hej!
zastanawiam się czy przy okazji mojego remontu 1303 nie przerobić tego odprowadzenia wody z podszybia. dolna powierzchnia oraz sam odpływ są nieco skorodowane, nie wiem czy nie będzie trudno tego odbudować, dobrze wyspawać małe ubytki. przerabiał może ktoś to na jakieś inne rozwiazanie czy zostać przy oryginale? myślałem o zrobieniu odpływu rurą nie przez kabinę ale przez bagażnik bezpośrdnio rurą w dół pod samochód. do tego trochę korozji jest przy tych otworach w rogach pod uszczelką szyby. tu też mnie kusi zaspawać czy zostawić te otwory? jakie macie z tym doświadczenie? nie jestem zwolennikiem przeróbek ale jak można coś usprawnić lub wyeliminować potencjalne ognisko korozji to czemu nie. obawiam się ze przy tych otworach pod uszczelką szyby zawsze wejdzie korozja.
pozdr
mario
zastanawiam się czy przy okazji mojego remontu 1303 nie przerobić tego odprowadzenia wody z podszybia. dolna powierzchnia oraz sam odpływ są nieco skorodowane, nie wiem czy nie będzie trudno tego odbudować, dobrze wyspawać małe ubytki. przerabiał może ktoś to na jakieś inne rozwiazanie czy zostać przy oryginale? myślałem o zrobieniu odpływu rurą nie przez kabinę ale przez bagażnik bezpośrdnio rurą w dół pod samochód. do tego trochę korozji jest przy tych otworach w rogach pod uszczelką szyby. tu też mnie kusi zaspawać czy zostawić te otwory? jakie macie z tym doświadczenie? nie jestem zwolennikiem przeróbek ale jak można coś usprawnić lub wyeliminować potencjalne ognisko korozji to czemu nie. obawiam się ze przy tych otworach pod uszczelką szyby zawsze wejdzie korozja.
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin