Cieknący olej, cieknący problem

30 listopada 2011, 18:44
poproszę o namiary do Pisarkiewicza bede wdzieczny,

Co do silnika to jest ok, ale odezwij się to będzie miło obejrzeć innego garba, tym bardziej że to pierwszy u nas w domu zostawiam numer (kontakt usunięty)
30 listopada 2011, 19:34
Sorki za głupie być może pytanie ; a druty dociskające pokrywy dobrze wygiołeś by mocno dociskały? Mnie to załatwiło problem jak kapało.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
1 grudnia 2011, 01:29
-dobre uszczelki (ja kupowalem jakies na garbusy.pl nie najtansze)
-dobre sprężyny
-proste i czyste pokrywy
I nie ma prawa nic ciec. Te tansze uszczelki albo ciekna od razu albo po ponownym zalozeniu bo sie wygniataja. Te lepsze mozna zakladac pare razy i nic sie nie dzieje. W mocno podrasowanych silnikach bysmy sie chyba zamordowali jak trzeba by zmieniac uszczelki za kazdym razem.
1 grudnia 2011, 18:01
to nie są żadne głupie pytania, są jak najbardziej na miejscu, dzieki za podpowiedź. Dziś zamówiłem uszczelki u Pisarkiewicza, a w chwili obecnej rezam cały środek. Skończyłem układać nową wykładzinę, jutro fotele od corsy. Odezwę się jak założę nowe uszczelki czy to poradziło.

Czekam jeszcze na sugestie z Waszej strony, wiedza użytkowników jest ważna. :-D
2 grudnia 2011, 08:03
A czemu od Corsy a nie od Garba:P
Proud member of Buzzing Bugs Team.
2 grudnia 2011, 19:54
szczerze :-D takie były takie wziąłem :D , ładne i zgrabne
3 grudnia 2011, 00:46
bogus napisał(a):szczerze :-D (...) , ładne i zgrabne
Jejq, ale w Corsie nie w Garbusie. W Garbusie wyglądają co najmniej ujowo.

Ostatnio w ogóle zrobił się wysyp kowalstwa :(
19 grudnia 2011, 13:36
no i chyba się wszystko wyjaśniło, uszczelki zamówiłem od pisarkiewicza ale ich nie zakładałem gdyż przyjrzałem się dokładnie ścieżce skąd płynie olei i wygląda na to że płynie z pod szpilek głowicy i spod cylindrów, przynajmniej z tych okolic. Chciałem się utwierdzić w przekonaniu ale to raczej jest silnik do uszczelnienia. Pytanko tylko jak to składać czy na uszczelki czy na silikon.
rezanie, spawanie, drutowanie, a potem złomowanie:-)
19 grudnia 2011, 13:46
Ło Jezu tylko nie na sylikon:) Ja nie wiem skąd ludzie takie pomysły w ogóle mają. Są specjalne uszczelniacze zarówno do składania bloku jak i do innych elementów silnika. Można dać trochę loctite'a pod podkładki na szpilkach i nie cieknie.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
19 grudnia 2011, 13:49
nie czepiajmy się, oczywiście że o uszczelniacze pow. 350C mi chodzi ale chciałem sie podpytać jak to jest, czy uszczelniać tak czy uszczelki założyć oryginalne, chodzi co praktyczniejsze
rezanie, spawanie, drutowanie, a potem złomowanie:-)
19 grudnia 2011, 13:55
Pytasz sie czy lepiej zalozyc odpowiednie uszczelki czy zamiast nich dac silikon. No cóż.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy