Nic mi nie ukradli, a można było na luzie, więc ja wspomnienia mam pozytywne. Auta zaje, miejscówa zaje, ludzie jak wszędzie, różni.
Z ciekwawostek:
1. Dzisiaj rano (znaczy w niedziele) widziałem jak policja zajwijała jakiegoś typa, szzedł w kajdankach i żądał obdukcji

2. Chwilę potem widziałem czerwone cabrio (nie obżyn) z wyje...ną tylna szybką i potłuczoną przednią, ciekawostka.
3. Był nalot skarbówki i wlepiali mandaty handlującym, niezła żenuła, ale cóż ostatecznie żyjemy w państwie prawa (jaby co wystawiam faktury vat

)
4. Przyjechał ten gość co schwimmem się pojawia i chciał sobie trochę obmyć samochód na środku jeziora a wszyscy pomysleli że mu się popsuł i natychmiast wyruszyła akcja ratunkowa. Chłopaki pomachali se trochę wiosłami i było wesoło.
5. Filip wrócił i był z indonezyjskimi spodniami i koszulami, jak kto lubi to i owszem.
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"
www.motobooks.pl
jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl