silnik za ok 20000pln - kupić czy złożyć?

17 listopada 2011, 13:31
Witam,
mam do przeznaczenia na silnik do garba ok 20 000 PLN.
Zastanawiam się czy kupować coś gotowego czy złożyć samemu.
Myślę o pojemności ok 2000ccm.
W znanych wszystkim polskich sklepach można kupić wszystkie części.
Jakie jest wasze zdanie?
Jakieś sprawdzone konfiguracje w przypadku składania z części?

pozdrawiam
http://garbusy.blogspot.com
http://otokomp.pl
http://otowawa.pl
17 listopada 2011, 14:00
Ja bym kupował gotowy w USA.Kilka osób przerabiało ten temat i jedynie co może być problematyczne to gwarancja. Myslę jednak że jak kupisz w sprawdzonej firmie to raczej nie powinna ona Cię dotyczyć :) .

Pewnie znajdą się zwolennicy popierania polskiego rynku ale QbaG pyta o nasze zdanie i moje jest takie jak powyżej :)
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
17 listopada 2011, 14:01
QbaG napisał(a):Witam,
mam do przeznaczenia na silnik do garba ok 20 000 PLN.
Zastanawiam się czy kupować coś gotowego czy złożyć samemu.
Myślę o pojemności ok 2000ccm.
W znanych wszystkim polskich sklepach można kupić wszystkie części.
Jakie jest wasze zdanie?
Jakieś sprawdzone konfiguracje w przypadku składania z części?

pozdrawiam

sprawdzone konfiguracje są , znajdziesz je w dziale Rasowanie , ale nie wiem czy wiesz że to nie jest takie hop siup proste i troche narzędzi i pojęcia trzeba mieć. ale wg mnie da sie to dużo taniej złożyć ale wszystko zależy od konfiguracji :)
PozdraVWiam
Bogdan
17 listopada 2011, 17:17
Ale samemu to masz na mysli zlecic komus w Polsce czy skladac wlasnorecznie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 listopada 2011, 23:19
a nowe, technologicznie takie jak te stare tylko 3 razy mocniejsze?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 listopada 2011, 00:45
No właśnie - to jest różnica.
Z gotowymi silnikami ze stanów też bywają często różne akcje - czy to garbusowe czy to v8 - różnie bywa - tak jak ze składanymi w Polsce. Tyle że z kimś w Polsce łatwiej negocjować potem. Gwarancję na coś innego jak robocizna ciężko uzyskać i w usa i u nas - to są podrasowane silniki i tyle.

P.S.
Jeśli chcesz nowy silnik ze stanow albo same czesci i zlozyc go tu to zapraszam na priv.
18 listopada 2011, 09:30
Zarowno zlecajac budowe w kraju (w tym wypadku niekoniecznie wszystkie czesci trzeba kupowac w ktoryms z 3 polskich sklepow garbowych) jak i sprowadzajac zza granicy mozna zarowno dostac dobry silnik, jak i miec pecha. Oba wyjscia moga byc dobre, ale zadne nie daje gwarancji.

Sprowadzajac silnik zza granicy i tak musisz go potem zalozyc i uruchomic. I na tym etapie mozna popelnic duzo bledow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 listopada 2011, 15:36
Myślę że zlecając zbudowanie rasowanego silnika osobie która wcześniej nie miała z nimi do czynienia może być problematyczna. Ja bym szukał kogoś z kim spiszesz umowę tutaj i ew. będziesz mógł wyegzekwować gwarancję bo z silnikami ze stanów też różnie bywa.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
18 listopada 2011, 16:19
Cudak, to abstrakcja.
Biorac pod uwage jakosc czesci zamiennych a takze roznorodnosc palety sposobow, na ktore uzytkownik moze rozwalic rasowany silnik to jesli ktos Ci da gwarancje, to tylko po to zeby Ci mydlic oczy.

Jesli zas chodzi o robienie rasowanego (na poziomie ktory omawiamy) silnika garbusowego vs robienie zwyklego to sa tu pewne dodatkowe wymagania, ale one nie sa zadnym problemem dla kogos kto potrafi zlozyc dobrze silnik seryjny. Musi tylko o nich wiedziec.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie