet po obecnaj rozbiórce okazało sie ze nie bardzo istniały. kupiłem eberka i w garbie było w miarę ciepło tylko głośno. teraz po remoncie raczej nie będę już jeździł w zimie a kanały grzewcze będą nowe. zamierzam jako priorytet odbudować ten cały system grzewczy łącznie ze wszystkimi podłączeniami. trochę szkoda mi wiercić dziury pod BN tym bardziej ze nie oryginalne otwory zawsze wychodzą mało profesjonalnie. no i miejsca na rudą są dodatkowe.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
4 października 2011, 08:16
no eber szybko sprawnie drogo :-D

standard .. właśnie długo się to wszystko rozgrzewa i w mieście niema za bardzo szans na szybkie dogrzanie właśnie tej szyby przedniej jak do roboty jedzie się 15 minut

jeżdziłem też kilka lat na co dzień garbusem
4 października 2011, 08:42
Mialem okazje pojezdzic zeszlej zimy garbem. Zalozylem nowe nagrzewnice, kanaly grzewcze w bdb stanie zadnych dziur itd. Myslalem ze bedzie cieplo wewnatrz a tu nic prawie jak na dworze. Moze dlatego ze jezdzilem trase okolo 25 km, powyzej 100 mozliwe ze by sie rozgrzal lepiej. Temperatury w tamtym okresie od -15 do -25. Dlatego zakupilem ebera.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
4 października 2011, 09:16
Nie no to cos miales skopane. org ogrzewanie powinno dzialac lepiej. Mi jakbylo do -15 po 3km przestawala zasadniczo zamarzac szyba. Po 10km trasy robi sie juz na plusie :)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 października 2011, 09:26
Sam sie nad tym zastanawialem co moze byc nie tak. Zdjalem nawet ten element ktory laczy bakelit z kanalem grzewczymn i zalozylem zamiast niego prosta rurke papierowa. Nie wiele to dalo chyba ze te nowe nagrzewnice jakies slabsze sa. Albo dlatego ze jezdze jak dziadzia :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
4 października 2011, 10:53
Odpowiedzią są nowe nagrzewnice, które nie oddają ciepła tak jak powinny. Najlepiej znaleźć nagrzewnice z przetłoczeniem na wylocie, wtedy mówimy o porządnych nagrzewnicach.

Co do parowania szyb. Gdzieś musicie mieć wodę w garbie skoro wam tak bardzo szyby parują. :-)

I dystans nie ma tu nic do gadania bo ja jeździłem 6km do roboty.


Ale wracając do tematu. Jeśli kolega ma zamiar jeździć sporadycznie w ciepłe dni garbem to montaż ebera uważam za bezsens bo tylko rura w bagażniku będzie przeszkadzać (szkoda miejsca).

Też kupiłem ebera do rurowca od Yogiego. Całego wyremontowałem i... stwierdziłem że nie będe go montował bo oryginalne i sprawne ogrzewanie jest wystarczająco wydajne do jazdy od kwietnia do listopada. Więc radośnie leży w pudełku.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 października 2011, 11:19
A propos, czy ktores nowe nagrzewnice dzialaja?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 października 2011, 11:23
qubek napisał(a):A propos, czy ktores nowe nagrzewnice dzialaja?

Działać działają ale jakby mniej :wink:
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 października 2011, 11:31
Bo bedziemy pewnie musieli zanabyc i jakos latane, spawane uzywki mi sie troche znudzily
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy