Problem z silnikiem.

26 lutego 2012, 12:48
Cześć.
Ostatnio napotkał mnie pewien problem, jeździłem w zimę garbusem i wszystko było w porządku do czasu, gdy garb musiał pokonać większą górkę, nagle stracił na mocy, nie wiem czy to kwestia sprzęgła, wepchnęliśmy go pod górkę później ledwie co jechał.

Dojechał do domu, wjechałem na podjazd (krzywo, więc postanowiłem poprawić), gdy próbowałem wyjechać to nie miał siły.

Kilka dni temu odpaliłem gdy śnieg się stopił a temperatura była wyższa i mogłem już wyjechać z podjazdu, garbus jakby nabrał mocy ale zaczeło coś stukać w silniku, taki jakby metaliczny stuk.

Czy to wina sprzęgła? Miał już ktoś taki problem?

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam. Sajmon
26 lutego 2012, 12:51
sam oceń czy sprzegło sie slizga. Ale metaliczy stuk w silniki nie wróży niczego dobrego
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 lutego 2012, 12:58
To stracil moc, czy sprzeglo sie slizga? Przeciez to sa calkowicie odmienne rzeczy. Z twojego opisu wynika ze to pierwsze.
Mysle ze nie odpalaj tego silnika, wrzuc luz, sprobuj pokrecic nim recznie, zobacz czy cos stuka. Jesli tak, to szukaj co. Jesli nie, to sprawdz zaplon i zawory, ustaw jesli sa zle i sproboj zapalic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lutego 2012, 13:00
Cześć
Co prawda miałem podobny przypadek, lecz w motocyklu.
Po wiekszym wysilku motocykl także tracil na mocy.
Po zgaszeniu na drugi dzien takze coś mi nie pasowalo w dźwieku, nie chcial odpalić i wgl.
Okazało sie że tłok puchł i jeden z pierścieni nie wytrzymał.
Nie chce nic sugerować bo wątpie żeby w samochodzie puchły tłoki, to musi być coś innego.
26 lutego 2012, 15:22
a nie odkręcił ci się czasem aparat zapłonowy? jak go się przekręca to zawory zaczynają wydawać metaliczne dźwięki i maszyna traci moc
:smt026 :smt023 :partyman:

← Pytania i problemy