Ostrzeżenie od wujka ENTERA

7 stycznia 2005, 12:17
HISTORIA DLA OSÓB DOROSŁYCH :-D





Miałem dziś przypadek naprawdę zadki a już na pewno dziwnyJ

Może od początku.

Jak co dzień rano organizm wołał mnie do łazienki, nie tyle cały organizm, co jego tylna część ;-)

Zazwyczaj jak wchodzę do przybytku zawsze najpierw spuszczam wodę, bo pani sprzątaczka ma zwyczaj zalewać klop płynami typu domestos, czy cif, tudzież wc kwa kwaJ

Dziś jednak było inaczej, bo ten mój organizm(jego tył) wołał mnie wyjątkowo „mocno” i musiałem expresowo zasiąść, bo skończyłoby się to źle dla mnie i moich spodniJ

Tak też uczyniłem(przypominam, że nie spuściłem najpierw wody i tego syfu, co był polany kibelek)zasiadłem expresowo i przypaliłem sobie fajeczka, ot taki zwyczaj, że jak już siadam to i muszę zapalić. Odstresowywuje mnie to jakbyJ

Zazwyczaj jak skończę palić wywalam to, co zostało z fajka do kibla i zakańczam całą akcjęJ
Dziś było tak samo, wypaliłem i ciach go do kibelka. I to był mój błąd!!!!!.

Te coś, co tam było wlane chyba weszło w reakcję z kiepem( nie sądzę, że z tym drugim ;-) ) i doszło do....... zapłonu!!!!!!!

Zapłon był króciutki ,ale konkretny.

Finał jest taki, że calusi tyłek mam wydepilowany i ....... i nie tylko tyłekJJJ;JJJ

Żeby tego było mało, to przez godzinę albo i więcej waliło ode mnie opalanym kurczakiem!!!!

Fuuuuuuuu.

To tyle. Chciałem was po prostu ostrzec żebyście uważali, na czym siadacieJ

A ja jak spotkam paniom sprzątaczkę dowiem się, czego ona tam leje;-)
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
7 stycznia 2005, 12:21
no widzisz Enterku palenie szkodzi zdrowiu...... :smt042
7 stycznia 2005, 12:21
No niezła historia... :lol: Można klejnoty przy tym stracić...
7 stycznia 2005, 12:22
Zawsze mówiłem że life is brutal and full of zasadzkas.
Pouczająca historia - na stówe zapamietam na całe zycie.
dzieki za przestrogę.pozdro
"My hovercraft is full of eels"
7 stycznia 2005, 12:25
Ale jet to też ciekawy sposób na depilowanie pewnych części ciała :-D
7 stycznia 2005, 12:49
Enter pamiętasz jak gadaliśmy o depilacji? :lol: :lol:
7 stycznia 2005, 14:16
hahaha tak myslalem jak otwieralem tego posta ze to cos bedzie ( jak to mowi enter ) "o sraniu" ;] ale ze o az tak wybuchowym to sie nie spodziewalem ;]
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
7 stycznia 2005, 14:34
Enter opatetnuj sposob na depilacje... hurtownika masz (Pani Sprzataczka) :-D reszta nalezy do Ciebie... :wink:

Pozdrowka
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
7 stycznia 2005, 14:36
dobrze ze to nie byl poranny kac :smt078 :smt033 jak by wtedy depilacja przebiegla mozna sobie tylko wyobrazic :-D
a tak swoja droga to palenie jest faktycznie szkodliwe
Kotek
GG (kontakt usunięty)
7 stycznia 2005, 14:37
hmm , powstaje pytanie czy wybuch był odłamkowy ? czyli czy zawartość wyskoczyła z tronu i zafajdała ściany , plecy , tył głowy , łokcie i sufit ? :-D
7 stycznia 2005, 14:39
nie, to tylko opary buchły:-)
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
7 stycznia 2005, 14:53
Zawsze widzialem ze siadajac na klopa to tak jak usiasc na minie :D niewiadomo kiedy wybuchnie ...
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
7 stycznia 2005, 15:39
ja też mam nadzieje :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
7 stycznia 2005, 15:57
hehehehe no no Enter Dobrze Ze nie Zapaliłes sie, bo bys był cały wydepilowawy, A Pani Sprzątaczka chciała zrobic na ciebie zamach ale jej sie nie udał.

Pozdrawiam Piotrek :-)
(o\_!_/o)

Pozdrawiam
Kładek

(o\_!_/o)

← Luźne dyskusje