jeden cylnder nie pracuje?

28 stycznia 2012, 15:02
Witam,

Zauważyłem ostatnio dziwną rzecz:
wymieniłem swoje 8-letnie kable w/n NGK na nowe CB Performance.
Po założeniu postanowiłem sprawdzić czy wszytskie cylindry pracują jedyną pewną metodą jaką znam: po kolei odpinac kable od kopułki. W przypadku 3 cylindrów : 1, 4 i 3 po wyjeciu kabla silnik bardzo zauważalnie zwolnił. W przypadku ostatniego - 2 - żadej zmiany, wiec chyba nie działa... Ale gdy po odpieciu tego cylindra dodaję gazu - silnik wyraźnie "dudni" czyli jednak cylinder działał... moze to normalne ze ostatni cylinder z cyklu na wolnych obrotach nie sprawia takiej roznicy i dopiero na wysokich ją czuć? A moze jest to objaw ze swieca do wymiany?
Rock'n'Roll
29 stycznia 2012, 03:42
U mnie było tak jak mówisz. Mialem nowe swiece, nowe kable, nową kopułkę itp. i też sprawdzalem. Z 2 cylindrem mialem to samo co u ciebie, praktycznie żadnej zmiany. Dopiero jak się wsłuchałem bardzo uważnie podczas odpinania tego cylindra wyczułem zmianę. Z tym że nie powiem ci czy to reguła
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
29 stycznia 2012, 06:21
Podstawowe pytanie- jak silnik pracowal przed wymiana elentow ukladu zaplonowego? O ile bez zarzutow to znaczy ze wina lezy w czesciach. Prawdopodobnie kable lub swiece. Po prostu na niepracujacym wlasciwie cylindrze podmin kable, swiece i zobacz czy bedzie roznica. Mialem podobna akcje dlatego nie kupuje juz przewodow z chin tylko zwykle pl produkcji na sztuki. Odnosnie swiec owszem padaja pomimo ze nowe.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
29 stycznia 2012, 10:13
Czasem (czesto) sie zdaza ze brak pracy ktoregos cylindra jest slabo zauwazalny na wolnych obrotach. Tyle ze to czasem tez moze wskazywac na jakies nieprawidlowosci. W koncu to, ze jakis cylinder w ogole pracuje nie oznacza ze pracuje dobrze. Moze pracowac slabiej niz inne, albo pracowac slabiej niz inne w jakims zakresie obrotow albo obciazen
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 stycznia 2012, 21:55
Niestety nie wiem jak chodzilo to wczesniej - nie sprawdzalem, a kable wymienilem profilaktycznie. Swoja droga te CB Performance maja napis "made in usa" i sa najdrozsze z dostepnych w naszych garvusowych sklepach wiec powinny byc solidne - Z reguly kieruje sie logika: droższe=lepsze :)
Kopulka jest nowka - przejechala ze mna jakies 500km podobnie jak cewka, przerywacz i palec niewiele wiecej (ok 2000km). Sprobuje z ta zamiana kabli a jak to nie pomoze wymienie swieczki... teraz mam bosche. Gdzies wyczytalem ze NGK b5hs beda najlepsze...?
Rock'n'Roll
29 stycznia 2012, 22:28
Moze to juz skrajny przypadek...ale u siostry w garbie bylo wszystko nowe jesli chodzi o zaplon... a dalej nie bylo różnicy...i okazalo sie ze gniazdo w głowicy było wywalone ... wyszło po sprawdzeniu kompresji która była zerowa...
PozdraVWiam
Bogdan
30 stycznia 2012, 08:01
W przypadku kiedy jeden cylinder wykazuje slabe oznaki pracy zmierzenie cisnienia na nim wydaje sie byc bardzo logiczna operacja. Wartosc pomiaru zobrazuje co tam sie wlasciwie dzieje. W moim orginalnym silniku co byl w meksie ktos wkrecil krzywo siece i na tym cylindrze tez byly non stop problemy. Zreszta urawny gwint na tych tylnych cylindrach to nie jest rzadkosc.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
30 stycznia 2012, 10:55
wlasnie sprawdzalem cisnienie jakies 2 tygodnie temu i wyszlo po 11 na wszystkich... mozliwe ze goscie po pomiarze zle wkrecili... ale to bylby niefart nniewiarygodny...
Rock'n'Roll
30 stycznia 2012, 12:36
rafaal111 napisał(a):Zreszta urawny gwint na tych tylnych cylindrach to nie jest rzadkosc.

hmm wydaje mi sie ze chodzi o przedni cylinder... tzn
ok, tak dla pewnosci czy dobrze to rozumiem:
uklad cylindrow jest taki:

(przód auta)
3----1
4----2
(tył auta)

kolejnosc cylku: 1-4-3-2 czyli na kopulce podpiecie patrzac od góry:
3----2
4----1

zgadza sie?
i mi nie smiga cylinder 2.
Rock'n'Roll
30 stycznia 2012, 16:41
merol napisał(a):kolejnosc cylku: 1-4-3-2 czyli na kopulce podpiecie patrzac od góry:
3----2
4----1

zgadza sie?

to zalezy od aparatu zapłonowego bo była jeszcze opcja

2----1
4----3

ale to u Ciebie nie jest problemem bo nie pali Ci tylko na 1 cylinder a zle ustawienie przewodów powodowało by wariowanie calego auta.
PozdraVWiam
Bogdan
30 stycznia 2012, 17:22
Bogdan napisał(a):...

to zalezy od aparatu zapłonowego bo była jeszcze opcja

2----1
4----3
...

Na pewno? :twisted:
30 stycznia 2012, 17:23
Gabi-Car napisał(a):
Bogdan napisał(a):...

to zalezy od aparatu zapłonowego bo była jeszcze opcja

2----1
4----3
...

Na pewno? :twisted:

oj pomyłka :P

2----1
3----4
PozdraVWiam
Bogdan
30 stycznia 2012, 17:40
Jak powinny byc podłączone przewody na kopułce przy takim aparacie?

Zdjęcie nie zachowało się

Załóżmy,że patrzę na kopułkę z góry od strony przyspieszacza zapłonu,jak ma to podlączenie wyglądać?Kable podłączałem na podstawie obserwacji klawiatury,ale chce się upewnić czy dobrze :)
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
30 stycznia 2012, 17:45
Aparat po zdjęciu kopułki powinien mieć na obudowie ( patrząc od góry) nacięcie które wskazuje pierwszy cylinder tak mi się wydaje.

a wiem też ze jeden z typów aparatu tylko nie pamietam czy późniejszy czy wcześniejszy miał tak że palec rozdzielacza pokazywał pierwszy cylinder gdy tłok 1 cylindra byl w GMP
PozdraVWiam
Bogdan

← Pytania i problemy