Witam,
Zauważyłem ostatnio dziwną rzecz:
wymieniłem swoje 8-letnie kable w/n NGK na nowe CB Performance.
Po założeniu postanowiłem sprawdzić czy wszytskie cylindry pracują jedyną pewną metodą jaką znam: po kolei odpinac kable od kopułki. W przypadku 3 cylindrów : 1, 4 i 3 po wyjeciu kabla silnik bardzo zauważalnie zwolnił. W przypadku ostatniego - 2 - żadej zmiany, wiec chyba nie działa... Ale gdy po odpieciu tego cylindra dodaję gazu - silnik wyraźnie "dudni" czyli jednak cylinder działał... moze to normalne ze ostatni cylinder z cyklu na wolnych obrotach nie sprawia takiej roznicy i dopiero na wysokich ją czuć? A moze jest to objaw ze swieca do wymiany?
Zauważyłem ostatnio dziwną rzecz:
wymieniłem swoje 8-letnie kable w/n NGK na nowe CB Performance.
Po założeniu postanowiłem sprawdzić czy wszytskie cylindry pracują jedyną pewną metodą jaką znam: po kolei odpinac kable od kopułki. W przypadku 3 cylindrów : 1, 4 i 3 po wyjeciu kabla silnik bardzo zauważalnie zwolnił. W przypadku ostatniego - 2 - żadej zmiany, wiec chyba nie działa... Ale gdy po odpieciu tego cylindra dodaję gazu - silnik wyraźnie "dudni" czyli jednak cylinder działał... moze to normalne ze ostatni cylinder z cyklu na wolnych obrotach nie sprawia takiej roznicy i dopiero na wysokich ją czuć? A moze jest to objaw ze swieca do wymiany?
Rock'n'Roll
