Lewy pas

13 grudnia 2011, 11:30
ostatnio sam wyprzedzałem prawym pasem policję, wytrąbiłem ich, a na skrzyżowaniu kulturalnie "zmieszałem z błotem" ostentacyjnie robiąc im zdjęcia- zobaczyć zdziwienie ze strachem na twarzy policjanta z drogówki- BEZCENNE
garbaci górą!!!
13 grudnia 2011, 11:32
W zeszlym roku dostalem 100 zl mandatu za jazde lewym pasem pomimo ze prawy byl wolny. To ze prawy pas wyglada jak tor motocrosowy nie pomoglo w tlumaczeniach jak rowniez fakt iz jakzda takim pasem jest po prostu niebezpieczna gdyz nie wiadomo czy za chwile wydaobywajac sie z jednej dziury i wpadajac w kolejna nie sciagnie mnie na pobocze badz nie urwie sie cos w aucie. Ale bezuzyteczna Policja jezdzi autem za pieniadze podatnika wiec maja wy... e i scigaja innych. Na pytanie czy swoim prywatnym autem tez jezdzilby po takiej drodze nabieraja wody w usta.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 grudnia 2011, 11:35
I slusznie dostales mandat. Ciesze sie ze policja czasem reaguje w takich przypadkach
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 grudnia 2011, 11:43
qubek napisał(a):I slusznie dostales mandat. Ciesze sie ze policja czasem reaguje w takich przypadkach

:-D :-D

pojedz katowicką w niektórych miejscach* prawym pasem :-D :-D


* czyli prawie całą drogę od Warszawy do Katowic, z przerwami gdzie jest jeden pas ponieważ są roboty drogowe.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 grudnia 2011, 11:49
To tam w ogole sa jakies przerwy pomiedzy miejscami gdzie jest jeden pas bo sa roboty drogowe?
:shock:

BTW - tlumaczenie "bo na prawym pasie sa dziury/koleiny" jest jednym z najbardziej typowych dla gosci blokujacych lewy pas. Nawet w cytowanym artykule wymienili je na wysokim miejscu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 grudnia 2011, 11:54
qubek napisał(a):To tam w ogole sa jakies przerwy pomiedzy miejscami gdzie jest jeden pas bo sa roboty drogowe?
:shock:

BTW - tlumaczenie "bo na prawym pasie sa dziury/koleiny" jest jednym z najbardziej typowych dla gosci blokujacych lewy pas. Nawet w cytowanym artykule wymienili je na wysokim miejscu

ostatnio miałem taką kierowniczkę w yarisie na nowym kawałku s8 ;) nic jej nie odstraszało od lewego pasa :wink:
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 grudnia 2011, 13:16
qubek napisał(a):I slusznie dostales mandat. Ciesze sie ze policja czasem reaguje w takich przypadkach

he ciekawe czy bys swoim garbem jechal po rozj.. prawym pasie gdzie na przemian sa dziury i koleiny skoro nikogo nie ma na drodze, a lewy pas jest pozbawiony wszelkich skaz.
Jazda po takim dziurawym prawym pasie znacznie wplywa na przyspieszone zuzycie lementow zawieszenia jak i na inne elementy auta i moj garb psuje sie, ale moze Towj Kuba regeneruje sie w takich warunkach :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 grudnia 2011, 13:42
Rafal, zle trafiles. Ja jezdze prawym pasem. Bezpodstawne zajmowanie lewego pasa zawsze nie wkurzalo i wkurzac bedzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 grudnia 2011, 14:33
qubek napisał(a):Rafal, zle trafiles. Ja jezdze prawym pasem. Bezpodstawne zajmowanie lewego pasa zawsze nie wkurzalo i wkurzac bedzie.

Fakt, ale sa w Gdansku takie odcinki prawego pasa ze jazda nimi to igranie ze smiercia. Zwlaszca koleiny ciezko znich nieraz wyjechac badz zarzuca przy wyjezdzaniu z nich. W zeszlym roku urawlem na dziurach amortyzator tylny bo kolo tak gleboko wpladlo w dziure. Inna nagminna sprawa to wystajace badz mocno zapadniete studzieniki kanalizacyjne.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 grudnia 2011, 15:40
studzienki ! wielkie :smt038 dla drogowców w całej Polsce-- to osobny temat-rzeka
garbaci górą!!!
13 grudnia 2011, 15:41
Kuba myślałem, że żartujesz sobie z tym lewym pasem... ja też jestem wielkim przeciwnikiem zajmowania lewego pasa, ale są sytuacje w których głupotą byłoby jechać prawym... tak jak kolega wyżej pisze. Ja osobiście większość dróg pokonuję lewym ponieważ moje zawieszenie nie jest przystosowane do jeżdżenia po offroadzie;) nie identyfikuję się z tymi podpunktami artykułu i patrzę we wsteczne lusterko i ustępuję szybszym, chociaż garbem to zazwyczaj ja lecę pierwszy. chodzi o zdrowy rozsądek, napinanie się w jedną czy drugą stronę jest bez sensu;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 grudnia 2011, 15:43
arturo napisał(a):studzienki ! wielkie :smt038 dla drogowców w całej Polsce-- to osobny temat-rzeka

ja bym złożył petycję do którejś z polibud o osobny 5 letni kierunek studiów: montaż studzienek kanalizacyjnych :-D :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 grudnia 2011, 16:00
Kiedys slyszalem ze kwestia studzienek kanalizacyjnych jest zwiazana z przepisami dotyczacymi odbioru drog i podzialu odpowiedzialnosci wykonawca/podwykonawca i dlatego wystepuje w calej Polsce i to tak powszechnie. Moge sie mylic.
majki napisał(a):.. ja też jestem wielkim przeciwnikiem zajmowania lewego pasa, ale są sytuacje w których głupotą byłoby jechać prawym... tak jak kolega wyżej pisze. Ja osobiście większość dróg pokonuję lewym ponieważ moje zawieszenie nie jest przystosowane do jeżdżenia po offroadzie;) (...) chodzi o zdrowy rozsądek, napinanie się w jedną czy drugą stronę jest bez sensu;)
Majku, to co napisales do klasyk. Kazdy z zajmowaczy lewego pasa twierdzi, ze trzeba zachowac zdrowy rozsadek i to co on robi jest wlasnie rozsadne.

Ja tez uwazam ze nalezy zachowac zdrowy rozsadek i wlasnie dlatego prawie nigdy nie zdaza mi sie sytuacja, gdy jade lewym pasem bo prawy jest wolny, tyle ze dziurawy. A nie powiesz mi ze moje zawieszenie jest bardziej offroadowe niz twoje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 grudnia 2011, 17:19
qubek napisał(a):Rafal, zle trafiles. Ja jezdze prawym pasem. Bezpodstawne zajmowanie lewego pasa zawsze nie wkurzalo i wkurzac bedzie.

Oj, indywidualna sprawa, jeden ma gdzieś rozpieprzanie swojego zawieszenia, drugi jeździ lewym pasem. Ja tą sytuację rozwiązuję następująco - jadę lewym w przypadku kiedy prawy jest dziurawy, a widząc nadjeżdżający za mną samochód poruszający się z większą prędkością - zjeżdżam na prawy zagryzając język.

← Luźne dyskusje