zwezanie rurowiska

12 lutego 2012, 21:18
ktos juz robil cos takiego ? jakies zdjecia porady?
mail: (kontakt usunięty)
12 lutego 2012, 21:25
Lepiej kupic gotowa belke niz sie bawic w przerobki. Generalnie kwetia ile chcesz zwezic. Latwiej jest zbudowac od podstaw nowe jak bawic sie w przerobki.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
12 lutego 2012, 21:30
n ie wiem ile mozna zeby nie ciac budy :) jak z wkotami za nowe ?
mail: (kontakt usunięty)
12 lutego 2012, 21:59
rafaal111 napisał(a):Lepiej kupic gotowa belke niz sie bawic w przerobki. Generalnie kwetia ile chcesz zwezic. Latwiej jest zbudowac od podstaw nowe jak bawic sie w przerobki.

Ale dlaczego tak twierdzisz?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 lutego 2012, 23:06
Twierdze tak bo pomagalem znajomemu, ktory sie meczyl z taka przerobka. Takie rurowisko trzeba doslownie rozebrac na czesci pierwsze co jest moim zdaniem bez sensu. To nie jest jak wpsawanie regulatorow. Latwiej jest zbudowac sobie przyrzad do dudowy takiego rurowiska z dwoch katownikow kupic rure o wymaganej srednicy profil o przekroju kwadratowym. Plus taki ze jak cos popsujesz to zawsze masz orginalne rurowisko. Jak poszukasz na Volkszonie sa artykuly jak krok po kroku zbudowac takie rurowisko w garazu. Kwestia jeszcze taka ile ma byc wezsze od standardowego wtedy trzeba pokombinowac z mocowaniem amortyzatora.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
12 lutego 2012, 23:57
widziałem te hand-majdowe rurowiska. Maja zamiast łożyskowania, tylko tuleje uteranowe. Pomijam ze buduja stary typ zawieszenia, a tam jest mniej skomplikowany wspornik amortyzatora. Moim zdaniem przecięcie i zespawanie rury w czterech punktach jest łatwiejsze.

Problemem teoretycznie moga być listwy skretne i stablizator. Wiem ze mozna kupic do zwerzonego o 2", a czy inne wymiary, to niewiem.

A co zwierzenia, to niepamietam do jakiego wymiaru da sie zrobić tak zeby wsporniki amortyzatorów sie miesciły. Popatrz sobie na sambie w ogłoszeniach, tam jest tego pełno.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 lutego 2012, 00:16
mysle ze 5cm do 10 to chyba duzo przerobek nie bedzie :)
mail: (kontakt usunięty)
13 lutego 2012, 06:04
Jesli do argumentow lysego dodac fakt, ze gotowe zwezane rurowisko ze sklepu bedzie nieznanej jakosci (z duzym prawdopodobienstwem kiepskiej i calkiem sporym - tak zlej ze sprawiajacej ze dyskwalifikujacej rurowisko z uzycia), to przerobka oryginalnego nie wydaje sie juz az tak zlym pomyslem
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lutego 2012, 20:20
Lysy myslisz ze te belki zwezane ktore kupisz w sklepie nie sa hand-majdowe?
Po prostu gosc kupuje rure z metra ksztaltowni i robi iles tam sztuk i tyle.
Uzywajac starego rurowiska robi sobie przyrzad, nastepnie przygotuje poszczegolne elementy i pozniej polaczy je w calosc. Po pospawaniu wysle do proszkowania i tyle. to nie jest jakos skomplikowana inzynieria.
Znam kilka przypadkow gdzie goscie kupili takie rurowiska z roznych firm i okazalo sie ze nie weszly do auta. Chodzi tu o te najbardziej zwezane. Jesli chodzi o lozyskowanie wachaczy sa na tulejach uretanowych. Na temat tych tulei sie nie wypowiadam bo nie mialem z nimi do czynienia. Ponoc maja tendencje do piszczenia ale ile w tym prawdy nie wiem.
O ile chcesz zwezac orginalne musisz zmierzyc przede wszystkim ile mozesz je zwezic na strone tak aby dalo sie nadal zalozyc do auta o ile chcesz zachowac orginalne mocowanie amortyzatora ale nie wiem czy to jest mozliwe. Jak masz jakies stare zbedne rurowisko sprobuj przemysl sprawe na pokojnie i dzialaj.
Pytanie tylko czy jest sens?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 lutego 2012, 23:38
nie "gość", tylko wąsaty brazylijczyk* w firmie "puma" i pewnie maja tam prase do wybijania wyprasek, spawarke i biurko :-D

*)pewnie teraz chinczyk :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 lutego 2012, 07:43
Nie do konca. Nie wiem skad pl sklepy biora takie rurowiska, ale przykladowo wiekszosc warsztatow zajmujacych sie klasycznymi vw Uk robi jej samemu badz zleca fabrykacje firmom zajmujacym sie tego typu pracami.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 lutego 2012, 09:16
Ale Rafal, o czym Ty wogole dyskutujesz? Te zawieszenia moga powstawac nawet w republice burki nafaso, najlepsza baza zazwyczaj w kazdym przypadku jest orginalny wyrob vw, z niemiec, mexyku, rpa etc.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 lutego 2012, 18:17
są ludzie którzy robią to na co dzień w PL
produkują blachy do zwężania ,regulatory zwężąją zawiechy itd itd...
i robią w 99% na eksport ...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
14 lutego 2012, 19:30
oldtimerradio napisał(a):są ludzie którzy robią to na co dzień w PL
produkują blachy do zwężania ,regulatory zwężąją zawiechy itd itd...
i robią w 99% na eksport ...

a kto taki np? :)
mail: (kontakt usunięty)
14 lutego 2012, 20:29
sokol napisał(a):
oldtimerradio napisał(a):są ludzie którzy robią to na co dzień w PL
produkują blachy do zwężania ,regulatory zwężąją zawiechy itd itd...
i robią w 99% na eksport ...

a kto taki np? :)

A kuku :o

← Pytania i problemy