Idac sladem Adiego i po czesci w ramach walki z nuda chcialbym pokazac moj piardoped w ktorego posiadanie wszedlem jakies 2 lata temu. Po dlugich namyslach i rozwazaniach jak rowiez rozmowach w Adim na Garboczacie postanowilem ze bede szukal Vespy lub Simsona SR50.
Jak to zwykle bywa zrzadzenie losu. Przypadkowo siedzac na allegro wpisalem w wyszukiwarce Simson i wyskoczylo kilka stron. Wsrod wielu wydumek jak i spatentowanych przez pseudo tunerow stal on. Po chwili zamyslu szybki telefon do wlasciciela po nim zas metlik w glowie. Nastenego dnia rano po upewnieniu sie ze wciaz jest na sprzedaz kolejny szybki telefon do wlasciciela i skuter zaklepany. Po tygodniu oczekiwan w koncu dotarl do mnie.
Simson SR50 C z 1989 roku. Nigdy nie naprawiany, ani przerabiany z fabrycznym ogumieniem 100% orginal. Przebieg 6250 km silnik jak nowy, pali od kopa silnik chodzi rowno.
Jedyne mankamenty to zadrapania i lekkie wgniecenie na oslonie nog i male rozdarcie kanapy. Zdjalem mu kola oczyscilem hamulce - szczeki jak nowe, nasmarowalem lancuch. Wymienilem dwie linki -sprzegla i hamulca przedniego, olej w silniku, swiece filtry
. Zakupilem nowy akumulator i planuje wymienic opony ze wzgledow bezpieczenstwa, ale dopiero w momencie rozpoczecia eksploatacji.
Do Simsona mam rowniez orginalny kufer Pneumata.
Na chwile obecna stoi w cieplej kotlowni i czeka na pierwsz jazde.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak to zwykle bywa zrzadzenie losu. Przypadkowo siedzac na allegro wpisalem w wyszukiwarce Simson i wyskoczylo kilka stron. Wsrod wielu wydumek jak i spatentowanych przez pseudo tunerow stal on. Po chwili zamyslu szybki telefon do wlasciciela po nim zas metlik w glowie. Nastenego dnia rano po upewnieniu sie ze wciaz jest na sprzedaz kolejny szybki telefon do wlasciciela i skuter zaklepany. Po tygodniu oczekiwan w koncu dotarl do mnie.
Simson SR50 C z 1989 roku. Nigdy nie naprawiany, ani przerabiany z fabrycznym ogumieniem 100% orginal. Przebieg 6250 km silnik jak nowy, pali od kopa silnik chodzi rowno.
Jedyne mankamenty to zadrapania i lekkie wgniecenie na oslonie nog i male rozdarcie kanapy. Zdjalem mu kola oczyscilem hamulce - szczeki jak nowe, nasmarowalem lancuch. Wymienilem dwie linki -sprzegla i hamulca przedniego, olej w silniku, swiece filtry
. Zakupilem nowy akumulator i planuje wymienic opony ze wzgledow bezpieczenstwa, ale dopiero w momencie rozpoczecia eksploatacji.
Do Simsona mam rowniez orginalny kufer Pneumata.
Na chwile obecna stoi w cieplej kotlowni i czeka na pierwsz jazde.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...