przewód paliwowy w tunelu - wymiana

19 lutego 2012, 21:12
Witam

Chciałem wymienić miedziany przewód paliwowy idący przez tunel lecz nie wiem jak on jest tam dokładnie w środku mocowany i czy wogóle jest możliwa wymiana.

Czy ktoś już tu z obecnych przerabial ten temat lub posiada rzekrój tunelu na którym widoczny jest przewód paliwowy i jego umieszczenie w tunelu?
19 lutego 2012, 21:17
Rurka jest stalowa i jest przyspawana do takich uchwytów. Więc bez otwarcia tunelu nie da rady. Można spróbować puścić go obok, ale w tunelu będzie jednak luzem...
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
19 lutego 2012, 21:18
Musisz rozpruc poszycie tunelu inaczej nie da rady. Alternatywna opcja i duzo latwiejsza to poscic przewod paliwowy wewnatrz kabiny. Duzo latwiej, prosciej, szybciej.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
19 lutego 2012, 21:41
I gorzej.
Podobno sa ludzie, ktorym wymienic sie udalo, ale ja tego nie widze bez rozwiercania zgrzewow i odjecia dolnej czesci tunelu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lutego 2012, 12:55
A czy da sie to ściągnąć bez wycinania płatów ? Może ktoś ma zdjęcia z wymiany takiego płatu ?
Niestety mnie też czeka wymiana przewodu paliwowego... dziure ma przy samolocie...
20 lutego 2012, 12:59
ja mam niestety w kabinie, przy jakimś remoncie mam zamiar go przenieść po podłogę i zabezpieczyć go pokrywą, w końcu w wielu współczesnych samochodach tak ida przewody
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
20 lutego 2012, 13:29
Nie masz chyba wyboru jak puscic to jakos inaczej.
Ja u siebie mam pod podloga, w przetloczeniu podlogi kolo progu. Niezbyt to piekne ale dosc schowane i takie poprowadzenie wydawalo mi sie najpewniejsze
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 marca 2012, 10:19
http://www.kaferklub.proste.pl/phpBB3/viewtop…;t=126&start=285

Widze ze jednak probujesz? Opiszesz dokladniej?
Jesli dobrze kojaze, przewod jest jakimis blaszkami umocowany w tunelu.
Jak w ogole poszlo Ci przepychanie nowego?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 marca 2012, 11:47
Stary przewód jest mocowany w 3 miejscach.
Pierwsze jest kolo pedałów mniej wiecej na wysokosci śruby do mocowania pedałów tej drugiej od ścianki grodziowej przedniej.
Drugie miejsce mocowania jest pod recznym.
I trzecie jest pod tylną ścianką grodziową.

Nie szło wyciągnąć całego przewodu, więc najlepszym sposobem było wyciągać go kawałkami.

Do 3 mocowania idzie sie łatwo dostać pod kanapą jak mamy dostęp do sprzęgiełka, odginamy blaszke i przewód ładnie nam wychodzi. Wcześniej pzeciąłem go norzycami do metalu.
Pierwsze mocowanie mozna odgiąć od strony pedałów trzeba sie troche pomeczyc ale w końcu sie uda.

Najgorzej jest z mocowaniem pod recznym bo trzeba było wykręcić drążek zmiany biegów i w tamtym miejscu ciąć przewód.
Kawałek idący do przodu wyciągamy bez problemu pozostałą część wyciągamy przrz otwór drążka ściskając go obcążkami i stulając w nie młotkiem delikatnie sie wysuwa.

Niestety to mocowanie nie zostanie wykorzystane do mocowania nowego bo nie ma do niego dostepu.

O wprowadzaniu nowego i mocowaniu napisze wieczorem.
2 marca 2012, 13:05
może mało dokładne ale nie mam całego poszycia zdjętego
i nie wiem jak na końcach się rurki rozchodzą:

Zdjęcie nie zachowało się



Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
2 marca 2012, 18:40
zdjęcia powyżej obrazują idealnie mocowanie przewodu paliwowego w tunelu więc wiecie jak by co w którą stronę rozginać :)

Wprowadzanie nowego przewodu paliwowego zaczynalem od tyłu ponieważ nie miałem jakoś pojęcia jak go tam wyprowadzić przez widłe jak by byl puszczany od przodu.

Przewód lekko podgięty by nie tarł po dnie widły i tunelu jak bede wprowadzał albo by się nei zaklinował gdzieś....
przez widle poszło gładko potem delikatnie do przodu wiadomo nie ma dojścia do środkowego mocowania więc nie ma się czym przejmować tylko trzeba pchac dalej do przodu nawet to jakoś szło delikatnie klinowal się przy wejściu w widłe ale tk to jest jak się w jedną osobę robi wszystko.
Można powiedziec że bez problemów doszedł do przedniego mocowania obok pedałów. Tam trzeba było puścić go dołem niestety nie chciał za żadne skarby tamtendy przejść wydawalo się jak by był po prostu za gruby by iść dołem więc sam obrał sobie drogę górą.
Następnie aby go wyciągnąc trzeba było go lekko wygiąć w górę zrobiłem to wypuszczając go całkowicie z tunelu przodem tam go zagiąlem i wycofałem, pozostało go tylko wyciągnąc przez dziurkę w tunelu co okazało się niezbyt rudne przy odrobinie pomysłowości.
Najpierw znalazłem twardy drucić i z niego zrobiłem haczyk, nastepnie śrubokręt najlepiej krzyżak tak by wszedł w przewód bez większych trudności. Wkładamy haczyk w dziurkę i podnosimy do góry przewód niestety opiera się nam o kant otworu i nie chce wyjść razem z haczykiem i po to własnie nam jest potrzebny śrubokręt wkładamy go do przewodu i delikanie podginamy go tak by nie zawadzał o kant otworu następnie od tyłu pchamy przewód i na spokojnie nam wychodzi z śrubokrętem w środku. wyciągamy haczyk i mamy przewód na swoim miejscu.

Mocowanie przewodu zagiąłem z tylu pod ścianką grodziową i zwazywszy na to że pozostałe mocowania zostaly niewykorzystane przewód paliwowy przymocowałem za pomocą taśmy zaciskowej do rurki od starowania ogrzewaniem, w ten sposób wyeliminowałem drgania rurki w tunelu.
2 marca 2012, 23:56
Ja mam puszczony w tunelu luzem elastyczny zbrojony przewód :wink:
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
3 marca 2012, 11:01
Spaider - dzieki za rzeczowy i profi opis. Wlasnie rozwiazales problem, ktorego do tej pory na tym forum nikt nie rozwiazal.
To udowadnia ze mozna wymienic przewod porzadnie, bez uciekania sie do roznych szybkich patentow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy