Jako że Ci %$&*#@$@% idioci
zamykaja w ten weekend na dwa lata (a zobaczymy co bedzie pozniej) most Slasko-Dabrowski, pomyslalem coby nie zorganizowac ostatniego przejazdu dzis wieczorem.
Ten most to najlepszy sposob na wjechanie do Warszawy, w sensie - oferuje najlepsza panorame miasta i chocby z tego wzgledu bedzie go brakowalo. Z innych, bardziej przyziemnych rowniez.
Proponuje spotkac sie po stronie praskiej, w zatoczce przy misiach w Al. Solidarnosci na przeciwko szpitala Praskiego i kosciola sw Floriana, o 21.00
Potem przejechalibysmy sie ze dwa razy mostem, porobili foty i udali sie w cieplejsze miejsce posiedziec pod dachem, cos spożyć i - przede wszystkim - pogadac.
Zapraszam
Zdjęcie nie zachowało się
Ten most to najlepszy sposob na wjechanie do Warszawy, w sensie - oferuje najlepsza panorame miasta i chocby z tego wzgledu bedzie go brakowalo. Z innych, bardziej przyziemnych rowniez.
Proponuje spotkac sie po stronie praskiej, w zatoczce przy misiach w Al. Solidarnosci na przeciwko szpitala Praskiego i kosciola sw Floriana, o 21.00
Potem przejechalibysmy sie ze dwa razy mostem, porobili foty i udali sie w cieplejsze miejsce posiedziec pod dachem, cos spożyć i - przede wszystkim - pogadac.
Zapraszam
Zdjęcie nie zachowało się
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Edek z krainy kredek