Zanim się dziś zabiorę do grzebania w bebechach. Powiem w czym rzecz i co mam zamiar zrobić i powiecie, czy dobrze kombinuję.
Otóż po włożeniu kluczyka i przekręceniu, rozrusznik ciężżżkooo robi pół obrotu i stoi, cofam kluczyk, próbuje jeszcze raz, znowu to samo. Po kilkunastu razach zaprzestałem prób. Kontrolki się świecą, prąd jest, ale starcza go na pół obrotu rozrusznika.
Przez ostatnie parę dni zauważyłem, że jest coraz gorzej, tzn codziennie z rana, tak sie działo, ale po pierwszym wolnym, ciężkim półobrocie następował szybki i palił bez problemów.
Po poczytaniu trochę mam następujące pomysły w następującej kolejności:
- sprawdzenie innego akumulatora, bo może ten aku, mimo że zakupiony w lutym, potrzebuje nockę z prostownikiem, bo podaje mały prąd rozruchu. Samochód kilka dni stoi na zewnątrz, dopiero od dziś wędruje do garażu, więc mgła wilgoć, niska temperatura...
- przeczyszczenie klem, mas i innych kabli które biegną od akumulatora.
- rozkręcenie rozrusznika i sprawdzenie stanu szczotek, przeczyszczenie itd.
Jak na mój gust to podładowanie + oczyszczenie kabli wystarczy.
Macie inne podpowiedzi, pomysły, sugestie? Co przy okazji jeszcze zobaczyć? Przeczyścić itd.?
Otóż po włożeniu kluczyka i przekręceniu, rozrusznik ciężżżkooo robi pół obrotu i stoi, cofam kluczyk, próbuje jeszcze raz, znowu to samo. Po kilkunastu razach zaprzestałem prób. Kontrolki się świecą, prąd jest, ale starcza go na pół obrotu rozrusznika.
Przez ostatnie parę dni zauważyłem, że jest coraz gorzej, tzn codziennie z rana, tak sie działo, ale po pierwszym wolnym, ciężkim półobrocie następował szybki i palił bez problemów.
Po poczytaniu trochę mam następujące pomysły w następującej kolejności:
- sprawdzenie innego akumulatora, bo może ten aku, mimo że zakupiony w lutym, potrzebuje nockę z prostownikiem, bo podaje mały prąd rozruchu. Samochód kilka dni stoi na zewnątrz, dopiero od dziś wędruje do garażu, więc mgła wilgoć, niska temperatura...
- przeczyszczenie klem, mas i innych kabli które biegną od akumulatora.
- rozkręcenie rozrusznika i sprawdzenie stanu szczotek, przeczyszczenie itd.
Jak na mój gust to podładowanie + oczyszczenie kabli wystarczy.
Macie inne podpowiedzi, pomysły, sugestie? Co przy okazji jeszcze zobaczyć? Przeczyścić itd.?
, tylko wiesz że to może być przedwczesna radość ; ) Bo wyeliminowałeś skutek, a przyczyną może nie być wcale akumulator tylko jakiś ukryty "złodziej" prądu lub tak jak koledzy sugerowali słabe ładowanie.