Lewy pas

13 grudnia 2011, 21:45
El Adriano napisał(a): jadę lewym w przypadku kiedy prawy jest dziurawy, a widząc nadjeżdżający za mną samochód poruszający się z większą prędkością - zjeżdżam na prawy zagryzając język.

robie dokładnie to samo, niestety niektóre dwupasmówki we Wrocławiu wyglądają jakby lewy pas był dopiero co wyremontowany a prawy pamięta czasy powojenne... Jesli coś się do mnie zbliża to nie ma zmiłuj, uciekam na prawo... Nie uważam żeby taka retoryka była zła.
W gęstym ruchu, jeśli rzeczywiście lewym pasem lecą szybsi to powoli turlam się tą prawą stroną.
Osobny temat to ulice na które w ogóle się na zapuszczam... :-D
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
13 grudnia 2011, 22:08
Nie rozumiem nad czym dyskusja jest?
Przecież np. w terenie zabudowanym jest ograniczenie do 50 km/h, tak więc wychodzi na to ,że lewy jest dla łamiących przepisy drogowe (czyt. szybszych).
A najbardziej wkurzające jest to jak np. wyprzedzam TIRa który jedzie nie mniej nie wiecej jak 90 km/h ( a ja mam tak około 100-110 km/h na licznku, bo takie mój dupowóz ma "osiągi") a jakiś palant "mryga" mi światłami z tyłu ,że mu blokuje pas , bo on leci 150-170 km/h.
To jest już piractwo drogowe i ja tego nie popieram.
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
13 grudnia 2011, 22:16
jezdnia jest równa każdemu użytkownikowi i nie ma równych i równiejszych także nie lubię jak kolega wyżej ludzi, którzy popędzają cię a ty i tak jedziesz szybciej niż możesz

← Luźne dyskusje