witam!
remont posuwa się małymi krokami do przodu. wczoraj byłem oglądać postępy. zdjęcia już niebawem. dam znać.
nasunęło mi sie pytanie, po wycince tylnych nadkoli i innych elementów z tyłu wysypała się ta pianka wygłuszająca co zalega za tylną szybąmniej więcej pod bananami z tyłu. nie wiem czemu się wykruszyła - wygladało to tak jakby myszy tam w tej przesrzenii grasowały. blacharz prawie cały tył juz zrobil a ja zastanawiam sie co z tą przestrzenią po piance? czymś to wypełnić? czy zostawić pustą przestrzeń, jak tak to pewnie będzie głośniej w kabinie? nie wiem czy teraz w ogóle da się coś tam wcisnąć proszę o radę.
pozdrawiam
mario
remont posuwa się małymi krokami do przodu. wczoraj byłem oglądać postępy. zdjęcia już niebawem. dam znać.
nasunęło mi sie pytanie, po wycince tylnych nadkoli i innych elementów z tyłu wysypała się ta pianka wygłuszająca co zalega za tylną szybąmniej więcej pod bananami z tyłu. nie wiem czemu się wykruszyła - wygladało to tak jakby myszy tam w tej przesrzenii grasowały. blacharz prawie cały tył juz zrobil a ja zastanawiam sie co z tą przestrzenią po piance? czymś to wypełnić? czy zostawić pustą przestrzeń, jak tak to pewnie będzie głośniej w kabinie? nie wiem czy teraz w ogóle da się coś tam wcisnąć proszę o radę.
pozdrawiam
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
