Wymiana skrzyni biegów na mokrych półosiach

13 marca 2012, 07:43
Zmuszony wypadanie 4 kupiłem skrzynię jednak bez półosi więc czeka mnie wymiana skrzyni i włożenie starych półosi. Uszczelki już kupiłem od Pisarkiewicza i teraz proszę o możliwie wszystkie rady jak dokonać yej operacji i na co zwracać uwagę przy wkładaniu półosi. Mile widziane fotki.
Zdejmowanie silnika to nie problem - gorzej z zakładaniem. Dodaję że czeka mnie przełożenie tzw 'noska" czyli przodu skrzyni.
Będę ogromnie wdzięczny za wszystkie rady.

PS To trajka więc chyba mniej problemów? :(
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
13 marca 2012, 18:31
Sprawa jest banalna,na jedno popołudnie.Taką samą opercaję w swoim Garbie wykonałem w 1 dzień od rana do ok 19:00,a więc tak:
1.Odłączasz od silnika linke gazu,przewody od cewki i prądnicy,przewód od czujnika cisnienia oleju i przewod paliwowy przy pompie,potem zostaja już tylko 4 śruby M10 mocujące silnik do skrzyni
2.Odkręcasz 3 śruby przy każdej szabli mocujace obudowe półosi,nastepnie 2 śruby M10 przy nosku skrzyni i na koniec podkładasz podnośnik pod skrzynie i odkrecasz dwie duże śruby na klucz 21 mocujące tylne poduszki do sanek,odłączasz linke sprzęgła i wysuwasz skrzynie z trajki
3.Demontujesz bębny,odkręcasz obie kopułki przy mechaniżmie różnicowym(śruby M8,nastepnie łapiesz ściagaczem 2 ramiennym obudowe półosi w miejscu,gdzie przykręcana jest tarcza kotwiczna i odrobina brutalnej siły ściągasz obudowe wraz z łożyskiem z półosi
4.Następnie trzeba zdjąć po 1 zabezpieczeniu segera na strone,które blokują półoski,wyciągasz "kamienie" i po robocie,składanie w odwrotnej kolejności
5.Dupke po prostu odkręcasz i ma zejść,trzeba tylko trafić "kijkiem hokejowym" w wybieraki przy składaniu,i nie pogub nakrętek bo to M7
6.Podsuwasz skrzynie najlepiej na żabie na kółkach pod sanki,podnosisz i popychasz do przodu podnośnik,jednocześnie celując mocowaniem w szpilki przedniej poduszki,gdy trafi łapiesz przód nakretkami by tylko skrzynia nie wyjechala,i wkrecasz 2 śruby na klucz 21,potem montaż półosiek do szabli,montaż silnika itd
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
13 marca 2012, 19:14
Dyziek napisał(a):Sprawa jest banalna,na jedno popołudnie.Taką samą opercaję w swoim Garbie wykonałem w 1 dzień od rana do ok 19:00,a więc tak:
1.Odłączasz od silnika linke gazu,przewody od cewki i prądnicy,przewód od czujnika cisnienia oleju i przewod paliwowy przy pompie,potem zostaja już tylko 4 śruby M10 mocujące silnik do skrzyni
2.Odkręcasz 3 śruby przy każdej szabli mocujace obudowe półosi,nastepnie 2 śruby M10 przy nosku skrzyni i na koniec podkładasz podnośnik pod skrzynie i odkrecasz dwie duże śruby na klucz 21 mocujące tylne poduszki do sanek,odłączasz linke sprzęgła i wysuwasz skrzynie z trajki
3.Demontujesz bębny,odkręcasz obie kopułki przy mechaniżmie różnicowym(śruby M8,nastepnie łapiesz ściagaczem 2 ramiennym obudowe półosi w miejscu,gdzie przykręcana jest tarcza kotwiczna i odrobina brutalnej siły ściągasz obudowe wraz z łożyskiem z półosi
4.Następnie trzeba zdjąć po 1 zabezpieczeniu segera na strone,które blokują półoski,wyciągasz "kamienie" i po robocie,składanie w odwrotnej kolejności
5.Dupke po prostu odkręcasz i ma zejść,trzeba tylko trafić "kijkiem hokejowym" w wybieraki przy składaniu,i nie pogub nakrętek bo to M7
6.Podsuwasz skrzynie najlepiej na żabie na kółkach pod sanki,podnosisz i popychasz do przodu podnośnik,jednocześnie celując mocowaniem w szpilki przedniej poduszki,gdy trafi łapiesz przód nakretkami by tylko skrzynia nie wyjechala,i wkrecasz 2 śruby na klucz 21,potem montaż półosiek do szabli,montaż silnika itd

Jeszcze rozłączenie drazka od dzwigni zmiany biegów. W garbusie pod tylnym siedzeniema a u Ciebie to nie wiem jak masz to rozwiązane
14 marca 2012, 12:59
Chodziło mi raczej o regulację luzu na tzw kielichach - luzu półosi w trakcie ruchu góra-dół, jaki powinien być i jak się sprawdza na sucho czy na wlanym oleju bo po dokręceniu śrub ciężko będzie regulować
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
14 marca 2012, 16:52
Zdjęcie nie zachowało się

Nie wiem czy o to Ci chodziło ??

Koledzy zapomnieli jeszcze powiedzieć o odkręceniu linek od ręcznego (o ile masz) 8)
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
15 marca 2012, 07:37
Dzięki to luz na kamieniach a mnie chodzi o luz na półokrągłym zakończeniu obudowy półosi. Pisarkiewicz daje w komplecie po 4 szt uszczelek do regulacji na jedną stronę. Jaki ma być ten luz sprawdzalnie przy montażu
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
15 marca 2012, 08:42
tam chyba nie ma luzu skrecasz odpowiednim momentem i juz
16 marca 2012, 02:31
Chyba jest bo po co po 4 podkładki na każdą stronę ? Tylko jak dobrać odpowiednią grubość?
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.

← Pytania i problemy